Dodaj do ulubionych

Czy napisać tego maila??

12.07.05, 12:48
Słuchajcie mam taki problem.Facet z którym byłam zostawił mnie stwierdzając
ze "to nie to".Ale chce sie przyjażnić bo "jesteśmy bratnimi duszami".Ja mu
powiedzialam ze tak sie tylko mówi przy rozstaniach,ze zostaniemy
przyjaciółmi,ale on sie upierał przy swoim.Wyjechał teraz do pracy za
granice,a jedyny kontakt jaki z nim mam to net.Pisze,a ja z każdą wiadomością
mam nową nadzieje:((((Jak to przerwać?Czy mam mu napisać ze to koniec,ze nie
chce być jego przyjaciólką(bo nie chce,nie zniosłabym np.jakby opowiadał mi o
swoich nowych dziewczynach)Sprawa wygląda tak ze ja jestem zaangażowana,no i
bardzo cierpie bez niego...Staram sie pogodzić z tym ze to koniec,ale jego
wiadomości mi w tym nie pomagają:(Czasem chcialabym zeby zniknąl całkowicie z
mojego życia,chciałabym to przeciąć,ale jednocześnie nie chce,bo przecież
tylko tyle zostało mi z kontaktów z nim...Wydaje mi sie ze posytępuje troche
nie fair w stos.do mnie,tzn "chce mieć ciasteczko i zjeść ciasteczko".Ale
może gdybym znikła zrozumiałby czy coś wogóle do mnie jeszcze czuje?Może
wartobyłoby napisać mu to?Jak sądzicie,czy to spowoduje zupełny koniec,czy
poznanie tego czego sie chce?Bo musze Wam powiedzieć ze on jest troche
niezdecydowanym facetem...Napiszcie mi prosze co ja mam w tej sytuacji
zrobić???Przygotowałam maila i czeka na moją decyzje:(((
Obserwuj wątek
    • hsirk Re: Czy napisać tego maila?? 12.07.05, 12:50
      rob co chcesz



      ale chyba mocno chcesz sie pooszukiwac
    • lisavera Re: Czy napisać tego maila?? 12.07.05, 13:08

      Jeżeli facet powiedział ci:"że to nie to". TO on wiedział co mówi. A twoja
      sprawa, czy ty chcesz jeszcze się łudzić nadzieją. W takim wypadku nadziei nie
      ma. On chce coś innego i ty chcesz coś innego. A więc konflikt interesów. Nie
      próbuj nim manipulować to jest człowiek o innym charakterze niż ty. Jemu widać
      związek z tobą nie odpowiada i uszanuj jego decyzję, ale i uszanuj również twoje
      uczucia. Miej szacunek do siebie samej. W takim układzie radziłabym dać sprawie
      spokój, a maila wysłać do kosza, raz na zawsze. Daj sobie szanse, facetów
      fajnych cała masa dokoła, tylko rozglądnij się a zaraz kogoś poznasz.

      Nic mu nie wysyłaj.....
      ******
    • krtysia wyslij. 12.07.05, 13:12

      • lisavera Re: wyslij. 12.07.05, 13:21

        Ajjj ty kusisz...zastanow się czy aby warto :)))
        ******
        • krtysia Re: wyslij. 12.07.05, 13:25
          lisavera napisała:

          >
          > Ajjj ty kusisz...zastanow się czy aby warto :)))
          > ******

          a czemu ,ma sie nie uczyc na bledach....niech wysyla..
          warto..w celach poznawczych;)
    • blue_as_can_be Re: Czy napisać tego maila?? 12.07.05, 13:32
      na Twoim miejscu napisalabym mu zupelnie szczerze, ze jedyna forma kontaktow z
      nim jaka sobie wyobrazam jest zwiazek, wszystkie inne rozwiazania sa
      (przynajmniej chwilowo) zbyt obciazajace. wiec jesli on zupelnie nie bierze pod
      uwage powrotu, to trzeba sie zgodzic na calkowite zerwanie kontaktow. jesli
      boisz sie zbyt ostro stawiac sprawe, zaproponuj "przerwe", powiedz mu, ze sama
      sie odezwiesz kiedy Ci przejdzie. powinien to uszanowac, jesli jest przyzwoitym
      czlowiekiem.
    • zlotoslanos Re: Czy napisać tego maila?? 12.07.05, 14:27
      Nie czytając odpowiedzi innych forumowiczów piszę-wyślij.Odcinanie ogona powoli
      wcale nie boli mniej.To rozdrapywanie ran jątrzących się.Nie da się od razu ze
      związku wskoczyć w przyjażń z tego prostego powodu,że zawsze jest strona choć
      trochę poszkodowana.Czas goi rany.A on Twój partner,no cóż praca za granicą
      więc zrywając z Tobą rozwiązał sobie ręce może robić co chce -jest wolny.A
      przyjażń z Tobą?Bardziej mi się wydaje,że jest przywiązany do neta.To miłe jak
      ktoś listy pisze,zabijamy czas,wypełniamy pustkę,mamy z kim pogadać.Koło
      ratunkowe bez zobowiązań.Rozumiesz?Uwolnij się bo to dla Ciebie toksyczny
      związek,nikogo nie będziesz się starała poznać bo żyjesz nadzieją.A czas
      pokaże,jeśli go odetniesz od swoich listów zobaczysz jak bardzo zależało mu na
      Tobie a jak na literkach.
    • eremittka Re: Czy napisać tego maila?? 12.07.05, 14:57
      nie łudź się, z tego i tak już nic nie będzie
      przyjaźń jest za trudna dla Ciebie
      rozważ, które rozwiązanie jest dla Ciebie lepsze
      powolne umieranie uczucia i meki z tym związane
      czy radykalne cięcie

      byłoby lepsze radykalne cięcie
      ale czy Ty jesteś na to gotowa?
      podejrzewam, że i tak maila wyslesz
      i to też będzie dobre

      cokolwiek zrobisz będzie dobre
      rób to co Tobie podpowiada własne rozeznanie
      i chęć
      abyś później niczego nie żałowała
      że czegoś nie zrobiłaś


      • bellima Re: Czy napisać tego maila?? 12.07.05, 15:03
        eremittka napisała:

        > abyś później niczego nie żałowała
        > że czegoś nie zrobiłaś


        :) ale jak to ma rozwiązać? -będzie żałować ze "nie wysłała", lub będzie żałować
        że "nie kontynuowała" ?

        radykalne cięcia są skuteczniejsze. pocierpisz raz, mocno, ale krócej. i
        zostanie ci duzo czasu na innych facetów :) nie warto rozmieniac sie na drobne i
        zyc złudzeniami tworząc wirtualne swiaty z kims kto cie po prostu nie chce.
        • eremittka Re: Czy napisać tego maila?? 12.07.05, 15:06
          bellima napisała:

          > eremittka napisała:
          >
          > > abyś później niczego nie żałowała
          > > że czegoś nie zrobiłaś
          >
          >
          > :) ale jak to ma rozwiązać? -będzie żałować ze "nie wysłała", lub będzie
          żałowa
          > ć
          > że "nie kontynuowała" ?

          bedzie żałować, że nie kontynuowała


          >
          > radykalne cięcia są skuteczniejsze. pocierpisz raz, mocno, ale krócej. i
          > zostanie ci duzo czasu na innych facetów :) nie warto rozmieniac sie na
          drobne
          > i
          > zyc złudzeniami tworząc wirtualne swiaty z kims kto cie po prostu nie chce.
          • bellima Re: Czy napisać tego maila?? 12.07.05, 15:14
            o ile dobrze doczytałam, to napisał jej że nie chce z nią być.
            więc co jest do kontynuacji? złudzenia i niewola emocjonalna, ktora uniemozliwi
            jej jeszcze dlugo poznanie i związanie sie z kims innym.
            wątpię zeby po takiej deklaracji faceta dalo sie zmusic przeczekaniem i
            "obecnoscia w tle" do zmiany zdania.

            ktos juz napisał wczesniej- moze szczerze napisac maila o swoich oczekiwaniach
            względem niego. jesli nie chce z nia być i nie widzi dla nich szansy -niech da
            jej spokoj i przestanie sie kontaktowac. a "przyjaciolmi" moga zostac znowu za
            parę lat...jak juz oboje będą w innych związkach.
            • eremittka Re: Czy napisać tego maila?? 12.07.05, 15:17
              zgadzam sie z Tobą

              ale nie wierzę, że to zrobi

              byłaś kiedys w takiej sytuacji?
              • bellima Re: Czy napisać tego maila?? 12.07.05, 15:19
                wiele osob bylo w "podobnej" sytuacji

                regula jest jedna: "co z oczu to z serca"..... -polecam.
    • panorama12 Re: Czy napisać tego maila?? 12.07.05, 14:59
      Wiem, że to tudne odciąć się od kogoś raz na zawsze. Sama jestem w takiej
      sytuacji. Nie ma jednak innego rozwiązania, bo utrzymywanie kontaktu w tym
      wypadku, to jedynie życie nadzieją, łudzenie się...
    • agnes05 Re: Czy napisać tego maila?? 12.07.05, 18:08
      po przeczytaniu Waszych wypowiedzi dochodze do wniosku ze rzeczywiście lepsze
      krótkie cięcie.Tylko musze sie na to odważyć,a zastanawiam sie czy jestem na
      tyle silna by to przeciąć.Jakie to trudne,gdy co chwila widze jak bylismy
      szczęśliwi swego czasu:((((
      • witch-witch Re: Czy napisać tego maila?? 12.07.05, 18:19

        Smutne to, ale czy masz jakiś wybór. Manipulować nim też nie dobrze. Kochaj go i
        życz mu wszystkiego co najlepsze gdzieś tam niech sobie żyje szczęśliwie i
        zadbaj o własne życie,tak zebys była szczęsliwa sama ze sobą, wtedy łatwiej
        bedzie ci dawać miłośc, zamiast oczekiwać jej od innych.....
        __________
    • agnes05 Re: Czy napisać tego maila?? 13.07.05, 17:30
      prosze powiedzcie co mam zrobić?????pozdrawia mnie z Irlandii i pisze list:(((
      Jak mam mu teraz pisac tego maila..........?
      • eremittka nie wysyłaj nt 13.07.05, 22:20
      • co_dzienna Re: Czy napisać tego maila?? 14.07.05, 06:18
        Nie odzywaj się wcale.
        Znajdź kogoś, dla kogo "to będzie to".
        O tamtym zapomnij. To nie bedzie przyjaźń, a ułuda dla Ciebie, a dla niego
        odskocznia, jak mu się coś innego nie uda.
        To on Cię nie chciał. powiedział wyraźnie.
      • panorama12 Re: Czy napisać tego maila?? 14.07.05, 11:58
        Jestem w takiej samej sytuacji. To również on podjął decyzję- tuż przed
        wyjazdem- że ze względu na odległość, nie może teraz myśleć w kategoriach MY,
        bo się wykończy psychicznie,tak dokładnie usłyszałam...
        A teraz jego maile, no cóż sama nie wiem.... Ale nie odpisuję, chociaż nie wiem
        jak długo dam jeszcze radę :((
        • agnes05 Re: Czy napisać tego maila?? 14.07.05, 12:15
          panorama12 napisała:

          > Jestem w takiej samej sytuacji. To również on podjął decyzję- tuż przed
          > wyjazdem- że ze względu na odległość, nie może teraz myśleć w kategoriach MY,
          > bo się wykończy psychicznie,tak dokładnie usłyszałam...
          > A teraz jego maile, no cóż sama nie wiem.... Ale nie odpisuję(...)
          CÓż,życie jest takie pogmatwane:( Robi mi nadzieje odzwaając soe do mnie...Ale
          mysłałam o tym,co by było gdyby mnie poprosił znów o chodzenie.Chyba, mimo
          tego,jak bardzo go kocham chcialabym z nim być, nie zgodziłabym sie na to
          ponownie.Za bardzo bolało jego wahanie,za bardzo boli rozstanie z nim, już
          zawsze bałabym sie o to, ze to sie może powtórzyć:(Zresztą jestem osobą
          wrażliwą i delikatną,chociaż po mnie może tego nie widać.Lubie pomagac innym
          ludziom,czesto kosztem samej siebie.Taki już mam charakter niestety.Za mało
          asertywności.Ale nawet mnie pozostała odrobina zdrowej MIŁOSCI DO SAMEJ
          SIEBIE.Wiem ze zasługuje na miłosc,taką pełną i oddaną, taka w której facet wie
          ze chce właśnie mnie.I doszłam do wnosku ze jeżeli teraz sie nie stara,to CO
          BEDZIE potem???Dlatego i Tobie życze pomyśl o sobie.Nie warto być z takim
          facetem co rzuca Cie na wyjazd(i chce sobie szaleć wolny jak ptak,niech zgadne,
          nie przejmując sie zupełnie Twoimi uczuciami).Naprawde nie warto.
          • panorama12 Re: Czy napisać tego maila?? 14.07.05, 14:16
            Tak dokładnie, nie brał pod uwagę moich uczuć, kiedy zdecydował się podjąć tą
            pracę. Chiał pracować w Holandii, robić karierę przez wielkie K, udało mu się
            to zrealizować. Nie liczył się z moim zdaniem. Wcześniej mówił coś o tym, że
            nam się uda być w związku na odległość, a później, że niestety to go wykańcza.
            Jest tylko ON i JA, nie ma już MY- bo to dla niego za trudne... Więc po co
            pisze?
            • agnes05 Re: Czy napisać tego maila?? 14.07.05, 16:42
              Czarna Porzeczko!!Nawet nie wiesz jak mi pomogłaś:) Dziękuje z całego serca:**
              • czarna_porzeczka Re: Czy napisać tego maila?? 18.07.05, 16:13
                ciesze sie :) wiec glowa do gory i badz dzielna. pamietaj, ze co cie nie
                zabije, to cie wzmocni :)
    • czarna_porzeczka Re: Czy napisać tego maila?? 14.07.05, 13:32
      ja bym na twoim miejscu zerala kontakt, nie odpisywala i tym bardziej sama nie
      pisala. to boli, wiem, bo sama przez to przeszlam, ale da sie przezyc i jest to
      najlepsze rozwiazanie. zachowasz swoja godnosc, nie bedziesz czekac na chocby
      cien nadziei i uwierz, ze niedlugo bedziesz sobie wdzieczna za to. ja bylam w
      takiej sytuacji jak ty kilka dobrych miesiecy i doprowadzilo mnie to do ruiny
      emocjonalnej. z umisechnietej dziewczyny stalam sie jakims samotniczym zombi z
      poczuciem beznadziei. i w koncu powiedzialam stop. spotkalam sie z nim po raz
      osatni i powiedzialam uprzejmym tonem, ze to koniec, ze nie zycze sobie
      kontaktow ani zadnych maili, telefonow, smsow. bylo ciezko, potem pare dni lzy
      mi ciekly ciurkiem, bo czulam sie tak, jakbym przekreslila ostania szanse na
      nasze ponowne zejscie sie. momentami nie moglam sobie wydarowac. ale minelo
      pare dni i naprawde czulam sie o wiele lepiej sama ze soba. to jest naprawde
      dobre uczucie, gdy nie czekasz na znak, na cien nadziei, na cokolwiek z jego
      strony. wtedy juz robi sie coraz lepeij. jesli nie zerwiesz kontaktow, to
      raczej bedziesz sie czuc coraz gorzej. tak mi sie wydaje. a na pocieszenie
      powiem ci, ze dwa miesiace po definitywnym zerwaniu kontaktow z tamtym facetem
      spotkalam innego, ktory jest najlepsza rzecza jaka mi sie trafila w zyciu. i
      teraz zaluje, ze z tamtym wczesniej nie urwalam kontaktow, tylko sie meczylam
      jak glupia. nigdy nie wiesz, co na ciebie czeka za zakretem. a poza tym jesli
      cos tracisz, to tylko po to, zeby dostac w zamian cos lepszego. to sie
      sprwadza :)) wiec glowa do gory, obiecuje bedzie dobrze. badz silna
    • omfala Re: Czy napisać tego maila?? 18.07.05, 19:06
      Zerwij kontakt. Inaczej się wykończysz. Znam to na wylot. Jego wahania, jej
      nadzieje. Codzienne pisanie, j e g o wahania, j e g o odejście,codzienne
      pisanie, j e g o wahania, j e g o powrót, j e g o wahania, j e g o odejście,
      znów pisanie... I ona - mała szmaciana laleczka, zdana na każdy j e g o kaprys.

      Razem byliśmy bardzo krótko, a kocham go już prawie dwa lata. Każda rozmowa była
      dla mnie radością, ale i jednocześnie wychwytywaniem maleńkich ziarenek nadziei.
      Próżnej.
      Od kilku miesięcy nie odzywamy się do siebie. Wciąż boli, ale dużo mniej.

      Nie marnuj sobie życia. Ja nie potrafię zapomnieć. Tobie może się uda.
      • hannah2000 Re: Czy napisać tego maila?? 19.07.05, 07:06
        Teraz kiedy postanowiłam już nie odpisywać na JEGO maile, czuję że najgorsze
        mam już za sobą... Podjęcie decyzji o zerwaniu kontaktu, było dla mnie
        trudniejsze niż wytrwanie w tym postanowieniu. Nie chcę otrzymywać jedynie
        marnych skrawków jego uczucia. Zasługuję na mężczyznę, który po prostu będzie
        przy mnie, ze mną... Teraz pozostaje mi tylko poczekać aż ktoś taki pojawi się
        w moim życiu.
        • agnes05 Re: Czy napisać tego maila?? 19.07.05, 21:02
          cóż nie zrobiłam w dalszym ciągu nic:( nie potrafie sie zmusić, jestem za to na
          siebie wściekła i zauważyłam ze to zaczyna wpływać na moje
          życie.....przyjaciółka która zna mnie 13 lat powiedziała mi ze sie o mnie
          martwi i że to chyba obsesja..słowem,jest żle.Najgorzej gdy widze jakąś
          parke,albo zawędruje do miejsc, gdzie byliśmy razem.Nie pisze do niego, w tym
          trwam twardo.Nie odzywam sie wcale.Ale wiem ze wyśle mi ten list z zagranicy i
          podświadomie nie umiem sie doczekać.....wiem ze sie rozczaruje wiem,a jednak
          czekam.Czy wróciłabym?Myślałam o tym także i chyba nie.Bałabym sie ze za
          miesiąc powie ze" to nie to".Chce być silna ale to mnie po prostu przerasta!
          CZEMU ja zawsze trafiam na nieodpowiednich facetów?!A jak już odpowiedni to
          niezdecydowany...Czy wszyscy tacy są???:((((
          • zlotoslanos Re: Czy napisać tego maila?? 19.07.05, 21:17
            Jesli nie mozesz napisac maila do niego, napisz na serwer z prosba o likwidacje
            konta.Zaloz nowe moze agnes 06 jego ewentualny list o trelemmorele pojdzie z
            zwrotem.Wez sie w garsc.I zacznij chodzic w inne miejsca.Pozdrawiam Cie pa :*
          • czarna_porzeczka Re: Czy napisać tego maila?? 20.07.05, 16:13
            skoro ten list z zagranicy od niego ma przyjsc (rozumiem ze to ma byc list a
            nie mail) to i tak przyjdzie. tu nie chodzi o to, czy on sie bedzie do ciebie
            odzywal czy nie, ale o to, jaki ty masz do tego stosunek. na twoim miejscu
            powiedzialabym mu, ze nie chce kontaktow. jesli nie masz na to sily (wiem, ze
            to bardzo trudne, wiec sie nie dziwie)to przynajmniej nie reaguj na zadne
            listy, maile, smsy. w koncu sam zrozumie. u mnie tak bylo. jak zazadalam
            definitwynego zerwania kontaktow to moj ex nie byl wcale zachwycony tym
            pomyslem, mimo, ze to ja mialam nadzieje. caly czas cos tam do mnie wypisywal.
            ale w koncu chyba mu sie znudzilo, bo ja sie nie odzywalam, a jesli juz to
            bardzo chlodno.
            wiem, ze ci ciezko i wszystko ci sie z nim kojarzy, ze draznia zakochane pary
            na ulicach i wspomnienia o wspolnie spedzonych chwilach, ale to minie. moze nie
            szybko, ale tak naprawde wiele zalezy od ciebie. glowa do gory. bedzie lepiej,
            badz silna. moze zajmij sie czyms, idz z kims, kto zna twoja sytuacje do kina
            (np. z przyjaciolka, ja u swojej po definitywnym rozstaniu spedzilam ze trzy
            doby ryczac w rekaw), nie rozpamietywuj tego, zajmij sie praca. ja tak robilam,
            byle nie myslec za duzo. pomoglo.
            poza tym, facet jak autobus: przyjedzie nastepny :) mi tez sie wydawalo, ze moj
            ex to dla mnie wymarzony mezczyzna i moja druga polowka. teraz smiac mi sie z
            tego chce, jak moglam tak do tego podchodzic. zobaczysz, wszystko widzi sie
            takim, jakie naprawde bylo, dopiero po jakims czasie. nawet nie masz pojecia,
            co na ciebie czeka w zyciu i jakie to moze byc wspaniale.
            nie daj sie, trzymaj sie!
            • agnes05 Re: Czy napisać tego maila?? 20.07.05, 17:37
              moje przyjaciólki są niesamowicie wytrwałe w wysłuchiwaniu moich smutków
              teraz....naprawde nie wiem jakbym sie pozbierała bez nich.A on?Naprawde nie był
              mnie wart,okazał sie taką świnią ze jestem w cięzkim szoku jak mogłam sie tak
              nabrać...dzisiejszej nocy prawie nie zmróżyłam oka,nie przez łzy,lecz przez
              nerwy.Nie umiem już zaufać facetowi:(Jak mam to zrobić,skoro "anioł mnie
              oszukał?"Ma już inną w zapasie.Takie samo imie.Uczy ją moich prawd.....to tak
              bardzo boli...wiem ze nie zasługuje na nic z mojej strony.Nie umiem przestać
              jednak myśleć.Ale jedno wiem napewno---nie chcce zadnych kontaktów z
              nim,nic...jak napisze ten głupi list,to ja mu wtedy wyśle tego maila.A tak to
              sie nie odzywam.Dziś ide z przyjaciółkami na basen,wyciągły mnie dosłownie"za
              uszy"twierdząc,ze musze zacząć normalnie żyć.....
              • czarna_porzeczka Re: Czy napisać tego maila?? 20.07.05, 18:48
                ehh, widzisz, zycie jest ciezkie. ale ja przeszlam to samo. moj ex, podczas gdy
                mnie jeszcze nekal kontaktami tez mial w zanadrzu nastepna dziewczyne. nawet
                byl na tyle beszczelny, ze z nia juz zaczal sie spotykac, a mi ciagle dawal
                nadzieje. nie raz slyszalam teksty: "jestem teraz z nia, ale mysle o tobie,
                budze sie kolo niej, ale mysle o tobie". bylam w szoku, ze ktos na poziomie i
                inteligentny (bylismy razem 4 lata wiec dobrze go poznalam) mowi takie rzeczy.
                to nie byl juz ten sam facet. i jednoczesnie szkoda mi bylo tej jego nowej
                dzieczyny.
                wiec odpusc sobie go, olej i trzymaj sie dzielnie, pojdziesz dzis na basen,
                poplywasz, to ci sie bedzie dobrze spalo :)
                • agnes05 Re: Czy napisać tego maila?? 20.07.05, 22:55
                  dam se spokój...wiem ze on nie zasługuje na nikogo,tak jak ten Twój ex,Czarna
                  Porzeczko.Wróciłam właśnie,jestem szczęśliwa jeśli można tak powiedzieć,dawno
                  sie tyle czasu nie śmiałam:)Bo teraz to jest niestety rzadkość,śmiech u
                  mnie...a kiedyś ludzie mówili ze non-stop sie śmieje.Prawie o nim nie myślałam
                  i to jest najważniejsze.Chyba trzeba mi wysiłku fizycznego,wcześniej z
                  przyjaciółką zjadłyśmy czekolade,a potem ją spaliłyśmy na tym basenie wiec
                  podwójna radość :D Nie rozumiem tylko facetów,sądziłam ze tez mają jakieś
                  uczucia,ze nie chcą ranić...przynajmniej niektórzy.O zgrozo!Jaka ja naiwna
                  jestem....możnaymienić kogoś sobie od tak na lepszy model i zyć dalej radosny i
                  ze spokojnym sumieniem:/
                  • czarna_porzeczka Re: Czy napisać tego maila?? 21.07.05, 09:43
                    na pocieszenie powiem ci, ze istnieja tez normalni faceci :)
                    glowa do gory, jestes juz coraz blizej dnia, kiedy bedzie juz calkiem dobrze :)
                    zycze duzo radosci!
                    • agnes05 Re: Czy napisać tego maila?? 21.07.05, 11:29
                      dzięki:) podobno okres po rozstaniu dzieli sie na różne fazy.Najpierw
                      zastanawiamy sie co znami nie tak itd., a końcowa jest taka że obwiniamy
                      jego,jesteśmy na niego wściekli idt.Jeśli tak to jestem w fazie końcowej:)I
                      zaczynam w to wierzyć ze będzie dobrze,ze sie zbiore do kupy i będe jeszcze
                      normalnie żyć....
                      • czarna_porzeczka Re: Czy napisać tego maila?? 21.07.05, 13:21
                        o to chyba prawda z tymi fazami :) bo ja mam na mojego exa z czasem coraz
                        wieksze uczulenie (jesli o nim mysle co na szczescie zdaza sie juz bardzo
                        rzadko), ale na szczescie go nie widuje :):):). i mysle ze to jak najbardziej
                        ostatnia faza, bo wszystkie inne juz dawna mam za soba :)
                        a to, ze bedziesz normalnie zyc jest pewne na 100% :) czas leczy rany - banal,
                        ale prawdziwy
                        • agnes05 Re: Czy napisać tego maila?? 21.07.05, 15:22
                          eh szkoda ze tak wolno je leczy....bo czas upływa,a rany cały czas świeże..:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka