Dodaj do ulubionych

IDEALNY ZWIĄZEK

22.09.02, 10:50
Jak go sobie wyobrażacie?

Czy partnerzy mają same prawa, czy też jakieś obowiązki
względem siebie? (a jeżeli - to jakie?)

Wiem, wiem - głupie pytanie...
Spróbuję trochę usciślić: chodzi mi o związki dłuższe niż tygodniowe ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: kol5 Re: IDEALNY ZWIĄZEK IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 11:25
      kamfora napisała:

      > Jak go sobie wyobrażacie?

      ?
      > Czy partnerzy mają same prawa, czy też jakieś obowiązki
      > względem siebie? (a jeżeli - to jakie?)
      >

      Prawa i obowiązki /pisane czy nie/ tylko prowokują partnerów do łamania ich.
      Bo zakazany owoc najbardziej smakuje.
      A nakazy wywołują wewnętrzny opór.

      > Wiem, wiem - głupie pytanie...
      > Spróbuję trochę usciślić: chodzi mi o związki dłuższe niż tygodniowe ;-)

      Dłuższe niż tygodniowe? To już kazirodztwo.

      >
      • Gość: michał Re: IDEALNY ZWIĄZEK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 12:28
        hmm... w moim, ponad rocznym, jak na razie, co ważne, to duuuuuuże poczucie
        humoru, wzajemna pobłażliwość, mnóstwo czułości i radość z bycia razem...
      • Gość: joanna Re: IDEALNY ZWIĄZEK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.02, 13:02
        Bardziej skłanialabym się ku określeniu:harmonijny zwiazek.Budowanie takiego
        zwiazku, to ciągła niustająca praca, nie zawsze usłana różami, wiadomo jak to w
        zyciu bywa.Myślę, że jeśli dwoje ludzi łączą wspólne pasje, sposób spedzania
        wolnego czasu, reprezentują podobne systemy wartosci lub maja na tyle
        tolerancji dla siebie by móc pewne róznice zaakceptować, to są na dobrej drodze.
        Zgadzam się również z poglądem , ze stawianie pewnych zakazow i nakazów moze
        powodowac bunt i podsycić ciekawość do poznania czegos nowego, czy złamania
        zasad. Nikt nie jest idealny, każdy czasem popełnia błędy.
        Jeśli dwoje ludzi mimo całkiem sporego czasu spędzonego razem ze sobą, wie jak
        dalej inspirować związek i korzystać z czasowego dorobku madrości zyciowej, to
        jest ok.
        Życie w trwałym zwiazku, to jak statek na morzu, czasem nie ma wiatru, czasem
        jest sztorm, czasem trzeba trochę zawrócic z kursu, by się nie rozbić...ale
        jedno jest pewne-celem jest wspólne generowanie dobra w związku. Może to trochę
        górnolotne, ale tak to właśnie widzę. Pisze to na podstawie własnych
        doswiadczen, niemałych, a także obserwacji zgryzot innych ludzi. Pozdrawiam.
        • kamfora Re: IDEALNY ZWIĄZEK 22.09.02, 13:47
          Gość portalu: joanna napisał(a):

          >> Zgadzam się również z poglądem , ze stawianie pewnych zakazow i nakazów
          moze
          > powodowac bunt i podsycić ciekawość do poznania czegos nowego, czy złamania
          > zasad.

          No dobrze, czyli "związek" nie pociąga za sobą ŻADNYCH praw ani obowiązków?
          Wszystko jest oparte na...no właśnie, na czym?
          Na poczuciu humoru? Na pociągu seksualnym? Na pieniądzach?
          • roseanne Re: IDEALNY ZWIĄZEK 22.09.02, 14:11
            na zaufaniu i szczerosci
            jak rowniez duzej dawce dobrej woli

            nie wydaje mi sie ,aby byly jakies obowiazki :)
            • kamfora Re: IDEALNY ZWIĄZEK 22.09.02, 14:22
              roseanne napisała:

              > na zaufaniu i szczerosci
              > jak rowniez duzej dawce dobrej woli
              >
              > nie wydaje mi sie ,aby byly jakies obowiazki :)


              Naprawdę nie ma żadnych obowiązków wobec partnera w zwiazku?
              A gdy się znudzi - można po prostu...odejść? To jest ten
              "idealny związek"?
              • Gość: kol5 Re: IDEALNY ZWIĄZEK IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 14:31

                >
                >
                > Naprawdę nie ma żadnych obowiązków wobec partnera w zwiazku?
                > A gdy się znudzi - można po prostu...odejść? To jest ten
                > "idealny związek"?

                Można odejść, można też przez resztę życia się męczyć. Zmienić się pod
                dyktando partnera, by został z nami....
                Obowiązek egzekwowany prawnie to alimenty.
                Reszta to nasza sprawa. Nasz wybór.

                *
                Szukałam i znalazłam.
                Związek przyczynowo - skutkowy. To IDEALNY ZWIĄZEK
            • Gość: joanna Re: IDEALNY ZWIĄZEK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.02, 14:27
              roseanne napisała:

              > na zaufaniu i szczerosci
              > jak rowniez duzej dawce dobrej woli
              >
              > nie wydaje mi sie ,aby byly jakies obowiazki :)
              O właśnie!
              Obowiazki tez mozna polubić :))
          • Gość: joanna Re: IDEALNY ZWIĄZEK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.02, 14:23
            Oczywiscie, ze istnieja zasady, ale kazdy zwiazek tworzy tez swój własny kanon
            harmonijnego zycia. Podbudową sa na pewno wartości wyniesione z domu,
            ukształtowane w toku dojrzewania, wyniesione ze szkoły, otoczenia, wiele żródeł
            ma wplyw na to jakimi będziemy i jak będziemy postrzegać zycie we dwoje, to
            oczywiste.
            Nie ma przepisu na zupę-jako na udany zwiazek , czy idealny, czy harmonijny,
            jak zwal tak zwał. To kwestia indywidualna tak bardzo jak bardzo innymi
            jestesmy.
            Co do zasad, obowiazków, nakazów, itp: dla jednych wyniesienie smieci jest
            nakazem lub obowiazkiem, dla innych zwykłą pożyteczną czynnoscią. Jednym pomaga
            jasne wytyczenie ról w zwiazku , innych osacza, jedni sie buntuja, inni będą
            bierni. Tylko dobra znajomośc wzajemnych osobowosci i umiejetnosc analizowania
            motywow czyjegoś działania i wyciaganie wnioskow prowadzi do wspólnego celu
            jakim jest szczęśliwe zycie we dwoje i radość z tego płynąca.
            • kamfora ajajaj.... 22.09.02, 14:39
              Znowu chyba wszystko rozbija się o definicje pewnych słów...:-(
              W tym przypadku bariera_nie_do_przebycia okazało się słowo "obowiązek".

              Pas.
    • Gość: Legia14/88 IDEALNIE IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.09.02, 14:44
      Idealny związek?To zakochanie i przyjażń w jednym.
    • Gość: Legia14/88 JOLA IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.09.02, 14:46
      Tak na marginesie: kocham Jolę! To nie na temat,ale co z tego.
    • mulinka Re: IDEALNY ZWIĄZEK 20.12.02, 21:50
      Fundamentem jest ZAUFANIE
      Ja czuje sie tak, jakbym zyla w idealnym zwiazku
      milosc, czulosc, zrozumienie, tolerancja - i oczywiscie zaufanie, we
      wszystkim : w kwestiach zyciowych , finansowych, codziennych...
      Wierze Mu bardziej niz sobie samej
      Wiem, ze mnie kocha, ze zrobi wszystko, co w jego pojeciu jest dla mnie dobre
      (i ja tez!)
      I nie musze sprawdzac, czy dobrze umyl talerz
      Ufam mu - w kazdej kwestii
      i to jest dojrzala, prawdziwa milosc
      i wiem, ze chce byc Nim do konca mojego zycia
      - i Wam wszystkim zycze takich udanych zwiazkow!
      Wesolych Swiat!
      • Gość: Malwina Re: IDEALNY ZWIĄZEK IP: proxy / *.w.club-internet.fr 20.12.02, 23:26
        oooo ! "wspolne generowanie dobra" ! dziekuje za wyrazenie tego o czym
        niezdarnie dukam od lat ...
        prawa i obowiazki ...? nie wieksze i nie mniejsze niz dla innych ludzi.
        Plus ten plus (patrz "Maly Ksiaze")

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka