betina23
06.08.02, 15:07
chyba ze soba..jeszcze nie wiem...nie wiem co robic,czy wybrac sie do
psychologa,seksuologa..tak sie jakos porobiło,że utraciłam uczucie do
meza..nie kocham go w takim stopniu jak kiedys,nie czuje przynajmniej
tego..sporo wygasło i nie wiem czy wroci..czy sie przełamie,a najgorszy to
seks..nie czuje podniecenia,pozadania,namietnosci?co jest ze mna???:((((((