Dodaj do ulubionych

zazdrosc o partnera....skad sie bierze

IP: *.dsl.mindspring.com 12.09.02, 23:30
Ciekawe czemu jestesmy zazdrosni.Czy wynika to z poczucia niskiej
wartosci,zlych doswiadczen,braku zaufania?
Tak sie wlasnie zastanawiam.
Jak pracowac nad soba zeby nie byc zazdrosnym.
Wydaje mi sie ze jestem za bardzo zazdrosna i pragne to zmienic.
Co myslicie o zazdrosci
pozdrawiam
Zora
Obserwuj wątek
    • Gość: kol5 Re: zazdrosc o partnera....skad sie bierze IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 09:31
      Po pierwsze z bujnej wyobraźni, po drugie z obserwacji zachowań innych
      par/pań/panów, po trzecie z przekonania, że - "skoro mnie zauroczył/a/, to
      dlaczego dla innych ma być nieatrakcyjny/a/" itd.

      Nie warto być zazdrosnym/ą/.
      To prowokuje partnerów do pójścia w tango.
    • olek13 Re: zazdrosc o partnera....skad sie bierze 13.09.02, 15:00
      Powodów może być wiele, trudno je wszystkie wymienić.
      Jak pracować: podnieść samoocenę, przekonanie o własnej atrakcyjności, przekonanie o zasługiwaniu na miłość, związek i wszystko co najlepsze. Warto pozbyć się uczuć silnego przywiązania i uzależnienia od partnera.
      Niekiedy, w odniesieniu do konkretnej osoby zazdrość może wynikać z zaszłości karmicznych - te można odreagować, ale tu potrzebny jest kompetentny terapeuta.

      Pozdrawiam serdecznie
    • Gość: jak Re: zazdrosc o partnera....skad sie bierze IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.09.02, 15:21
      Według mnie rodzi się to w pewnym stopniu na bazie kompleksów. Jeśli ktoś ma
      niską samoocenę, uważa się za gorszą, brzydszą czy głupszą, to wówczas
      powstają obawy, że bliska osoba będzie szukała kogoś innego. I każde spotkanie
      z obojętnie jaką osobą płci przeciwnej jest powodem do zazdrości.
      • Gość: Malwina Re: zazdrosc o partnera....skad sie bierze IP: *.abo.wanadoo.fr 13.09.02, 15:34
        a moze wyobrazasz sobie ze ma TE SAME mysli co ty ?
        • maly.ksiaze Re: zazdrosc o partnera....skad sie bierze 13.09.02, 15:51
          Eeee... niemozliwe. Nikt nie ma takich mysli jak ja. Wiem to z cala pewnoscia.

          Pozdrawiam,

          mk.
          • Gość: Sol Re: zazdrosc o partnera....skad sie bierze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 17:21
            a mnie interesuje dlaczego zazdrosc prowokuje do glupich, nieroztropnych,
            ponizajacych zachowan. Dlaczego tak sie objawia? czy jest az tak negatywnym
            uczuciem, ze moze sie wyrazic tylko w tej formie? Przeciez w malej dawce moze
            byc konstruktywna... Mala dawka jest zdrowa - bo kompletny brak zazdrosci, brak
            reakcji - tez jest niezdrowy.
            • Gość: kol5 Re: zazdrosc o partnera....- do sol IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 17:39
              Gość portalu: Sol napisał(a):

              > a mnie interesuje dlaczego zazdrosc prowokuje do glupich, nieroztropnych,
              > ponizajacych zachowan. Dlaczego tak sie objawia? czy jest az tak negatywnym
              > uczuciem, ze moze sie wyrazic tylko w tej formie? Przeciez w malej dawce
              moze
              > byc konstruktywna... Mala dawka jest zdrowa - bo kompletny brak zazdrosci,
              brak
              >
              > reakcji - tez jest niezdrowy.

              Walka o prawo własności tym się objawia.
              Zapominamy o autonomii drugiego człowieka. I czym bardziej chcemy go posiąść
              na własność, tym bardziej go tracimy. Zatracając w tym wszystkim swoją
              godność/ siebie.
              • Gość: Sol Re: zazdrosc o partnera IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.09.02, 19:08
                ale skad sie bierze takie zaslepienie? Z egoizmu? Na pewno zalezy to od
                indywidulanych uwarunkowan zazdrosnika/zazdrosnicy. Co sprawia, ze przestajemy
                dostrzegac, ze nie tylko czynimy krzywde drugiej osobie ale jeszcze zrazamy ja
                do siebie, dzialajac jak w szale?
                • Gość: kol5 Re: zazdrosc o partnera-odp IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 19:27
                  Gość portalu: Sol napisał(a):

                  > ale skad sie bierze takie zaslepienie? Z egoizmu? Na pewno zalezy to od
                  > indywidulanych uwarunkowan zazdrosnika/zazdrosnicy. Co sprawia, ze
                  przestajemy
                  > dostrzegac, ze nie tylko czynimy krzywde drugiej osobie ale jeszcze zrazamy
                  ja
                  > do siebie, dzialajac jak w szale?

                  Z pokolenia na pokolenie przekazywanymi instrukcjami "jak nie puścić chłopa",
                  na co mamy uważać, by nie skończyć tak jak matka czy sąsiadka. ..
                  Poczytaj Berna. O skryptach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka