back.door 21.10.05, 20:58 muzyka... tak, czy nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ala-a Re: uniwersalny język 21.10.05, 20:59 back.door napisała: > muzyka... > > tak, czy nie? > :) tak.. Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: uniwersalny język 21.10.05, 21:06 z calym szacunkiem, ale nie... muzyka jest znacznie mniej uniwersalna niz jezyk... Odpowiedz Link Zgłoś
back.door Re: uniwersalny język 21.10.05, 21:11 i ja sie nie zgaDZAM, bo, zeby zrozumiec język muzyki, wystarczy czuc... Odpowiedz Link Zgłoś
optyma1 Re: uniwersalny język 21.10.05, 21:25 Chyba jednak - tak. Kiedy słuchasz muzyki, zwykle jesteś w stanie wyczuć czy autor/kompozytor wyznaje Ci miłość, czy właśnie Ci opowiada, że za chwilę wydusi wszystkie kurki na Twoim podwórku. Widziałeś twarze pianistów wykonujących ostatnio Chopina? Twarze z innego kręgu kulturowego a emocje na nich się malujące całkiem jakoś znajome (no, może ekspresja nieco większa :-). Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: uniwersalny język 21.10.05, 21:29 był kiedys taki pianista pogorelic czy jaoś tak, co zupełnie inaczej niz wszyscy zagrał, bo inaczej czuł... Odpowiedz Link Zgłoś
back.door Re: uniwersalny język 21.10.05, 21:31 był inny w ekspresji.... pamietam go:))) dotad wszyscy grali Chopina "sztywno", bez pasji, on go pierwszy ożywił ) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: uniwersalny język 21.10.05, 21:35 back.door napisała: > był inny w ekspresji.... > pamietam go:))) > dotad wszyscy grali Chopina "sztywno", bez pasji, on go pierwszy ożywił > ) tylko Marta Algerich poznała sie na nim Odpowiedz Link Zgłoś
back.door Re: uniwersalny język 21.10.05, 21:37 ten konkurs utkwil w mojej pamieci najbarziej:) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: uniwersalny język 21.10.05, 21:40 back.door napisała: > ten konkurs utkwil w mojej pamieci najbarziej:) a ja nie dostałam biletów na tegoroczny koncert laureatów buuu Odpowiedz Link Zgłoś
optyma1 Re: uniwersalny język 21.10.05, 21:44 fleuret napisała: > back.door napisała: > > > był inny w ekspresji.... Taaa... Ta jego rozpięta, wręcz "romantycznie rozwiana" biała koszula... :-) > tylko Marta Algerich poznała sie na nim Paskudni plotkarze mówili, że nawet bardzo... :-) Ale fakt: grał inaczej, niż oczekiwało tego jury. Zawsze byłam ciekawa, który sposób interpretacji bardziej podobałby się Chopinowi: szkoła czy fortepian w drzazgi (przy szacunku dla nut). Odpowiedz Link Zgłoś
back.door Re: uniwersalny język 21.10.05, 22:11 bo? znasz pewnie bardziej? uniwersalny.... Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: uniwersalny język 21.10.05, 22:19 Moim zdaniem to slogan, który ładnie brzmi, nic więcej. Nie ma czegoś takiego jak "muzyka". Jest milion pięć rodzajów muzyki. I można się doskonale NIE dogadać:) Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 ja to widze inaczej 21.10.05, 22:14 back.door napisała: > muzyka... > > tak, czy nie? > :) xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx nie kicia.to jezyk penetrujacy twoje dziury.wypucuj je wpierw..a i tak otrzymasz gumowy ogor i klap z buta w siedzisko! Odpowiedz Link Zgłoś
back.door Re: ja to widze inaczej 21.10.05, 22:15 ogory lubie, malpeczko- kiszone:))) buzka.......................................... Odpowiedz Link Zgłoś