Faceci pomóżcie!

IP: 62.88.4.* 25.09.01, 15:30
Mam problem,byłam z facetem przez 5 lat.Wyjechał do pracy za granicę.Odzywał
się przez 2 tygodnie, a od tygodnia bez wyraźnego powodu nie dzwoni,nie pisze
SMS-ów(nic mu nie jest-sprawdzałam,do rodziny odzywa się,telefon mu
działa).Nikt trzeci nie wchodzi w rachubę.Co robić?
    • Gość: momo Re: Faceci pomóżcie! IP: *.cezex.pl 25.09.01, 16:10
      co prawda nie jestem facetem ale może powinnas wyjść z inicjatywą i albo
      napisać, albo zadzwonić z zapytaniem czy jego milczenie oznacza koniec waszego
      związku. lepiej znać prawdę niz siełudzić, a moze jest inna przyczyna, o której
      jeszce nie wiesz, bo skąd pewność iż "inna nie wchodzi w grę"?
      • Gość: Janek Re: Faceci pomóżcie! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 00:05
        Zgadzam się. Zadzwoń do niego, przee-mailuj i będziesz wiedzieć.

        Pozdrowienia
    • Gość: imbir Re: Faceci pomóżcie! IP: 193.227.223.* 26.09.01, 08:13
      Przepraszam, dlaczego napisałaś "Faceci pomóżcie".
      Czy organizujesz specjalną grupę komandosów, którzy odbiją z rąk wroga Twojego
      chłopca. Powinnaś sprecyzować co to za kraj. Musisz zdawać sobie sprawę, że
      zadanie nie będzie proste ze względu na napiętą sytuację międzynarodową. Czy
      dysponujesz odpowiednimi finansami ? Taka akcja jest wbrew pozorom bardzo
      kosztowna.
    • Gość: kitek Re: Faceci pomóżcie! IP: *.opole.dialup.inetia.pl 26.09.01, 08:42
      poczuj sie wolna zielona, typ sie odezwie to dobrze, nie to tym lepiej, bo
      najprawdopodobniej, to ostatni tchorz, ktory wszedl tam w jakis romansik,i w
      tej sytuacji niewygodnie by mu bylo utrzymawanie kontaktow z toba,
      pozdrowka i baw sie ladnie
    • Gość: yaa Re: Faceci pomóżcie! IP: 212.69.68.* 26.09.01, 14:24
      Zgadzam się, że powinnaś skontaktować się z nim.
      Może jest zapracowany, zmęczony, zniechęcony do wszystkiego. A może
      rzeczywiście jest ktoś trzeci? Jeśli byliście ze sobą 5 lat to chyba macie do
      siebie tyle zaufania, że możecie szczerze porozmawiać. W końcu zaufanie i
      szczerość to bardzo ważna sprawa w każdym związku.
      I nie osądzałbym na podstawie jednego postu faceta - że już szaleje z
      panienkami od rana do wieczora i od wieczora do rana, Kitek - bez przesady.
      Pozdrawiam
      Yaa
      • Gość: Xena Re: Faceci pomóżcie! IP: *.acn.waw.pl 26.09.01, 23:07
        Oczywiście najlepiej wszystko wyjaśnić. Wyjdź z inicjatywą rozmowy i zapytaj
        wprost, co jest grane. Ale bez szlochów i szantażu emocjonalnego na podorędziu.
        Może okaże się, że wszystko jest w porządku i niepokój był zbędny. Może się też
        okaże, że w ten szczeniacki sposób próbował się z Tobą rozstać. Radziłabym Ci
        się zachować wówczas z godnością, tzn. chłodno i spokojnie, choćbyś nie wiem,
        jak chciała rozpłakać się do słuchawki. Podobno prawdziwego mężczyznę poznaje
        się po tym, jak kończy. I tylko dla prawdziwych mężczyzn warto ronić łzy.
        Trzymaj się
Inne wątki na temat:
Pełna wersja