14.07.05, 19:26
jak sobie ja wyobrazacie?

Obserwuj wątek
    • renkaforever Re: wolnosc.. 14.07.05, 19:32
      Wolnosci nie da sie jednoznacznie okreslic, bo to uczucie ulotne i subiektywne.
      Wydaje sie byc kontrolowane przez wyobraznie, zatem jest nierealne.
    • hansii Re: wolnosc.. 14.07.05, 19:33
      najnormalniej tradycyjnie.
      jako wolnosc czynienia wszystkiego, co dusza zapragnie,
      z zastrzezenieniem nienaruszania wolnosci INNYCH.
    • nameja Re: wolnosc.. 14.07.05, 19:37
      Do mnie przemawia tradycyjna definicja: możliwość dokonywania wyborów. W życiu.
      We wszystkich życiowych sprawach. To jest super! Chyba. Może ktoś tak ma, niech
      się wypowie.
    • alienka2 Re: wolnosc.. 14.07.05, 19:44
      Wolności to dotyk wiatru na odkrytych ramionach.
      Cisza i wolne kołysanie się koron drzew gdy podniosę głowę do góry.
      Spokój w sobie.



      • alienka2 Re: wolnosc.. 14.07.05, 19:53
        czyli dla mnie wolność - uwolnienie się od tego co mnie zniewala na codzień...
        • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:11
          alienka2 napisała:

          > czyli dla mnie wolność - uwolnienie się od tego co mnie zniewala na codzień...

          co masz na mysli,co zniewala cie na codzien?
          • alienka2 Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:25
            lęki, wstyd, moje myśli, te różne "stany" którch nie chcę, które zabierają mi
            mnie samą - zdolność odczuwania




            • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:28
              alienka2 napisała:

              > lęki, wstyd, moje myśli, te różne "stany" którch nie chcę, które zabierają mi
              > mnie samą - zdolność odczuwania
              >
              >
              >
              >
              a to te leki i wstydy mozna wygonic od siebie,trzeba tylko chciec...
              takie stany mial kazdy dorastajacy czlowiek,niektorym to pozostaje bo mysla ze
              tak byc musi..
              z wiekiem mijaja...gwarantuje;)))
              • alienka2 Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:56
                ten przycisk "trza chcieć" u mnie jakoś słabo działa
                ja to dorastający człowiek byłam 10 lat temu
                nie fajnie wtedy było nie powiem
                bo widzisz niektórzy biorą odech i biegną przez ulicę pod ostrzałem
                a ja kurde ciągle za tym rogiem, bo jestem przekonana, że jak nic pierwszy
                saper mnie trafi...
                już se wymościłam gniazdko za tym rogiem z tych moich lęków, wstydów, myśli i
                takich tam...
                trudno zmienić to wszytsko...








                • alienka2 Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:59
                  ale zmianę upatruję jako wolność...bo to wszystko mnie zniewala, to chyba jest
                  taka nerwica
                  Czy byłabyś wolna gdybyś czuła, że twoje nogi są skute, robisz kroki ale nie
                  potrafisz bieć...
                  • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 21:02
                    alienka2 napisała:

                    > ale zmianę upatruję jako wolność...bo to wszystko mnie zniewala, to chyba
                    jest
                    > taka nerwica
                    > Czy byłabyś wolna gdybyś czuła, że twoje nogi są skute, robisz kroki ale nie
                    > potrafisz bieć...
                    nie napewno nie bylabym wolna...
                    Twoj stan psychiczny tez nie daje Ci wolnosci,
                    skoro sama nie umiesz sobie z tym poradzic to moze wizyta u lekarza by Ci
                    pomogla?
                    • alienka2 Re: wolnosc.. 14.07.05, 21:04
                      no, właśnie idę za niedługo
                      • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 21:07
                        alienka2 napisała:

                        > no, właśnie idę za niedługo

                        to dobrze ,to dla Ciebie szansa...
                        miej nadzieje ze wszystko sie zmieni,bo Ty zmienisz nastawienie..
                        pozdrawiam Cie serdecznie...
                        • alienka2 Re: wolnosc.. 14.07.05, 21:14
                          dzięki za zainteresowanie, w takich chwilach widze jak bardzo brak mi rozmowy...

                          "są rzeczy niedozwolone prawie, że konieczne i rzeczy dozwolone prawie, że
                          zakazne"

                          przeczytałam kiedyś taki cytat, może nie dosłownie cytuję, bo nie pamiętam
                          czasem mam wrażenie, że to jedna z możliwości
                          być znów wrócić do siebie
                          -czyli działanie



                          • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 21:17
                            alienka2 napisała:

                            > dzięki za zainteresowanie, w takich chwilach widze jak bardzo brak mi
                            rozmowy..
                            > .
                            >
                            > "są rzeczy niedozwolone prawie, że konieczne i rzeczy dozwolone prawie, że
                            > zakazne"
                            >
                            > przeczytałam kiedyś taki cytat, może nie dosłownie cytuję, bo nie pamiętam
                            > czasem mam wrażenie, że to jedna z możliwości
                            > być znów wrócić do siebie
                            > -czyli działanie
                            >
                            >
                            >
                            to rozmawiaj po to jest Forum...
                            postaraj sie zainteresowac tym co inni pisza,moze napisac tam cos od siebie..
                            odgonisz tym samym te czarne mysli...
                            ;)))
                            • alienka2 Re: wolnosc.. 14.07.05, 21:18
                              :-)
                              • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 21:24
                                alienka2 napisała:

                                > :-)

                                ;))))
    • yoosh Re: wolnosc.. 14.07.05, 19:49
      Niezaleznosc-pod kazdym wzgledem-rowniez uczuciowa.Nie mylic z brakiem milosci.
      • yoosh Re: wolnosc.. 14.07.05, 19:51
        ... i jeszcze dodam,ze wyobrazam ja sobie na niebiesko w rozowe
        sloniki:)))))))))
    • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 19:56
      a ja nie wiem co to jest ta wolnosc???
      ale nie czuje sie zniewolona ?

      po co nam ta wolnosc?
      • yoosh Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:00
        wstydz sie,imagine tyle czasu cie ofiarnie oswiecal,a ty nadal ciemna ;)
        • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:05
          yoosh napisała:

          > wstydz sie,imagine tyle czasu cie ofiarnie oswiecal,a ty nadal ciemna ;)


          Imek wie ze do mnie jego nauki nie docieraja...
          co nie zmiania faktu ze Go lubie i czytam ,ale ...ale...
          a ty kobieto nie zagaduj ,powiedz wiecej o tej wolnosci?
          czy uwazasz ze Buddysci sa wolnymi ludzmi?
          • yoosh Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:11
            krtysia napisała:

            >
            > czy uwazasz ze Buddysci sa wolnymi ludzmi?

            wolnosc jest w swiadomosci czlowieka,a jaka jego swiadomosc,tak jego wolnosc.
            Wielu buddystow zyje w zniewolonych krajach np. tybet i zachowuja spokoj i
            wewnetrzna wolnosc.Ja uwazam,ze jest wolnosc wewnetrzna,na ktora tylko my mamy
            wplyw i wolnosc zewnetrzna uwarunkowana wieloma czynnikami,na ktore mamy wplyw
            posredni.
            • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:15
              yoosh napisała:

              > krtysia napisała:
              >
              > >
              > > czy uwazasz ze Buddysci sa wolnymi ludzmi?
              >
              > wolnosc jest w swiadomosci czlowieka,a jaka jego swiadomosc,tak jego wolnosc.
              > Wielu buddystow zyje w zniewolonych krajach np. tybet i zachowuja spokoj i
              > wewnetrzna wolnosc.Ja uwazam,ze jest wolnosc wewnetrzna,na ktora tylko my
              mamy
              > wplyw i wolnosc zewnetrzna uwarunkowana wieloma czynnikami,na ktore mamy
              wplyw
              > posredni.


              ja by, powiedziala ze kazdy normalny czlowiek powinien miec spokoj wewnetrzny..
              bo ta wolnosc to ten spokoj ,tak?
              • yoosh Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:18
                no mozna by tak rzec.Gdy czujesz sie wolna,jestes wolna od lęku.I na odwrot tez
                dziala :)


                O reszte spytaj naszego wolnosciowego speca:))))))))
      • po_godzinach Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:00
        po co nam ta wolnosc?

        aby się nie udusić
        • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:05
          po_godzinach napisała:

          > po co nam ta wolnosc?
          >
          > aby się nie udusić

          ale jaka wolnosc.?
          • po_godzinach Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:07
            osobista)
            • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:10
              po_godzinach napisała:

              > osobista)

              zabijesz mnie jak zapytam ,co uwazasz za wolnosc osobista?
              • po_godzinach Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:21
                nie zabiję)

                osobiste poczucie wolności
                • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:25
                  po_godzinach napisała:

                  > nie zabiję)
                  >
                  > osobiste poczucie wolności

                  a takie poczucie osobistej wolnosci mam ,gwarantuje mi to Prawo...
                  • po_godzinach Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:27
                    a czujesz sie tez wolna, czy tylko wiesz, że masz takie prawo?
                    • hansii Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:31
                      po_godzinach napisała:

                      > a czujesz sie tez wolna, czy tylko wiesz, że masz takie prawo?<

                      Ty nie zapedzaj Krtysi w kozi rog, bo dziewczyna ma tyle tych praw, ze polowe
                      chetnie by sprzedala! (przez grzecznosc nie powiem za co!)


                      • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:33
                        hansii napisał:

                        > po_godzinach napisała:
                        >
                        > > a czujesz sie tez wolna, czy tylko wiesz, że masz takie prawo?<
                        >
                        > Ty nie zapedzaj Krtysi w kozi rog, bo dziewczyna ma tyle tych praw, ze polowe
                        > chetnie by sprzedala! (przez grzecznosc nie powiem za co!)
                        >
                        >
                        a ja mysle ze bedziesz musial powiedziec za co?
                        i wcale ta mila kobieta mnie nigdzie nie zapedza...
                        • po_godzinach Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:36
                          no
                    • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:31
                      po_godzinach napisała:

                      > a czujesz sie tez wolna, czy tylko wiesz, że masz takie prawo?

                      wiem ze nikt nie moze naruszyc czy pozbawic mnie wolnosci osobistej...
                      tak jak i ja innym...
                      Znajomosc moich praw daje mi pewnosc,i spokoj...no i wolnosc.
                      • po_godzinach Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:37
                        jesli jest prawdą, że niektórzy ludzie w niewoli czuja sie wolni, to ta wolność
                        musi byc stanem świadomości i juz
                        • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:41
                          po_godzinach napisała:

                          > jesli jest prawdą, że niektórzy ludzie w niewoli czuja sie wolni, to ta
                          wolność
                          >
                          > musi byc stanem świadomości i juz


                          oczywiscie ze tak...;))
      • hansii Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:02
        krtysia napisała:
        > po co nam ta wolnosc?<

        nie chce byc wscibski...
        ale , czy mam sie domyslac, ze...
        juz z ta wolnoscia, ktora masz, nie wiesz co zrobic?...
        • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:07
          hansii napisał:

          > krtysia napisała:
          > > po co nam ta wolnosc?<
          >
          > nie chce byc wscibski...
          > ale , czy mam sie domyslac, ze...
          > juz z ta wolnoscia, ktora masz, nie wiesz co zrobic?...

          ;))))))))))))))))))))))))))))))

          moze i bym nie wiedziala,ale ograniczenia nie pozwalaja aby mi palma odbila...
          • hansii Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:23
            krtysia napisała:
            > moze i bym nie wiedziala,ale ograniczenia nie pozwalaja aby mi palma
            odbila...<

            no to bede wscipski...
            i typuje..., ze te ograniczenia stwarza kasa, a nie najdrozszy?
            • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:35
              hansii napisał:

              > krtysia napisała:
              > > moze i bym nie wiedziala,ale ograniczenia nie pozwalaja aby mi palma
              > odbila...<
              >
              > no to bede wscipski...
              > i typuje..., ze te ograniczenia stwarza kasa, a nie najdrozszy?

              naturalnie ...ze kasa
              najdrozszy ma kase;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              • hansii Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:37
                krtysia napisała:
                > naturalnie ...ze kasa
                > najdrozszy ma kase;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                no to wszystko u Ciebie na jednym guziku wisi...
                wspolczuje...
                bo mam podobnie... :)
                • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:40
                  hansii napisał:

                  > krtysia napisała:
                  > > naturalnie ...ze kasa
                  > > najdrozszy ma kase;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  >
                  > no to wszystko u Ciebie na jednym guziku wisi...
                  > wspolczuje...
                  > bo mam podobnie... :)


                  nie wspolczuje mi ,bo ja nie mam nic przeciwko temu:))

                  on nie ogranicza mojej wolnosci,,,granice znam sama...

                  Hansi znasz odpowiedz na to pytanie?
                  warum.. warum Banane ist krumm?
                  • hansii Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:43
                    krtysia napisała:
                    > Hansi znasz odpowiedz na to pytanie?
                    > warum.. warum Banane ist krumm?
                    >
                    Ogorki - to Unia Europejska juz WYPROSTOWALA.
                    banany sa poza zasiegiem jej wladzy...

                    a wiesz cos wiecej?
                    • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:47
                      hansii napisał:

                      > krtysia napisała:
                      > > Hansi znasz odpowiedz na to pytanie?
                      > > warum.. warum Banane ist krumm?
                      > >
                      > Ogorki - to Unia Europejska juz WYPROSTOWALA.
                      > banany sa poza zasiegiem jej wladzy...
                      >
                      > a wiesz cos wiecej?


                      nie wiem wiecej ,ale kiedys slyszalam odpowiedz na to pytanie..
                      ale zapomnialam...
                      myslalam,ze Ty taki madry i obeznany mi powiesz...
    • imagiro Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:04
      a iii ty ....
      • yoosh Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:05
        i tu sie z toba wyjatkow zgadzam :)))))
        • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:09
          yoosh napisała:

          > i tu sie z toba wyjatkow zgadzam :)))))


          z czym i czemu?
          • yoosh Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:14
            o czem , o kiem
            z kiem,z czem :))))))))))))))))))))))
            • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:16
              yoosh napisała:

              > o czem , o kiem
              > z kiem,z czem :))))))))))))))))))))))

              wie ,was ,warum?
              • yoosh Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:20
                darum Banane ist krumm:)
                • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:24
                  yoosh napisała:

                  > darum Banane ist krumm:)

                  aber warum ??
                  die Banane ist krumm;)))
      • krtysia Re: wolnosc.. 14.07.05, 20:08
        imagiro napisał:

        > a iii ty ....

        no cio ???
        gadaj mi tu ,co to ta wolnosc...
        ale konkretnie;)))
        • renkaforever Re: wolnosc.. 14.07.05, 23:52
          Wolnosc to stan swiadomosci...hahahhhaaa, kon by sie usmial!
          • krtysia Re: wolnosc.. 15.07.05, 10:15
            renkaforever napisała:

            > Wolnosc to stan swiadomosci...hahahhhaaa, kon by sie usmial!

            to spytaj konia..
            jakie on ma zdanie na ten temat;)
            i dlaczego tak sie obsmial;?
            • yoosh Re: wolnosc.. 15.07.05, 10:17
              :)))))))))))))))
              bo konie tez maja poczucie humoru:)
              • krtysia Re: wolnosc.. 15.07.05, 10:23
                yoosh napisała:

                > :)))))))))))))))
                > bo konie tez maja poczucie humoru:)

                no i dobrze;)))
                ja jestem otwarta na nowe dowcipy;)))
                • yoosh Re: wolnosc.. 15.07.05, 10:26
                  kon smieje sie,ze czlowiek jeszcze nie wie,to co on juz dawno,hehe:))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka