imagiro 26.10.05, 22:23 porozmawiajmy troche o przedziwnych, niecodziennych rzeczach, jakie mozna zrobic. to wyglada mi na dobra terapie. solaris, zajmuj sie moderowaniem, prosze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1monia1 Re: solaris i RZECZY DZIWNE 26.10.05, 22:27 a co oznacza ze ma byc dziwne...??? Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: solaris i RZECZY DZIWNE 26.10.05, 22:29 poczekaj na solaris, ona cos wie na ten temat ... nawet pisze to z Duzej Litery ... Odpowiedz Link Zgłoś
1monia1 Re: solaris i RZECZY DZIWNE 26.10.05, 22:30 .......to czekam cierpliwe .... :) Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: solaris i RZECZY DZIWNE 26.10.05, 22:31 zaraz nadejdzie, gdzies tu krazy .... Odpowiedz Link Zgłoś
1monia1 Re: solaris i RZECZY DZIWNE 26.10.05, 22:33 a czy solaris to psycholog...???albo cos pokrewne...? Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: solaris i RZECZY DZIWNE 26.10.05, 22:35 nie daj panie boze ... to naturalny talent w chodzeniu na czworaka do tylu ... ale poczekajmy, moze teraz sie posila ... zaraz tu bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a ... 26.10.05, 22:36 myślę, że jest psychologiem i chyba dobrym, nie lubię Cię, imaginacjo, spadam stąd Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: ... 26.10.05, 22:39 raz ci czyms dogryzlem i stad te animozyje ? a jak przeprosze, na kolanach, na szkle ? Odpowiedz Link Zgłoś
1monia1 Re: solaris i RZECZY DZIWNE 26.10.05, 22:37 a czytam ze kolazanka to chyba z druga jakis klan trzyma ...bo duzo wie ...:)) na czworaka do tyłu...... prawdziwa jazda bez trzymanki...:)) tez chgce sie nauczyc!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1monia1 Re: solaris i RZECZY DZIWNE 26.10.05, 22:40 prosze panstwa bedzie walka...na słowa!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 wezwałes mnie 26.10.05, 23:18 się nie posilałam tylko pisałam efekt skromny ale podjęłam wyzwanie jak to napisałes to ... jakbys coś poruszył we mnie poczułam sie jak do tablicy z własna dziwnością :) :) :) lubie moją dziwnośc i dobrze mi z nia a także sądzę że jestem lubiana czyli że innym dobrze ze mna ale co innego sobie żyć a co innego opowiedzieć coś tak .. dziwnego :) Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 cipolagi walniete.prosze o wpisy bzdety mentalne 26.10.05, 22:40 gumowy ogor i klap z buta w siedzisko! Odpowiedz Link Zgłoś
1monia1 Re: cipolagi walniete.prosze o wpisy bzdety menta 26.10.05, 22:43 jaki uroczy chłopiec :) Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: cipolagi walniete.prosze o wpisy bzdety menta 26.10.05, 22:46 1monia1 napisała: > jaki uroczy chłopiec :) xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx ty wyplowiala w srmomie kobylo durna,masz ode mnie gumowy ogor i klap z buta w siedzisko! Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 spróbuję - to będzie z historyjką 26.10.05, 22:57 Robienie rzczy dziwnych Zaczęło się od dnia kiedy miałam dno depresji brrr (jestem stara depreśnica)(a może .. byłam ? .. to niesamowite ale moze moge powedziec że byłąm bo juz kilka lat nie wraca) wiec ... leżałam czułam sie jak najgorsza szmata JAŁOWA pusta i bolało mnie wszystko kto miał to wie płakanie nie przynosiło mi ulgi powiedziałąm sama do siebie co moge zrobić żeby już przeszło bo .. straszne naprawde tortura przewlekła i pomyślałam że nie mam siły niczego robić niczego i wtedy pomyslałam że nie mam siły nawet podniesc małego palca z zaraz potem pomyśłam ze TO moge zrobić a potem "ale co to da co mi da podniesienie małego palca jednak go podniosłam to było takie BEZ SENSU DZIWNE I GŁUPIE czułąm się jak idiotka z tym palcem podniesionym poruszłam nim i wtedy - spłynęła na mnie ulga wielka ulga zrozumiałam że w jakimkolwiek bym nie była stanie - zawsze moge COŚ zrobić i jeśli to coś będzie wystarczajaco dziwne to mnie OBUDZI BO DEPRESJA TO RODZAJ ODJAZDU SNU HALUCYNACJI która samo sie zamyka w pętle Potem kiedy miałam jakeikolwiek sytuacje z którymi sobie nie radziłam - szukałam czegoś dziwnego co moze mnei obudzić z negatywnej pętli To działa tylko kiedy to co robisz jest naprawdę dziwne nie torszkę nie dla lekkiej odmiany musi być kompletnie dziwne zarriowane szalone BEZ SENSU Nie wiem jak to działą moż dziwne rzeczy wystawiają nas poza nawias naszych zwyczajowych złych nawyków z kórych nie umiemy wyjść nawet jak furtka pod nosem zauwazyłam że najlpeiej działają rezczy PRZERAŻAJACO DZIWNE ale to dobre dla szmanów wyjść w demonicznej masce lub udając szleńca biec i krzyczeć być moze stąd zawsze szamani czerpali swe moce oni to dopiero robili rzeczy dziwne :) teraz wersja dla normalnych :) : np wyjść na rynek i krzyknąć z całych sił HOP HOP !! albo jeszcze łągodniej wyjśc na łąkę i .. to samo albo ruszac się jakimiś przerażającymi ruchami (pamietacie film ministerstwo kroków dziwnych ? Monty Pytona ) szczekac przez pół godziny zjeść znienawidzony szpinak lub np ktoś mógłby wyjść pzrebrany za kogos innego wystarczy wracac do domu INNĄ ścieżką mówić w inny sposób siadac w domu zupełnie gdzie indziej Jak pisałam Imagirowi kiedyś przez wiele dni chodziłam na czworakach do tyłu po pokoju To było męczące nie lubiłam tego ale POTRAFIŁAM TO ZROBIĆ a kiedy TO zrobiłam potem - potrafiłam też zrobić to czego wczęsniej NIE potrafiłam To szalona rzecz dziwna dzika i byc moze nie dla wszystkich Niczyjeje godnosci nei chce urazić pisząc o tym ale Spróbujcie to kontaktuje z podświadomoscią daje moc budzi i otwiera najlpiej mieć intencję w jakiej sie ta moc chce miec trzeba ją wykorzystac bo ... mija Chiałabym napisac książkę o tym ("Robienie rzczy dziwnych") bo sama stosuję ta metodę i wiem że działa Kiedy posłuchać ludzi oświeconych wydaje sie że odejści od rutyny takżer dla nich jest niezbędnym krokiem jak bardzo umieramy w powtarzaniu rzeczy tych samych jak bardzo one same jakby .. zanikają dla nas .. blakną jak radosć ze święta bożego narodzenia A teraz się wtydze że chaotycznie napisałam i nie wiem czy dotknęłam sedna ale neich będzie takie pieszczoty wstępne dla desperatów ale depreśnikom polecam z całego serca :) :) :) powiem wiecej Chciałabym wyjśc kiedyś na rynek np w Krakowie i zrobić coś kompletnie dziwnego z vcałą kupa ludzi artyści robiąć happeningi i ludzie z sieci dla dowcipu robiący rzeczy dziwne - tę polowali na moc bo potzrebujemy mocy wiemy co chcemy zmienić ale nie mamy mocy aby to robić no Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: spróbuję - to będzie z historyjką 26.10.05, 22:59 solaris_38 napisała: ale nie mamy mocy aby to robić xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx spijasz z kapelusza? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: spróbuję - to będzie z historyjką 26.10.05, 23:04 ciesze sie że przeczytałes ostanie zdanie ... moze ci zostanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a ciuteczek dziegciu 26.10.05, 23:09 ale naprawdę tylko troszeczkę trzeba mieć siłę, aby być dziwnym "normalne" (?) społeczeństwo nie lubi dziwnych podaję Ci łapę, też dziwna blu :) @ Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: ciuteczek dziegciu 26.10.05, 23:12 dziekuję za łapkę ale dzigieć (jak to sie odmienia???) .. dziegć ? to nioe jest bo jasne że trzeba miec siłę na dziwność ale trzeba jej MNIEJ niż siły aby zmienić swoje życie z pozycji zwyczajowej Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: ciuteczek dziegciu 27.10.05, 00:07 > trzeba mieć siłę, aby być dziwnym nie, wystarczy UWIERZYC, ze sie te sile posiada zgodnie z powiedzeniem, "jak sie nie czego nie da zrobic trzeba znalezc czlowieka, ktory o tym nie wie" no to sie wypowiedzialam na dziwnym watku i... znikam :) Odpowiedz Link Zgłoś
jackulus Super ! :-) 26.10.05, 23:11 Rzeczy dziwne budzą - nie ulega konkluzji... ;-))) Czasem zapominamy, jak "dziwne" jest spojrzenie na innych. Akurat nie w kontekście zazdroszczenia sąsiadce nowej fryzury, ale problemów i kłopotów innych ludzi. Tak tylko, żeby nie skupiać się wyłacznie na własnych... Słyszałem kiedyś radę: "Kiedy osiagnąłeś już dno, kiedy depresja, w której się znajdujesz jesz Królową Depresji ;-), podejdź do kogoś nieznajomego, zaczep go, i zapytaj, co możesz dla niego zrobić..." Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: Super ! :-) 26.10.05, 23:14 to tez jakby zastosowanie tej metody a w każdym razie jest w niej jej istota :) Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a haaa... 26.10.05, 23:17 westchnęłam sobie. a ja się nie zgodzę na podejście i wejście w skórę innych trzeba już mieć SIŁĘ bliższe mi jest raczej, że najpierw nakarm siebie, będąc głodnym możesz zaszkodzić (sobie też :) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 more more please 26.10.05, 23:20 droga koleżanko forumowa - potrzrebuję szerszej odpowedzi bo nie rozumiem ? jak to się ma do robienia rzeczy dziwnych ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
jackulus Re: haaa... 26.10.05, 23:21 Myk polega na tym, że wychodząc z otwartą ręką (albo i więcej) do innych karmisz siebie - rośniesz w straszną siłę... Trzeba tylko zacząć. Od tego są dziwne rzeczy, o których pisze Solaris... Czasem wystarczy tylko inaczej spojrzeć... :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: haaa... 26.10.05, 23:26 podoba mi sie ten sposób karmienia przez otwarta rękę :) Odpowiedz Link Zgłoś
jackulus Re: haaa... 26.10.05, 23:31 Czasem nawet karmić nie trzeba, tylko zupełnie odwrotnie - trzeba "nie nakarmić" ;-). Czy próbowałaś kiedyś uściskać menela, który za przypilnowanie auta sępi na chleb, a wali (pardon) od niego gorzej niż z gorzelni ;-). I życzyć mu pięknego dnia ??? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 i nie wiem 26.10.05, 23:51 sie zgubiłam .. i nie wiem na co mam odpowiadac ? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: haaa... 26.10.05, 23:35 no ... to by była rzecz bardzo dziwna (także dla niego) ale w menelu czuję człowieka kiedyś nawet zdarzyło mi sie przenieśc w jego "duszę" na chwile byałam nim i sobą to sie samo zdarzyło trwało chwile było jak wstrząs Odpowiedz Link Zgłoś
jackulus Re: haaa... 26.10.05, 23:49 To jest rzecz dziwna. I fajna jak wszystkie dziwne rzeczy :-). Kiedy menel czuje się jak człowiek, choć raz karmi swego ducha - a mina przy tym rzeczywiście śmiszna cokolwiek... ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Klub MIłosników Rzeczy DZ. 28.10.05, 01:05 moze kiedyś założymy Klub Miłosników Rzeczy Dziwnych :) bedziemy mieli swoje dziwne restauracje i dziwne obrzędy :) :) :0 Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 prezesura 28.10.05, 22:26 no tak ale ja nie mam duszy przywódczej ani kierowniczej kto by został prezesem Odpowiedz Link Zgłoś
jackulus Re: Kaemerdet ??? 28.10.05, 22:45 Bąba !!! :-) Jak tylko widzę człowieka w stroju Pinokia, który otwiera drzwi limuzyny (derezyny?) parkującej przed siedzibą klubu, a z niej tyłem na czworakach wychodzą dostojni Państwo i próbuja trafić tylkami w drzwi wejściowe, to mi się od razu podoba... Limuzyna/derezyna ma oczywiście drzwi otwierane jak syrenka 104, albo nie ma ich wcale... Mam nadzieję, że prezes nie będzie potrzebny, bo nie za bardzo lubię prezesów - choć czasami wyjątkowo trafiają się fajni... Walne zgromadzenie uda się zorganizować i bez prezesa ! :-) Dziw Bór !!! Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Super Dziw Bór 28.10.05, 23:03 ale mi się ten dziw bór podoba super ekstra i miodzio ! Odpowiedz Link Zgłoś
jackulus Re: Kaemerdet- coż to ??? nt 28.10.05, 23:07 Miało być KaMeRDet - czyli Klub Miłosników Rzeczy Dziwnych :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jackulus Re: ??? 29.10.05, 14:19 No tak... może i rzeczywiście język za bardzo serowy... A więc może: Dziwoląg (może coś się tam wylęgnie?) Zdziwko Dziwaczek (to chyba za blisko kaczek...) Niech zatem kwant czasu upłynie, I nazwa się sama nawinie... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jackulus Pierwsza "dziwna" rzecz, 26.10.05, 23:24 to stanąć grzecznie z boku siebie i się przyglądać... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a kurde :) 26.10.05, 23:28 uwierz mi, że w głębokiej depresji to nie możliwe :) serio :) znam :) można se tylko wtedy leżeć i czekac na śmierć :) uśmiecham się teraz (do Was) w głębokiej depresji ma się usta w kreskę ___________ poruszenie palcem jest później podejście ZNAAACZNIE później podejście w depresji do kogoś grozi tym, że ktoś zwieje praktykowane (zbyt duża dziwność) Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a doprecyzuję 26.10.05, 23:32 mało możliwe jest spojrzenie na siebie "z dystansem" wychodzenie z depresji (śmiejcie się) to dla mnie Łaska nie wiadomo, dlaczego właściwie ona mija będziesz żarł proszki - minie, nie będziesz - też (na krócej, dłużej - to nieistotne teraz) POTEM możesz się bawić ( w sensie bawić się swoim życiem, cieszyć się, podrzucać je do góry, dzielić się nim z innymi) dobra, to moje spojrzenie :) tego doświadczyłam Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: doprecyzuję 26.10.05, 23:38 ale w depresji sa dobre i ciekawe rzeczy TEŻ tylko żeby jej destrukcyjna strona nas nie zjadła kiedy my POD nią moze z dsytnsem nie da się ale ruszyć palcem MOŻNA moze jeden moze a drugi nie czasem wystarczy żarliwa intencja i .. mały ruch ciała który jak nic Ariadny wyprowadzi Z Odpowiedz Link Zgłoś
jackulus Re: doprecyzuję 26.10.05, 23:44 Podobno cierpisz do tego momentu, do którego chcesz, do którego porafisz... Kiedy stwierdzasz, że to już koniec, że gorzej być nie może i że jesteś na dnie - decydujesz się na rzeczy dziwne. Wszak wszystkie normalne sposoby już zawiodły... Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 dialogi kretynek forumowych.o prosze!jestem za 26.10.05, 23:48 jackulus napisał: > Podobno cierpisz do tego Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a a tu 27.10.05, 00:15 to się zgodzę zejść do dna i w nie zapukać :) to będzie to poruszenie palcem (dzięki, chłopaki, lecę spać :) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: a tu 27.10.05, 22:36 podoba mi sie "pukac do dna" a ze przy okazji jest to ruszanei palcem :) Odpowiedz Link Zgłoś
jackulus Re: kurde :) 26.10.05, 23:36 My też się śmiejemy... :-))) To prawda, że podejście łatwe nie jest... A szkoda, bo później nasze własne problemy bardzo często "stają się" takie malutkie... że ich w ogóle nie widać... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a w dalszym ciągu mówię 26.10.05, 23:47 "nie" depresja zmienia rysy, często, twarz-maska jeśli jesteś na zewnątrz, masz ochotę schować się i uciec (kurde, chyba założymy wątek "kolory depresji, bo zbaczam ostro z tematu :) zero ruchów leżysz i chcesz, żeby coś Cię zabrało. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: w dalszym ciągu mówię 28.10.05, 00:34 a co to ja nie wiem ale paluszek ? mały? Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a aha :) 28.10.05, 00:39 poruszanie palcami stóp i nosem jak Pipi Langstrumpf :) Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a Pipi? :) 28.10.05, 00:56 Cudownie ruda, w za wielkich butami (na ruszanie palcami właśnie), wolna i dziwna :) Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: Pipi? :) 28.10.05, 01:09 Pipi była dzieckiem. Dziecko włoży ręke do ognia i nikt sie temu nie dziwi bo małe głupitkie. Gdy dorośły zrobi ten sam błąd mowi się o nim że stary i głupi niczego sie w życiu nie nauczył. Wszystkie dzieci są wolne tak jak prawie wszystkie są zdrowe psychicznie (oprócz cięzkich przypadków). Dopiero w życiu dokonując wyborów kształtuje sie ich osobowość i jesli nie są obciązeni genetycznie chroba psychiczną sami decydują poprzez swoje wybory czy skonczą na psychotropach czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: Pipi? :) 28.10.05, 22:27 dzieci sa baardzo dziwne :) np szłam dziś po ulicy i miałam ochote podskoczyć i pskakac w mioejscu ale sie wstydziłam dzieckiem będąc pewnei bym się nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 i miała MOC 28.10.05, 01:09 o kórej inni marzyli ... i UŻYWAŁA JEJ :) Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: i miała MOC 28.10.05, 01:12 Pipi to bajka dla dzieci aby pomóc im zrorumieć że mogą osiagnąć wszystko czego pragną. Aby uwiezyły w siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 duża pipi 28.10.05, 22:29 a my dorośli to co ? gdzie nasza PIPI ???????? nie mamy ! Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 ale najtrudnijesza 26.10.05, 23:29 ok ale sądzę że TO jest bardzo trdudne naprawdę trudne wydaje sie łątwe a nie jest a przejść na czworakach szczekajac mozesz wbrew pzorom łatwiej Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 ? 26.10.05, 23:53 może to chodziło o to - ten tekst odnosi się do mojego najpierwszego tekstu Odpowiedz Link Zgłoś
cocoheart Re: solaris i RZECZY DZIWNE 26.10.05, 23:20 Moje ulubione, z niemieckiej reklamy Forda (chyba Forda).... Ford - die tun was, czyli: Ford - coś robi To ważne - coś (cokolwiek...) robić Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 może 26.10.05, 23:22 "cokolwiek" ma w sobie ta siłe czegoś "bez sensu" nasze sensy czasem wodza nas na manowce a bezsensy moga uzdrowić ? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 czy lajkonik był lakonikiem 26.10.05, 23:27 ja bałagam o więcej (patrz post more more) a ty mi tu lakonizm robisz Odpowiedz Link Zgłoś
jonaszkowalski Re: czy lajkonik był lakonikiem 27.10.05, 17:34 no i co dalej , co z tą mocą się robi ? i po co ta cała moc ma być , żeby co ...? nie za bardzo trybię , mnie na codzień dziwaczne rzeczy spotykaja innych pewnie też , raczej mnie to denerwuje , mocy z tego ni krztyny , ani kapki mocy :( Odpowiedz Link Zgłoś
jonaszkowalski Re: czy lajkonik był lakonikiem 27.10.05, 17:44 czarownicy , moce , facety na gwoździach , menele , przetrwanie , doświadczenie mądrość i trach śśśśśśświst , błysk srebra . spada łeb . żeby tylko nie bolało i zostało tylko ciało . żeby tylko puste ciało , latało :) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: czy lajkonik był lakonikiem 27.10.05, 22:44 to nie chodzi o to co ciebie spotyka dziwnego ale co ty dziwnego sam z siebie robisz robienie rzeczy dziwnych to wykroczenie poza zwykłego siebie to budzi ze snu w jakim przbywasz ze snu depresji, bezradności, niemocy, lęku, niedowładu zycia chcesz sie przekonac to spróbuj np pochodz sobie do tyłu po schodach zwyczjnie poczujesz ożywienie OŻYWIENIE to świetna nazwa chodzi zas o to że jeśli nie możesz czegoś np wyjśc z depresji odchudzić się to planowo i z determinacją robiąc rzeczy dziwne (ale musza wywoływac to ożywienie) znajdziesz że potrafisz zrobić to czego wczesniej nie umiałeś co ci nie wychodziło np nie możesz zdobyć kobiety ? pobiegaj nago po lesie po kilku takich dłuższych biegach - zobacz czy coś sie zmieniło może sie okazac że masz inny stosunek do siebie , jesteś ożywiony czujny i pełen mocy Znacznie bardziej atrakcyjny Jęlsi do sibei pasujecie to ona to zauwazy Na pewno nie przeoczy kobiety czują energię jeśli Takiego ozywionego kobieta cię nie weźmie to ... i tak masz nagrodę bo JESTEŚ w lepszej formie Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: solaris i RZECZY DZIWNE 27.10.05, 19:36 Zamiast chodzić tyłem na czworaka trzeba było pójść do najblizszgo Domu Dziecka kupiś kilka zabawek, podarować je dzieciom, pobawić sie z sierotami. Na deprasje nie byłoby czasu ani ochoty. Egoizm rodzi depresje. Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: solaris i RZECZY DZIWNE 27.10.05, 19:44 Rak jest paskudny a ludzie piękni i chodzą zawsze do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Jula co ty gadasz 27.10.05, 22:51 czemu rak paskudny ?? Ładne zwierzątko i bardzo delikatne (mięczak : ) a druga rzecz czy ludzie piekni chodzą do przodu ? naprawdę ? historia zna wielu proroków i świętych co własnei z tyłu przyszli grzesznkików najgorszych :) Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: Jula co ty gadasz 28.10.05, 01:37 Rak to obrzydliwy skorupiak. Brzydziłam się aby go dotknać i te jego szczypce. W jakim celu ludzie mieliby chodzić do tyłu aby gorzej widzieć drogę, aby się przewracać, aby rozbijac głowę o słuby telefoniczne? Człowiek po to ma oczy z przudu oby szedł zawsze przed siebie. O ktorym swiętym piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Kto zna świętych co byli grzesznikami 28.10.05, 22:31 chodzenie do tyłu to tylko ćwiczenie na uwąznośc równowagę i dziwność a swieci to nie wiem czy nie większość miała jakieś tyły Augustyn Paweł Magdalena na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: solaris i RZECZY DZIWNE 27.10.05, 19:43 Nie czytałam całego wątku ale moge polecić również Yogę, metoda sprawdzona od wiaeków zamiast spadać do dna mozna wznieść sie psychicznie ponad. Tyłem na czworaka to chodzą przedszkolaki w czasie ćwiczeń gimnastycznych. Zanawmi są niektórzy dorośli. Odpowiedz Link Zgłoś
jonaszkowalski Re: solaris i RZECZY DZIWNE 27.10.05, 19:52 od yogi , wole misia yogi co mi tam jakieś suche dżiny w turbanach , co to zakładają noge na szyje . jak ktoś lubi , to może być , ale wolę polatać , tak tyłem do przodu . a nie jak tam jakaś madonna paradować z kari matą od klubu do klubu i tam jakieś kwiaty lotosu , czy tam inne radraksze , czy tam po zwykłe ryksze . joga w polsce to moda . a latanie tyłem do przodu o to jest prawdziwie nowatorskie i rasowe Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: solaris i RZECZY DZIWNE 27.10.05, 20:11 Pozycje yogi o których piszesz są sprawdzone i wiadomo jakie jest ich działanie dla organizmu. A uganianie się na czworaka po pokoju spowoduje że zniszczysz sobie kolana i zmeczysz się. Więcej pozytku z tego nie będzie. A w końcu dojdziesz do wniosku że chyba jesteś nienormalny że tak biegasz tyłem na czworaka do pokoju i wpadniesz w depresje. Odpowiedz Link Zgłoś
cham.taki.zwyczajny Re: solaris i RZECZY DZIWNE 27.10.05, 20:12 dlaczego piszesz bzdury? Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: solaris i RZECZY DZIWNE 27.10.05, 20:46 Jeśli piszesz do mnie to prosza o szybką reakcję, bo musze za chwile odejśc z forum. Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: solaris i RZECZY DZIWNE 27.10.05, 20:58 To jednak było nie do mnie. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: solaris i RZECZY DZIWNE 28.10.05, 23:00 ja mówię z pozycji osoba kóra już zaznała skutków zyciodajnych a ty przeczuwasz że to bez sensu może dla ciebie nie ma jest wiele dróg :) jedna lepsza od drugiej byleśmy dobrzy szczesliwi i silni byli Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: solaris i RZECZY DZIWNE 27.10.05, 22:52 przedszkolaki wiedzą co robia i jaa więcej w sobei radości i mocy niż dorośli co lwdwie żu=yją tacy dobici wszystkicm a joga jest wspaniałaym sposobem robienia rezczy dziwnych Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 depresja z braku raczej e. 27.10.05, 22:49 Sądzę że brak egoizmu rodzi depresje Kto kocha siebie robi sobie dobrze i jest szczesliwy i aktywny chcetnie pomoze dzieciom tez natomiast ktoś kto włąśnei NIE POTRAFI się kochac (jest zatem kiepskim egoistą) jest przybity bez energii i nei ma siły na nic :) Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: depresja z braku raczej e. 28.10.05, 01:29 W depresje wpadają wyłącznie egoiści zapatzreni w siebie zakochani w sobie, którzy sadzą że skoro są tacy wspniali jak im się wydaje to świat powienien ich bardzo kochać. A świat ma ich w czterech literach i dlatego wpadają w depresję. Tylko ludzie zyjacy dla innych i kochający innych a przy okazji i siebie nie mają problemów z psychiką. Jeśli ktoś nie porafi się kochac to znaczy że nie zasługuje na miłość. Natura daje nam wskazówki. Trzeba zastanowić się dlaczego nie kochamy siebie co jest w nas takiego parszywego i co mozemy w sobie zmienić. I nie wmawiać sobie w takim przypadku że że jeteśmy ok. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a wiesz, co? 28.10.05, 01:31 idź już spać, bo za przeproszeniem, nieprzeciętnie chrzanisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: wiesz, co? 28.10.05, 01:40 Juz jestem w łóżku i czekam jeszcze na kogoś dlatego nie śpię. W wolnej chwili napisz proszę w ktorym momemnie chrzanię, bo sama jestem ciekawa. Doranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: depresja z braku raczej e. 28.10.05, 22:33 brakuje mi miłosci w tych słowach gdzie ,,, wyciekła ci i czmu ... hmmm ? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 to do JULI 28.10.05, 22:35 powyższy mail o braku miłości w słowach nei dziwię sie ze sie blu wkurzyła bo ona ma inne wady ale w miłowaniu innych to jest mistrzynią Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a (śmiech) 28.10.05, 22:47 miłowanie ludzi? oj, Solaris, Solaris :) a jakie ja mam wady? chętnie przeczytam :) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 przeczuwam :) 28.10.05, 22:58 skad ja mam wiedzieć :) jakies masz na pewno, ale NIE brak miłowania moze idealizm w sensie że nie szukasz owoców swojego dobra tylko robisz dobro dla dobra samego w sobie:) jakby skutek miał o sobie zadbac sam dla mnie poznacie ich po owocach Odpowiedz Link Zgłoś
mmax20 Re: solaris i RZECZY DZIWNE 28.10.05, 12:01 zgoda, zgoda, zgoda, ale może zamiast rzeczy dziwnych - nie każdy ma taką ochote - brać to życie na pół serio? i będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 NIE 28.10.05, 22:36 to chodzi o dotarcie do ciała kiedy robisz rzeczy dziwne twoje ciało doznaje obudzenia jesli robisz je w intencji jakiejś to do ciałą dociera że ty tego chcesz i ono pomoże :) Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: NIE 28.10.05, 23:03 dotarcie do ciala, piekne:) dla mnie sposobem dotarcia do ciala jest taniec - traktuję go bardzo intymnie, dlatego lubię tanczyc sama, znajdowac rytm i sprawiac, ze to, co czuję wewnątrz staje się jednym z tym, co na zewnątrz... kazdy jednak ma swoje sposoby docierania (się?) pozdrawiam solaris:) Odpowiedz Link Zgłoś
cham.taki.zwyczajny Re: NIE 28.10.05, 23:05 mowilem kolezance ze jak mialem 10 lat moim marzeniem bylo zwalic sobie konika na wzgorzu gellerta i marzenie sie spelnilo Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: NIE 28.10.05, 23:08 Prosze 100 metrow ode mnie, bede wdzięczna jasne?:) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 właśnie wróciłam z tańczenia 29.10.05, 03:17 jejku .. jak ja cię rozumiem dla mnie taniec to kościół nie wiedziałam że sa TU jeszcz inne tancerki z ognia głębokiego Odpowiedz Link Zgłoś
mmax20 Re: właśnie wróciłam z tańczenia 02.11.05, 12:20 a tańczcie sobie tańczcie, byle nie po odciskach bo wtedy rzeczy dziwne to zwykłe natręctwo Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 ********************************* ***chcę zobaczyć 02.11.05, 01:47 piszesz o tańcu TAK że chciałabym, zobaczyć cię jak tańczysz :) :) :) czuje że dla ciebnie jest to sztuką kocham sztukę Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: ********************************* ***chcę zob 02.11.05, 14:38 solaris_38 napisała: > piszesz o tańcu TAK że chciałabym, zobaczyć cię jak tańczysz :) :) :) Solaris, dziekuję:) Dla mnie to niedawne odkrycie, gdyż zawsze sądziłam, że nie potrafię, jednak w trudnych chwilach mego życia zauważyłam, iz pomaga mi on zużyć złą energię, własciwie zamienić ja w szczera radość. > czuje że dla ciebnie jest to sztuką Czy jest to dla mnie sztuka? Może drogą do lpszego poznania siebie i dobrym doznaniem. Nie osmieliłabym się uzyc słowa sztuka :) Pozdrawiam Cię serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 sztuka dnia codziennego i swiatecznego 02.11.05, 23:10 jeśli JESZCZE nie ejst sztuką - to spraw aby się stało skoro tak czujesz taneic to moze to otworzyć nowe wymiary nie przypadkiem tańczą szanani i derwisze ale i w zwyczjnym zyciu taniec może być czymś waznym gębokim i związanym z emocjami i uczuciami czyli .. sztuką Odpowiedz Link Zgłoś