daniel_9
28.08.05, 16:55
Byłem z dziewczyną dwa lata i straciłem ją... już prawie miesiąc temu... ale
jak do tej pory nie mogę się z tym pogodzić... odeszła do innego... na
dodatek do mojego najlepszego kumpla... chciałem to odkręcić, chciałem, żeby
wróciła do mnie, ale jak do tej pory nic... pisałem i piszę listy, maile...
nie mogę bez niej żyć... ona wie o tym, ale z nim jest szczęśliwsza... tak
mówi... ja dawałem ciała, nie byłem za dobrym chłopakiem, ale ją kochałem i
kocham cały czas... cały czas jej o tym mówię, ale nie wiem, czy ona nie
chce, czy boi się do mnie wrócić, żebym znów jej nie zranił... czy ktoś może
mi powiedzieć, poradzić co można zrobić, żeby dziewczyna znów zakochała się
we mnie ? Listy ciągle piszę i przywołuje w nich chwile, kiedy bylismy
razem... to zła strategia ? Czy jest jeszcze coś co można zrobić i czy w
ogóle można coś zrobić jeszcze w tej sprawie...