Gość: kismeth
IP: 213.17.175.*
20.08.02, 19:05
żyję nie od dziś, przygód z mężczyznami było kilka, niewinna nie jestem i nie
byłam. Miałam się za osobę inteligentną i nieźle wykształconą.
Poznałam na czacie mężczyznę. Umówiłam się w ciemno. Efekt przerósł
oczekiwania.
Inteligentny, wykształcony - niemal doskonały. Zaimponował mi co się jeszcze
do tej pory nie zdarzyło.
hmm - ja chyba jemu nie.
Przeczytałam gdzieś listę jego oczekiwań w stosunku do kobiet - absolutnie
nie pasuję.
Nie chce zejść mi z mysli. Intryguje mnie. drażni. jak cierpkie wino na
podniebieniu. Jeszcze niczego i nikogo tak nie pragnęłam jak jego.
to głupie, ale...
Cholera!