malaga28
10.08.05, 11:26
Powyższy temat ostatnio bardzo mnie zainteresował, chociaz zawsze byłam
przeciwna tym zabiegom, będąc wierna zasadzie "najpiękniejsze jest to co
naturalne":)
Moja siostra od dłuzszego czasu poważnie zastanawia się nad korektą swojego
nosa. Faktycznie odbiega trochę od normy... jest duży i garbaty...Jest jej
najwiekszym kompleksem. Poza tym ogólnie stroni od towarzystwa, jest ciągle
niezadowolona i smutna:( Moi rodzice są bardzo zaniepokojeni jej stanem,
twierdzą, że taka operacja sprawi że stanie się bardziej smiała i otwarta na
świat. Ja jednak podchodzę do tego bardzo sceptycznie. WĄTPIĘ, BY ZMIANA W
WYGLADZIE ZEWNETRZNYM MOGŁA POCIĄGNĄĆ ZA SOBĄ ZMIANY W OSOBOWOŚCI....sądzę ze
przez operacje plastyczna nikt nie uzdrowi swoich relacji z otoczeniem i nie
pozbedzie się swoich kompleksów. Poza tym taki retusz cudów nie czyni, i nie
zmieni szarej myszki w osobę przebojową...Wydaje mi się, że operacja
plastyczna jest zabiegiem zbyt drastycznym i zastanawiam się czy nie ma
lepszych metod na poprawę jej stanu psychofizycznego. Nie myslicie że sport,
taniec czy jakakolwiek inna aktywnośc fizyczna przyniosłaby lepsze rezultaty?
Czy choćby wizyty u fryzjera, stylisty czy kosmetyczki....
Chociaz moje poglądy są jasno sprecyzowane na ten temat, to jednak chciałabym
poznać opinie innych osób. Czy może znacie przypadki osób, których taki zabieg
całkowicie odmienił życie na lepsze? Albo moze sami zdecydowaliście się na
korektę i uważacie to za słuszne posunięcie, które nadało życiu barwy:)
Byłabym wdzięczna za kilka odpowiedzi na ten temat:)