Dodaj do ulubionych

Trace grunt wraz z wiekiem, co robić?

18.08.05, 15:54
Z każdym rokiem życia czuje sie coraz mniej pewnie. Mam problem z
zaakceptowaniem moich mijających lat. Patrze w lustro i nie widze juz
uśmiechnietego, zadowolonego z zycia mężczyzny, zaczynam dostrzegac w nim
dziadka, który do niczego nie nadaje sie oprócz zakładania kapci i ogladania
telewizji.

Na tym jednak mój problem sie nie kończy. Z każdym mijającym rokiem staje sie
coraz bardziej werdny, swoją niechęć odczuwam głównie w pracy. Zaczynam
nienawidzic młodszych od siebie, czuje sie od nich slabszy, mniej atrakcyjny,
mniej przydatny. Młodzi demonstują swoją wiedze, a mnie robi sie źle. Widzę
jak patrzą na mnie i czekają, aż mi sie powinie noga, czuję, że tylko na to
czekają. Ja też nie pozostaje im dłużny. Przy każdej nadarzjącej sie okazji
knuję i szukam w nich niedoskonałości, przy czym jak znajde cokolwiek
obwieszczam wszystkim ten fakt, polaryzuję towarzystwo, buntuję jednego
przeciw drugiemu. Najbardziej przeszkadzają mi ci, którzy są dodatkowo
przystojni. Ich nienawidze najbardziej.

Czy wiek usprawiedliwia moje zachowanie czy powinienem zaczac nad soba
pracować. Prosze o rady
Obserwuj wątek
    • terra-magica Re: zaproszenie 18.08.05, 16:12
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22243
      Moze zapytasz tutaj? To bardzo ciekawy problem. Pzdr
    • fleuret Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 19.08.05, 07:45
      wyglada na to, że nie lubisz i nie akceptujesz siebie (powierzchowności i
      wewnętrza).
      ponoć każdy ból istnienia pochodzi z wnętrza człowieka.
      może warto więc tam zajrzeć? i odszukać coś, co najbardziej cieszy.
      odnaleźć pasję życia
    • mskaiq Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 19.08.05, 08:42
      Im wiecej nie lubisz Siebie tym wiecej nie lubisz ludzi wokol Siebie. To jest
      normalne, wszyscy podlegamy temu.
      Nie lubisz Siebie bo uwazasz ze jestes juz skonczony, stary i niepotrzebny. To
      nie jest prawda, mozesz Sobie to udowodnic. Znam 50-60 latkow ktorzy fizycznie
      sa mlodsi od ludzi w wieku 25-30 lat. To wymaga cwiczen fizycznych. Za
      sprawnoscia fizyczna podaza zwykle sprawnosc umyslowa. Masz doswiadczenie,
      mozesz stac sie wzorem dla wielu mlodych. Warunek jest jeden, musisz pokochc
      Siebie, kiedy to zrobisz, bedziesz otwarty na innych. Milosc do Siebie zawsze
      owocuje miloscia do innych.
    • alaaa6 Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 19.08.05, 09:38
      bycie dziadkiem moze tez byc piekne...
      Niestety na przemijanie nie ma rady,trzeba sie z tym pogdzic..

      Zreszta przeciez to tak jest ze ;im starszy mezczyzna tym bardziej
      interesujacy..
      z kobietami jest niestety troszku inaczej....
    • kinkygirl Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 19.08.05, 10:30
      hm, a moze "młodzi" cię nie lubią, bo jesteś wredny, a nie dlatego, że stary, a?
      nie, wiek nie usprawiedliwia niczego. właściwie nic nie usprawiedliwia podłości ;P
      • m.malone Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 16:17
        Ja 68 - jestem zatem znacznie przed Tobą na "tym" zboczu górki. Mogę powiedzieć tylko tak: lubię młodych ludzi (nie tylko - ale to w nawiązaniu do postu otwierającego) i wydaje mi sie, że bywam lubiany; trudno mi powiedzieć czy lubię siebie czy nie za bardzo - z pewnością pewne cechy zmieniłbym w sobie (nie za wiele i nie za bardzo). Dobrze jest widzieć takie drobne, fajne sprawy i cieszyć się nimi. Moi przedmówcy powiedzieli o kilku ważnych sprawach. Ja tylko dodam o różnicy między pesymista a optymistą - trzeba widzieć, że _jeszcze_ pół szklanki zostało, a nie że _już_ połowa wypita.

        Pozdrawiam i życzę jak najlepiej
        MM
        • m.malone PS. Przepraszam, to miało być niżej:) nt 19.08.05, 16:19


        • vlad-srollovnik Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 16:20
          1968 czy 1937?:))
          • m.malone Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 16:39
            To była odpowiedź na ten post:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=27867518&a=27915293
            To to teraz chyba "Osram" i wszystko jasne, prawda:DDD
            • vlad-srollovnik Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 16:41
              Nasrallah?:))))
              • m.malone Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 16:42
                Alejkum salem:)
                • vlad-srollovnik Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 16:45
                  śmiech to zdrowie:)
                  • m.malone Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 16:48
                    No jasne - i znów "O...."

                    powiem Ci na ucho, że mój synalek urodził sie przed 1968:))))
                    • vlad-srollovnik Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 16:49
                      a co Ty jesteś papa smurf czy kto;))))
                    • yoosh Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 16:49
                      a ja wszystko slyszalam!!!!!!:))))))))))))))
                      • m.malone Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 16:52
                        yoosh napisała:

                        > a ja wszystko slyszalam!!!!!!:))))))))))))))

                        Nieładnie podsłuchiwać:P
                        (juz przestaje śmiecić - przepraszam)

                        A w ogóle to robot:)
                        • alaaa6 Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 17:10
                          m.malone napisał:

                          > yoosh napisała:
                          >
                          > > a ja wszystko slyszalam!!!!!!:))))))))))))))
                          >
                          > Nieładnie podsłuchiwać:P
                          > (juz przestaje śmiecić - przepraszam)
                          wcale nie smiecisz..:)


                          >
                          > A w ogóle to robot:)
                          jaki robot?
                          • yoosh Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 17:12
                            no taki do...roboty.Np. smieci zbiera,bo u nas brak koszy na smieci.:))))))
                            • yoosh Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 17:14
                              ten robot,nie malonek-poprawka:))))))
                            • alaaa6 Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 17:15
                              yoosh napisała:

                              > no taki do...roboty.Np. smieci zbiera,bo u nas brak koszy na smieci.:))))))
                              czyli maz;)))))????
                              • yoosh Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 17:18
                                jesli uznamy bankomat za rodzaj robota-to i owszem.:)))
                                • alaaa6 Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 17:20
                                  yoosh napisała:

                                  > jesli uznamy bankomat za rodzaj robota-to i owszem.:)))

                                  ;)))
                                  czyli znowu maz;)))
                                  na mysli mam go wciaz;))
                    • hasanet Re: Szczerość za szczerość:) 19.08.05, 22:15
                      Że też Cię jeszcze święta ziemia nosi. Wstyd!
                      asa
                      • m.malone Re: Szczerość za szczerość:) 20.08.05, 00:13
                        hasanet napisała:

                        > Że też Cię jeszcze święta ziemia nosi. Wstyd!
                        > asa

                        To było do mnie? MM
                        • alaaa6 Re: Szczerość za szczerość:) 20.08.05, 09:18
                          m.malone napisał:

                          > hasanet napisała:
                          >
                          > > Że też Cię jeszcze święta ziemia nosi. Wstyd!
                          > > asa
                          >
                          > To było do mnie? MM

                          Nie! MM ...;)
                          to pewnie bylo do mnie;)
                          • hasanet Re: Szczerość za szczerość:) 20.08.05, 12:34
                            alaaa6 napisała:

                            > m.malone napisał:
                            >
                            > > hasanet napisała:
                            > >
                            > > > Że też Cię jeszcze święta ziemia nosi. Wstyd!
                            > > > asa
                            > >
                            > > To było do mnie? MM
                            >
                            > Nie! MM ...;)
                            > to pewnie bylo do mnie;)
                            Jasssne!
                            Teraz tak się porobiło, że przodem drepcą owce.
                            asa
                        • hasanet Re: Szczerość za szczerość:) 20.08.05, 12:32
                          m.malone napisał:

                          > hasanet napisała:
                          >
                          > > Że też Cię jeszcze święta ziemia nosi. Wstyd!
                          > > asa
                          >
                          > To było do mnie? MM
                          Jeśli jesteś tak posunięty w leciech, jak twierdzisz - to do Ciebie.
                          Pozdr
                          asa
                          • alaaa6 Re: Szczerość za szczerość:) 20.08.05, 12:44
                            hasanet napisała:

                            > m.malone napisał:
                            >
                            > > hasanet napisała:
                            > >
                            > > > Że też Cię jeszcze święta ziemia nosi. Wstyd!
                            > > > asa
                            > >
                            > > To było do mnie? MM
                            > Jeśli jesteś tak posunięty w leciech, jak twierdzisz - to do Ciebie.
                            > Pozdr
                            > asa

                            jak na moj nos....
                            to MM ,nawet posuniety w leciach ,takiej zloslwej klaczy by nie zechcial.

                            niektore tak maja ...
                            nie maja brania ani u mlodych ani u starszych...
                            i wlasciwie to wcale sie temu nie ma co dziwic;)))))
                            • hasanet Re: Szczerość za szczerość:) 20.08.05, 14:23
                              alaaa6 napisała:

                              > jak na moj nos....
                              > to MM ,nawet posuniety w leciach ,takiej zloslwej klaczy by nie zechcial.
                              >
                              > niektore tak maja ...
                              > nie maja brania ani u mlodych ani u starszych...
                              > i wlasciwie to wcale sie temu nie ma co dziwic;)))))
                              Pojechałaś po mnie jak po łysej kobyle.
                              Popracuj nad niuchem.
                              asa
                              • m.malone Hyhy:P nt 21.08.05, 11:54


                      • m.malone Re: Szczerość za szczerość:) 21.08.05, 11:56
                        hasanet napisała:

                        > Że też Cię jeszcze święta ziemia nosi. Wstyd!
                        > asa

                        Ano nosi. I jeszcze popnosi - mam nadzieję. Tylko nie święta - nie mieszkam w Izraelu. Choć podobno jest tam całkiem fajnie.
    • kryzolia Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 19.08.05, 12:30
      trudna odpowiedx. tez mam taki wiek że mogłabym podobnie postepować, ale tego
      nie robię. Mało tego: jesli ktos robi jak TY , to potępiam to. Uważam , że
      trezba walczyc w innyn sposób, starac się więcej w pracy, szukac cos nowego,
      odkrywać....
    • j_ar Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 19.08.05, 12:39
      paanie prezesie, od razu pana poznalem
      • octopussy Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 19.08.05, 13:13
        Ja trace pamiec, dzisiaj nie pamietam moj wlasny domowy numer telefonu....
        Szczerze smiac mi sie chce - chyba za duzo pracuje bo jedyne co automatycznie
        wykrecam na telefonie to numer mojego dostawcy....
        • j_ar Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 19.08.05, 13:25
          ee.. zapomnialem co chcialem napisac ;(
    • vlad-srollovnik Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 19.08.05, 15:39
      Ja też mam świadomość upływu lat, nawet moja 4 letnia córka mi mówi, że jestem
      stary. Nie żywie jednak niecheci do młodszych od siebie, trzeba uświadomić
      sobie nieodwracalność pewnych procesów. Sam byłeś kiedyś młody i chyba nie
      przepadałeś za tymi, którzy z powodu twojej młodosci czuli do ciebie nienawisc
    • m.malone A jaki to wiek, jesli wolno wiedzieć? 19.08.05, 15:58
      Bo rozmowa chyba od tego powinna sie zacząć
      • skrzywdzony.przez.przypadek Re: A jaki to wiek, jesli wolno wiedzieć? 19.08.05, 16:01
        54
        • vlad-srollovnik Re: A jaki to wiek, jesli wolno wiedzieć? 19.08.05, 16:10
          pewnie masz dziecko/dzieci w wieku tych młodych, których nie lubisz. Czy im też
          zazdrościsz młodosci i knujesz przeciwko nim?
    • zza_krzaka Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 19.08.05, 16:28
      czy powinienem zaczac nad soba
      pracować. Prosze o rady
      Popracuj i to ostro, szkoda drugiej połowy
      życia na niechęć do ludzi marnować:)))))))
    • chaynik Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 19.08.05, 16:52
      skrzywdzony.przez.przypadek napisał

      Mam problem z
      > zaakceptowaniem moich mijających lat. Patrze w lustro i nie widze juz
      > uśmiechnietego, zadowolonego z zycia mężczyzny, zaczynam dostrzegac w nim
      > dziadka, który do niczego nie nadaje sie oprócz zakładania kapci i ogladania
      > telewizji.

      Wyrzuc z domu wszystkie lustra i bedzie po problemie.
    • hasanet Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 19.08.05, 22:47
      skrzywdzony.przez.przypadek napisał:

      > Mam problem z
      > zaakceptowaniem moich mijających lat. Patrze w lustro i nie widze juz
      > uśmiechnietego, zadowolonego z zycia mężczyzny, zaczynam dostrzegac w nim
      > dziadka, który do niczego nie nadaje sie oprócz zakładania kapci i ogladania
      > telewizji.
      Zakładanie kapci i oglądanie TV to całkiem miłe zajęcia.
      Do czego chiałbyś się nadawać?
      > Z każdym mijającym rokiem staje sie
      > coraz bardziej werdny
      Nie oceniaj się tak surowo. Masz problem z wejściem w starość jak zdecydowana
      większość ludzi. Uporanie się z nim jednym przychodzi łatwiej, innym trudniej.
      Nastolatce miotanej rozterkami wieku dojrzewania na pewno nie przypisywałbyś
      podłości, choćby wyczyniała różne podejrzane historie. Również znajdujesz się w
      punkcie przełomu. Nie pochwalałabym tego, jak postępujesz, gdybym była Panem
      Bogiem, ale Cię rozumiem.
      > swoją niechęć odczuwam głównie w pracy. Zaczynam
      > nienawidzic młodszych od siebie, czuje sie od nich slabszy, mniej atrakcyjny,
      Pewnie tak jest, a jeśli nie - stanie się w niedalekiej przyszłości.
      > mniej przydatny.
      Przydatny masz być przede wszystkim sobie, ewentualnie bliskim. W firmie
      głównie zarabia się pieniądze. Może kiedyś o tym zapomniałeś.
      > Młodzi demonstują swoją wiedze, a mnie robi sie źle.
      > Widzę
      > jak patrzą na mnie i czekają, aż mi sie powinie noga, czuję, że tylko na to
      > czekają.
      Czasami widzi się to, czego nie ma, interpretując zachowania innych według
      swoich oczekiwań.
      > Ja też nie pozostaje im dłużny. Przy każdej nadarzjącej sie okazji
      > knuję i szukam w nich niedoskonałości, przy czym jak znajde cokolwiek
      > obwieszczam wszystkim ten fakt, polaryzuję towarzystwo, buntuję jednego
      > przeciw drugiemu.
      Jak długo będziesz tak postępował, tak długo nie wyrwiesz się z pogardy do
      własnej osoby, a ta skutecznie zatruje Ci życie.
      > Najbardziej przeszkadzają mi ci, którzy są dodatkowo
      > przystojni. Ich nienawidze najbardziej.
      Byłeś przystojny, prawda? Nie wygląd jest kwintesencją męskości. Wiem, co
      mówię.
      > czy powinienem zaczac nad soba
      > pracować.
      Jasne! Zrób to przede wszystkim dla siebie.
      Pozdr
      asa

    • vlad-srollovnik Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 20.08.05, 00:42
      jestes dziadek nieszczesliwy bo wiecznie knujesz

      a jak wiecznie knujesz myślisz, ze inni tez
      • hasanet Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 20.08.05, 09:03
        Krótko i zrozumiale, a ja się plączę we własnych zakrętasach.
        asa
        • chelseaa Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 20.08.05, 13:01
          zrób bilans ,na pewno jest mnóstwo rzeczy z których jesteś dumny , Jan
          Nowicki też ma negatywny stosunek do młodzieży , jeśli jesteś tak wredny jak
          on , to czym tu się przejmować?
          • hasanet Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 20.08.05, 14:20
            chelseaa napisała:

            > zrób bilans ,na pewno jest mnóstwo rzeczy z których jesteś dumny ,
            Facet nie pisze, że stoi nad grobem. A poza tym to w czymś pomaga? Na
            przykładzie wielkich tego świata nie dostrzegam. A może to bliżej jeszcze mi
            nieznany obowiązek posiadania powodów do dumy?
            > Jan
            > Nowicki też ma negatywny stosunek do młodzieży , jeśli jesteś tak wredny jak
            > on , to czym tu się przejmować?
            Na czym polega wrednota Nowickiego, że babiarz?
            asa
            • chelseaa Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 20.08.05, 16:52
              nie tylko za to go lubię ;)
              • hasanet Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 20.08.05, 20:35
                Ja też, ale nie za to.
                asa
    • g.burzynski Re: Trace grunt wraz z wiekiem, co robić? 20.08.05, 23:04
      To naturalne, cierpisz poniewaz przemijasz, niestety najgorsze przed toba,
      czyli starosc, choroba i smierć.

      Nasza ludzka sytuacja nie jest zbyt kozystna, jedni z nia radza sobie lepiej
      inni gorzej, ale cierpia wszyscy.

      Czy mozna sie z tego wyzwolic?

      Mozna i chodź nie jest to latwe!!!

      Grzenio
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka