Dodaj do ulubionych

jak rozpoznac prawdziwa miłość?

IP: 2.3.STABLE* / 192.168.0.* 06.09.02, 22:32
opowiedzcie...jak to było z wami...
Obserwuj wątek
    • Gość: pavo Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: *.acn.pl / 10.133.132.* 06.09.02, 23:01
      wiesz, to jest takie uczucie jakby sie mialo tysiace motyli w brzuchu i
      wszystkie naraz trzeptaly skrzydelkami. :)))
      • klaryska ale ta prawdziwa to bardziej skomplikowane. 09.09.02, 11:36
        Swiat wartosci wywrocil mi sie niedawno i musialam zaakceptowac ze w
        poszukiwaniu uczuc wcale nie jestesmy ograniczeni, do wyboru plci
        przciwnej.Jestesmy bardziej skomplikownym tworem i klasyfikoanie na homo i
        hetero jest bardziej skomplikowane, a to prawdziwe uczucie jezeli ktos potrafi
        byc szczery przed soba moze byc bardziej ukierunkowane w najbardzeij
        zaskakujacym kierunku. Wiem wiecej o naturze ludzkiej, ale to uczynilo moj
        swiat jest mniej uporzadkowany.
    • opty13 Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? 06.09.02, 23:22
      U siebie? Objawy chorobowe:
      - goraczka i przyspieszony puls,
      - przewidzenia: jedziesz autobusem i na kazdym przystanku wydaje Ci sie ze
      gdzies ja tam w tlumie widac,
      - mania przesladowcza: kazda reklame, szyld, ksiazke czy film gdzie pojawia sie
      JEJ imie odczytujesz jako znak ze to jest wlasnie TA,
      - dreszcze, za kazdym razem kiedy jej dotkniesz,
      - powolna utrata wroku: nie dostrzegasz zadnych domniemanych mankamentow, dla
      Ciebie nie ma piekniejszej od niej,
      - amnezja: zapominasz o wszystkich drobnych (mniej lub bardziej) krzywdach
      ktore Ci wyrzadzila,

      I wreszcie to co najgorsze (wybor nalezy do Ciebie):

      Wariant I
      - calkowity paraliz: kiedy mowi Ci przepraszam jestes za dobry dla mnie,
      znalazlam sobie gorszego.

      Wariant II
      - uraz glowy, kiedy skaczesz do gory z radosci, przebijajac podloge u sasiadow
      kiedy powiedziala Ci TAK

      U niej? Rozdzka, fusy, krysztalowa kula (nie wiem cos moze pomoze).

      Autor powyzszego tekstu nie odpowiada za szkody na zdrowiu, jesli na podstawie
      powyzszych objawow zaleci sie kuracje nieodpowiednia do choroby zwanej MILOSCIA.
    • ja_nek Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? 06.09.02, 23:29
      Kiedy chwile spędzane bez tej osoby dłużą się niezmiernie.
      Kiedy z utęsknieniem czekasz na list, telefon, sms.
      Kiedy świadomość, że ta osoba mogłaby się nie odezwać, wywołuję panikę i
      wyciska łzy z oczu.
      Kiedy czujesz się przy tej osobie bezpiecznie....

      To jedne z wielu symptomów

      Pozdrawiam
      Janek
      • ja_nek Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? 06.09.02, 23:32
        No i pełna magia, świat przestaje istnieć, czas spędzany razem biegnie jak
        oszalały...
    • opty13 Jak odroznic milosc od fascynacji i... 06.09.02, 23:34
      zauroczenia. Czy milosc jest slepa?
    • Gość: kk Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: *.jci.com 07.09.02, 00:54
      kiedy przez caly dzien myslisz o tych pieciu minutach...
      • Gość: eva07 Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 03:34
        Ale wy chyba piszecie nie o miłości tylko o zakochaniu, a to róznica. Co do
        zakochania to tak - zgadza się, a miłość? Oj to trudne, sama nie jestem pewna,
        ale chyba chodzi o to, że wiesz, że bedziesz umiał(a) wiele wybaczyć i co
        więcej - umiesz... I że poza wskazanym wyżej objawami sraaasznie ja (jego)
        lubisz.I okropnie chcesz, żeby mu (jej) bylo dobrze. To bardzo wazne. Jak nie
        jestes pewien (pewna)czy lubisz, choc i te omamy na ulicy (takatak znam to..) i
        te dreszcze... to chyba jednak nie jest miłość. E
        • Gość: maryjo2 Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 07:46
          Problem w tym, że prawdziwej miłości nie da się rozpoznać a priori.
          Ona wyłazi "w praniu".
        • millka26 :)))) 07.09.02, 08:01
          Kochac (wg. mnie) to znaczy isc na kompromisy, myslec o Nim (Niej) gdy
          podejmujesz wazne decyzje, rozumiec, sluchac i byc gdy jestes i nie jestes
          potrzebny, trwac mimo nieporozumien. Tesknic gdy wychodzi bez ciebie, ale
          rozumiec, ze tego potrzebuje, smiac sie razem i plakac, a gdy lezy kolo ciebie
          i patrzysz na niego pragniesz zeby ta chwila trwala wiecznie. Nie musi nic
          mowic wystarczy, ze chwyci Cie za reke i wiesz, ze mozesz na niego liczyc. A
          gdy niespodziewanie wieczorem zabierze cie w alejki, gdzie spedzaliscie godziny
          na pierwszych randkach, cieszysz sie jak dziecko i usmiechasz do wspomnien i
          widzisz w nim tamtego wspanialego czlowieka - wiesz, ze niczego nie zalujesz,
          ze z nim chcialabys spedzic reszte zycia.
          • Gość: inka_sama amen IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.09.02, 10:48
            Podpisuję się pod tym.

            A te wcześniejsze objawy to ten pierwszy etap - zakochanie. Niektóre uczucia
            dojrzewaja i dochodza do fazy prawdziwej miłości - niektóre zatrzymuja się
            tylko na tych "motylach w brzuchu"... I potem żal i zdziwienie: czemu w tym
            małżeństwie tak źle? trzeba było zyć bez papierka! A to nie tak. Jeśli od
            motyli nie dojdziemy do etapu pokochania nawet tego co nie jest dla nas w
            jego/jej charakterze idealne to nie pomoże papierek, obraczki ani kajdany.
            • opty13 Milosc i Przyjazn... 07.09.02, 11:26
              Gość portalu: inka_sama napisał(a):

              > Podpisuję się pod tym.
              >
              > A te wcześniejsze objawy to ten pierwszy etap - zakochanie. Niektóre uczucia
              > dojrzewaja i dochodza do fazy prawdziwej miłości - niektóre zatrzymuja się
              > tylko na tych "motylach w brzuchu"... I potem żal i zdziwienie: czemu w tym
              > małżeństwie tak źle? trzeba było zyć bez papierka! A to nie tak. Jeśli od
              > motyli nie dojdziemy do etapu pokochania nawet tego co nie jest dla nas w
              > jego/jej charakterze idealne to nie pomoże papierek, obraczki ani kajdany.

              Dla mnie milosc kojarzy sie z szalonym uczuciem, fascynacja, ktora trudno
              kontrolowac (pierwszy post, ktory napisalem w tym watku). Czasem konczy sie to
              zle, czasem dobrze. I kiedy pierwsze plomienie zaczynaja przygasac, wtedy warto
              troszke przejrzec na oczy i rozsadniej spojrzec na ten zwiazek dwojga ludzi.

              Trzeba zaczac go pielegnowac i przeksztalcic w przyjazn. TO jest trudne i
              wymaga wiele wysilku z obu stron. Lecz efekty sa niewymierne. Pozniej juz niema
              wlasciwie roznicy czy to przyjazn czy milosc, bo radosc czerpie sie z obydwu.
              A co do malzenstwa, to po prostu ceremonial, tradycja dla wierzacych sakrament
              swiety. Czy warto go spelnic, nie mnie o tym doradzac. Kazdy wybiera wlasna
              droge.

              To nie dzieci i wspolny dom (one sa waznymi dodatkami) ksztaltuja szczescie
              dwojga ludzi, ale wzajemne ZROZUMIENIE.

              P.S. Na temat tego wysilku: nie chodzi o rabanie drzewa. Trzeba nauczyc sie i
              dawac i brac, sluchac i mowic (w tej wlasnie kolejnosci). Ladnie mi sie
              teoretyzuje, ale w moim zyciu caly czas sie ucze i staram zrozumiec na czym to
              polega.
            • Gość: ona prawdziwa miłość IP: 2.3.STABLE* / 192.168.0.* 07.09.02, 11:28
              ...no tak...to wpadłam jak sliwka w kompot....wszystkie opisane przez was
              symptomy......wystepują i w moim przypadku...
              hm...
              uwielbiam ten stan...:-)

              ps. dzięki...za odzewik...wszystkim...:-)
              • klaryska naprawde ta prawdziwa. 07.09.02, 16:46
                Ona..sympton..zazwyczaj jest jeden.. jest spokojnie spokojnie a potem trach.
                Ale to wlasciwie jest zakochanie.
                Milosc jest bardziej spokojna... to ta pani, ktora sie powoli budzi i sie
                rozwija jak waz zjadajac nasze serduszko od srodka. I w pewnym momencie juz nie
                jest tak latwo uniesc sie honorem i wyjsc bo wiesz ze to nie ma sensu..bo ty
                tam wrocisz. I milosc jest paskudna bo trwa..chcialabys powiedziec jej koniec.
                A Ona bezwstydnie nie slucha. I milosc prawdziwa...to ta ktora nie jest krucha.
                Jezeli zrobisz jeden blad...Ona wciaz jest jezeli zrobisz ich 10 Ona tam bedzie
                wciaz. Ale wierz mi, ze ty tych bledow nie zrobisz za duzo, bo ta milosc
                prawdziwa podpowie Ci jak postepowac.
    • Gość: Mela Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: *.chello.pl 07.09.02, 17:36
      Pierwsza wspolna noc, taka kiedy bylismy sami i spalismy we wspolnym lozku (z
      seksem to nie ma nic wspolengo). Rano myslal ze ejszcze spie, delikatnie mnie
      glaskal, calowal w ramie, patrzyl na mnie, wszytsko tak zeby mnie nie obudzic.
      A kidy sie poruszylam powiedzial "kocham cie"... To tyle.
      • Gość: Melba Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: *.chello.pl 07.09.02, 18:25
        Kiedy z nim jestem, wokoło biją dzwony. I mam ciepło w brzuszku. I chcę z nim
        po śmierci siedzieć na zielonej łące raju i trzymać go za rękę i patrzyć na
        rzekę.
        • Gość: inka_sama do Melby IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.09.02, 21:01
          Och Melbo, ja też tak chce!...
          Jeszcze jak.

          pozdrawiam was - ciebie i twojego osobnika zaprzyjaźnionego - b. serdecznie
          i_s
          • calusna Miłość. 07.09.02, 23:34
            Ona wtedy jest tą jedyną i prawdziwą gdy
            nikt i nic nie liczy się bardziej niż ON!
            Kiedy każda chwila bez niego jest męką.
            Kiedy jego dobro jest ważniejsze niż moje.
            Kiedy każda kropelka mojej krwi krąży we mnie dla niego.
            Kiedy każda cząsteczka mego ciała tęskni za nim nawet jeśli jest blisko.
            Kiedy nocy zbyt mało .. dnia za dużo .. ludzi za wiele ..
            I po stokroć umieram gdy znika ..
            I po stokroć się rodzę gdy wraca ...
            Kiedy znam tylko jedno słowo KOCHAM!

            calusna
            • Gość: inka_sama Re: Miłość. IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 08.09.02, 22:43
              calusna napisała:
              > Ona wtedy jest tą jedyną i prawdziwą gdy
              > nikt i nic nie liczy się bardziej niż ON!
              > Kiedy każda chwila bez niego jest męką.
              > Kiedy jego dobro jest ważniejsze niż moje.
              > Kiedy każda kropelka mojej krwi krąży we mnie dla niego.
              > Kiedy każda cząsteczka mego ciała tęskni za nim nawet jeśli jest blisko.
              > Kiedy nocy zbyt mało .. dnia za dużo .. ludzi za wiele ..
              > I po stokroć umieram gdy znika ..
              > I po stokroć się rodzę gdy wraca ...
              > Kiedy znam tylko jedno słowo KOCHAM!

              A mnie jak to przeczytałam włączył się dzwonek alarmowy!
              Uzależnienie sie kłania. Uczuciem można kogos zamęczyc.
              Nie wiem czemu ale jak to przeczytałam to zrobiło mi sie duszno.

              A! I jeszcze jedno - gdzie tu miejsce na inne miłości? Te do matki, dzieci,
              siostry, przyjaciółki. Przecież miłośc to nie tylko jeden rodzaj uczucia.
              Przy takim nastawieniu jak powyższe - jak te inne zmieścic??? Skoro liczy się
              TYLKO on???...
          • Gość: Melba Inka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.02, 01:38
            Wiesz, czasem uświadamiam sobie, że to tylko mgnienie oka...i nawet mi z tym
            dobrze :) Czego i Tobie bardzo Ineczko życzę. Bardzo. I dziękujemy za
            pozdrowienia.
    • Gość: lop Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 08.09.02, 11:03
      Milosc? To dodatek od natury, zeby kopulacje uczynic mniej banalna
    • nieto Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? 08.09.02, 13:13
      A moze być nieprawdziwa miłość?

      zdezorientowane nieto
    • Gość: ania Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.09.02, 16:10
      milosc..wspanialy stan ducha..wszystko nas wokol cieszy,trawa ma piekny kolor
      nieba jakos inaczej wyglada jak jestem z nim a jak go nie ma to ... tesknie
      tesknie.
      potrafimy siebie sluchac rozumiec sa chwile kiedy potrzebujemy pomilczec on to
      wie.. czuje..
      w ciagu dnia czujemy swoja obecnosc. zanim oczka otworze czuje jego wzrok na
      sobie i ten deliaktny dotyk i szept kocham cie..
      o milosc trzeba dbac, rozwijac i pielegnowac.. mily telefon czy sms zajmie
      nam minutke a jak bardzo ucieszy.. a jak cieplo robi sie na serduszku jak
      uslyszymy czy powiemy... tesknie potzrebuje ciebie kocham.
      i jeszcze cos to ze mozemy ufac czujemy sie bezpicznie bedzimy wysluchane
      zrozumiane. i ten czas kiedy jestesmy razem tak szybko mija...................
      ciagle nam go malo.... i malo.. jak tak czuje milosc... to moje osobiste
      odczucie..
    • calusna Re: jak rozpoznac prawdziwą miłośc?Inka 08.09.02, 23:55
      Gość portalu: ona napisał(a):
      > opowiedzcie...jak to było z wami...

      Droga inko!
      Pytanie powyższe , moim zdaniem ,jest pytaniem o miłość prawdziwą
      która istniała /istnieje między mężczyzną i kobietą. Dowodzi tego
      przymiotnik "prawdziwa" bowiem o miłość do matki , dziecka pytać
      nie można w tym kontekscie , np.jak rozpoznać prawdziwą miłośc do matki,
      opowiedzcie jak to z wami było? Bezsensowne , prawda?
      Drugi człon pytania powiedział mi że założycielka wątku pyta MNIE -
      jak to ze mną było/jest czyli jak calusna roznała/rozpoznaje prawdziwą miłość.
      I odpowiedziałam na to pytanie zgodnie z moim odczuwaniem.
      To czy Ci się podoba ,czy Ty aprobujesz reakcję mojego organizmu na miłość jest
      dla mnie bez znaczenia. Ona jest taka jak opisałam i dla Ciebie jej nie zmienię.
      Wierz mi że mam w swoim sercu miejsce na pozostałe miłości ,wszystkie które
      wymieniłaś.
      Nikogo nie zamęczyłam , od nikogo nie jestem uzależniona i nikt się nie dusi
      moją miłością. A liczy się przede wszystkim on! I wszyscy są szczęśliwi.
      calusna
      Ps.Otwórz okno i zrób parę wdechów. Kiedy przestanie Ci być duszno przejdź do
      następnych postów. Mój opuść i nie czytaj go więcej , OK?
      A Ty kochaj tak jak chcesz.Rozpoznawaj tę miłość tak jak umiesz. Ja nie dołączę
      do Twoich słów ironicznego komentarza. Życzę Ci miłości takiej jakiej pragniesz.
      "Na zielonej łące raju , trzymaj GO za rękę i patrzcie na rzekę. :-)"
      Całuję mocno (- jak to całuśna! :-)


      • Gość: Melba Re: jak rozpoznac prawdziwą miłośc?Inka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 00:46
        Hej, całuśna, ta łąka jest moja :) i mojego chłopa!!! Ja też Ci życzę miłości
        całe wiaderka, no i tysiące całusów!!!
      • Gość: inka_sama Re: jak rozpoznac prawdziwą miłośc?całusna IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 09.09.02, 11:01
        calusna napisała:
        > Droga inko!
        > Pytanie powyższe , moim zdaniem ,jest pytaniem o miłość prawdziwą
        > która istniała /istnieje między mężczyzną i kobietą.

        Zgadza się... Czytam tekst ze zrozumieniem :)

        > Dowodzi tego
        > przymiotnik "prawdziwa" bowiem o miłość do matki , dziecka pytać
        > nie można w tym kontekscie , np.jak rozpoznać prawdziwą miłośc do matki,
        > opowiedzcie jak to z wami było? Bezsensowne , prawda?

        Ja nie pisałam o rozpoznawaniu prawdziwej miłości do matki tylko o miejscu w
        sercu jakie każda z kochanych osób powinna mieć.
        Niezbyt fortunnie sformułowałąm swoje odczucia.... I dalej nie moge tego zrobić
        dokładnie.

        > Drugi człon pytania powiedział mi że założycielka wątku pyta MNIE -
        > jak to ze mną było/jest czyli jak calusna roznała/rozpoznaje prawdziwą miłość.
        > I odpowiedziałam na to pytanie zgodnie z moim odczuwaniem.
        > To czy Ci się podoba ,czy Ty aprobujesz reakcję mojego organizmu na miłość
        >jest dla mnie bez znaczenia. Ona jest taka jak opisałam i dla Ciebie jej nie
        >zmienię.

        A gdzie ja ci kazałam coś zmieniać? Ja za ciebie nie przeżyję twojej miłości -
        sama przejdziesz przez swoje uniesienia, załamania, zwątpienia, wzloty i ból...


        > Wierz mi że mam w swoim sercu miejsce na pozostałe miłości ,wszystkie które
        > wymieniłaś.

        :)))

        > Nikogo nie zamęczyłam , od nikogo nie jestem uzależniona i nikt się nie dusi
        > moją miłością. A liczy się przede wszystkim on! I wszyscy są szczęśliwi.
        > calusna

        Nigdy do końca nie wiesz co jest w drugim człowieku - stad moje zdanie o tym co
        napisałaś - i twoja reakcja na moje słowa...
        Co do szczęścia - nigdy nie wiesz co do końca jest w drugim człowieku...
        I co jeszcze nas czeka. A różnie z tym bywa - wystarczy nawet tu poczytac na
        forum....

        > Ps.Otwórz okno i zrób parę wdechów. Kiedy przestanie Ci być duszno przejdź do
        > następnych postów. Mój opuść i nie czytaj go więcej , OK?

        Otwarte całą noc było... Wdechy zrobione! Rozumiem twoje wcześniejsze zdania -
        OK. Ale to juz było nieuprzejme - wybacz. To jest forum. Mnie tu również różne
        rzeczy wypisywano nie raz. A ja nie chciałam ci dopiec. Co do miłości -życzę ci
        dużo szczęścia, WAM. I cierpliwości.

        > A Ty kochaj tak jak chcesz.Rozpoznawaj tę miłość tak jak umiesz. Ja nie
        >dołączę do Twoich słów ironicznego komentarza. Życzę Ci miłości takiej jakiej
        >pragniesz.

        Dzięki... Komentarz juz był.

        > "Na zielonej łące raju , trzymaj GO za rękę i patrzcie na rzekę. :-)"

        Chciałabym - ale musze wychowac nasze dzieci... On tam juz na mnie czeka - a ja
        juz sie nie mogę doczekać! Tylko że jeszcze mam coś do zrobienia tutaj....

        Melba!!! Posuniecie się na tej łące???
        i_s
        • Gość: Melba Re: jak rozpoznac prawdziwą miłośc?całusna IP: *.chello.pl 09.09.02, 19:08
          Myślę sobie, ża każdy ma swoją :). A przejście? Wyobrazam je sobie jak w
          Braciach Lwie Serce. Po prostu ktoś siedzi na drewnianym mostku i czeka :)
          • Gość: inka_sama Re: jak rozpoznac prawdziwą miłośc?całusna IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 09.09.02, 19:59
            Gość portalu: Melba napisał(a):
            > Myślę sobie, ża każdy ma swoją :). A przejście? Wyobrazam je sobie jak w
            > Braciach Lwie Serce. Po prostu ktoś siedzi na drewnianym mostku i czeka :)

            Ech, wpaść na chwilę do Nangijali lub Nangilimy (dobrze pamiętam?)!
            Najgorsze jest chyba to TROCHĘ PRZED....
    • millka26 Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? 09.09.02, 08:25
      "Kochac (wg. mnie) to znaczy isc na kompromisy, myslec o Nim (Niej) gdy
      podejmujesz wazne decyzje, rozumiec, sluchac i byc gdy jestes i nie jestes
      potrzebny, trwac mimo nieporozumien. Tesknic gdy wychodzi bez ciebie, ale
      rozumiec, ze tego potrzebuje, smiac sie razem i plakac, a gdy lezy kolo ciebie
      i patrzysz na niego pragniesz zeby ta chwila trwala wiecznie. Nie musi nic
      mowic wystarczy, ze chwyci Cie za reke i wiesz, ze mozesz na niego liczyc. A
      gdy niespodziewanie wieczorem zabierze cie w alejki, gdzie spedzaliscie godziny
      na pierwszych randkach, cieszysz sie jak dziecko i usmiechasz do wspomnien i
      widzisz w nim tamtego wspanialego czlowieka - wiesz, ze niczego nie zalujesz,
      ze z nim chcialabys spedzic reszte zycia".
      Czujesz sie bezpieczna, budzisz sie i nie mozesz doczekac sie chwili gdy
      bedziecie razem, a on dzwoni i mowi, ze to wszystko go przerasta, ze chyba nie
      jest gotowy, ze ma dosyc walki o wasz zwiazek, ze nie zniesie wiecznych awantur
      w domu ... ze nie wyobraza sobie zycia bez ciebie ale ... zwatpil we wszystko i
      nie wie co myslec, co robic - i swiat wali ci sie na glowe i jestes bezradna
      jak dziecko i twoje marzenia i plany nagle runely i pozostal tylko watek o
      milosci i to co wydawalo ci sie miloscia ... okazalo sie krucha tafla lodu ....:
      ((((


    • Gość: kol5 Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 11:50
      Miłość to alchemia.
      Przychodzi, namiesza Ci w hormonach, mózgu i całym Twoim świecie.
      Następnie oddaje Ci logiczne myślenie, realne spojrzenie i każe z tym
      wszystkim żyć.

    • Gość: mała bibi Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: *.gazetaolsztynska.pl 09.09.02, 12:07
      Prawdziwa miłość... nie istnieje na ziemi. I to jest bardzo smutne :(
      Prądzej czy później okazuje się, że tak jest - czy tego chcemy czy nie...
      Prawdziwa miłość jest tylko w naszych marzeniach - tam czujemy się
      bezpiecznie, wszystko jest lepsze i piękniejsze.
      Rzeczywistość jest o wiele gorsza :(
      Może po śmierci tą miłością staje się Bóg. Tutaj są tylko nasze
      wymagania, nasze złudzenia, rozwiane marzenia. Człowiek, którego ktoś
      kochał, okazuje się być obcym. Kochające się pary- które świata poza
      sobą nie widziały po latach zaczynają być dla siebie obcymi ludźmi -
      albo się rozstają, albo męczą się ze sobą. Nie mówię, że tak jest zawsze,
      ale w większości przypadków "miłosnych".
      Jeżeli ktoś jednak kocha i jest kochanym i uważa, że jego miłość jest
      prawdziwa - to jest wielkim szczęściarzem. Ja jednak twierdzę, że
      prawdziwa miłość nie istnieje - a w miejsce jej namiastki zawsze
      pojawia się ból...
      • Gość: Melba Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: *.chello.pl 09.09.02, 19:11
        A wiesz, u mnie istnieje...w moim swiecie...Od dwudziestu prawie lat, obłędnie,
        do bólu, bosko. To miłość do siostry. Miłość do Niego jest dziesięć razy
        krótsza, ale prawdziwa, najprawdziwsza. AMEN.
        • Gość: mała bibi Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: *.gazetaolsztynska.pl 10.09.02, 12:01
          No to jesteś wielką szczęściarą.
          U mnie nic nie jest takie jak powinno być, stąd pewnie rozgoryczenie :(
    • Gość: carduus Re: jak rozpoznac nieprawdziwa miłość? IP: 10.30.1.* 10.09.02, 14:04
      Kiedy masz wątpliwości, jakiekolwiek wątpliwości, czy to prawdziwa miłośc, to
      znaczy, że to na pewno nie jest prawdziwa miłość. Choć oczywiście nie wynika z
      tego, że kiedy nie masz absolutnie żadnych wątpliwości to to na pewno jest
      prawdziwa miłość. Zawsze można zidiocieć bez reszty, a potem obudzić się i
      dziwić się sobie, że się tak zidiociało.
      Przeczytałam kiedyś takie ładne zdanie, że miłośc to coś, co nie pozostawia
      miejsca na rozważania: warto, nie warto. Ale zdarza się przecież, że ktoś nie
      rozważa: warto, nie warto, nie ma wątpliwości, a potem mówi, że to jednak nie
      było to... I jak tu trafic za ludźmi?
      • Gość: Renka Re: milosc IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 11.09.02, 06:20
        Milosc przychodzi kiedy chce i odchodzi, kiedy jej nie potrzebujemy.Mysle
        jednak, ze zawsze moze wrocic, chociaz na krotko, aby przypomniec, czym jest
        dla nas.
    • Gość: Mirella Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: 212.244.188.* 12.09.02, 18:19
      ...jakos tak w lutym zakochałam się...były motyle...i to ile...to było tak
      silne i tak nagłe...mamy wrzesien...nie widuję "mojej miłosci"...i ciagle myslę
      o nim...czy to zakochanie? czy milosc? z wielu powodow nie moglismy byc
      razem...cierpiałam...teraz juz jest lepiej...czasmi milosc boli-gdy jest
      jednostronna, tzreba zaakceptowac to,ze ten ktos wcale nie musi mnie
      kochac...ze chce isc swoją drogą, ktora z moja nie ma nic wspolnego i trzeba mu
      powiedziec POWODZENIA!!!
      boję sie milosci , ale znow na nia czekam...dziwna sprawa....
    • Gość: mama misi Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 21:39
      Hm, no ta prawdziwa jest pierwsza, jedyna, ostatnia. Niewazne, ile ma kasy w
      portfelu i jaka ma plec...po prostu kochasz z calych sil. Nie mozna jej sie
      oprzec, ani przed nia uciec. Opanowuje wszelkie sfery zycia-pojawia sie wspolne
      jedzenie <delektowanie>, marzenia, chec zmiany pieluszki w glebokiej nocy i
      ochota na cichutka milosc, gdy malenstwo zasnie. Milosc to ta czastka nas,
      ktora wypelnia nas tak mocno, ze marzenia bez tej osoby sa mrzonkami, a samotne
      poranki sa najgorszymi porankami. Milosc to odkrywanie siebie i poznawanie tej
      drugiej osoby, to akceptacja na calej linii i co najwazniejsze: to radosc, ze
      zyjesz, bo ona jest.
      Kocham moja S najbardziej na swiecie i chcialabym aby ludzie zobaczyli,
      uwierzyli, zaakceptowali, zrozumieli, ze prawdziwa milosc nie musi miec plci.
      ja tak kocham, wiele pzreszlysmy-wiele sciezek sie juz rozeszlo i wiele lez
      poplynelo, ale my trwamy, juz ponad 10 lat... Kocham Ja za to, ze mnie
      uwiodla.I nie tylko. Bo do kochania nie potzreba powodu.
      • Gość: Mała M. Re: jak rozpoznac prawdziwa miłość? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 12.09.02, 21:42
        Po tym, że nie ma nóg.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka