Dodaj do ulubionych

niech mi ktos odpowie

02.11.05, 07:08
Zmarlo kolejne dziecko zakatowane przez doroslych opiekunow.
Czy ktos moze mi odpowiedziec co powstrzymuje mloda kobiete przed reagowaniem
jak ktos bije jej dziecko (zakladajac ze to widziala)? Co powstrzymuje ja
przed reagowaniem jak oglada siniaki swego dziecka? Co sprawia ze wylaczaja
sie wydawaloby sie podstawowe instynkty - macierzynski i zachowania gatunku?
Moze fakt ze matka sama byla bita jako dziecko, moze fakt ze miala depresje,
moze sama sie czula zaszczuta, bezbronna, atakowana?
Znam co najmniej dwa podobne przypadki - roznia sie tylko w drobnych
szczegolach (przypalanie papierosem zamiast bicie pasem, wybijanie zebow
zamiast lamanie zeber itp). We wszystkich biora udzial mlode samotne matki i
konkubenci ok. 30-stki. Wszystkie zakonczyly sie smiercia dzieci i wszystkie
dzieci byly w wieku ponizej 2 lat.
Dlaczego?
Obserwuj wątek
    • kowianeczka Re: niech mi ktos odpowie 02.11.05, 09:18
      Zawsze reagowalam i reaguje, gdy bija slabszych, do momentu, gdy nie
      uslyszalam, ze te siniaki i zadrapania to ukochany i wyteskniony kontakt
      cielesny z drugim czlowiekiem oraz wlasny wybor.

      Ludzi, ktorzy katuja i znecaja sie nad dziecmi trzeba surowo karac. Najgorsze
      jest to, ze czesto sasiedzi sa swiadkami takich sytuacji i nie robia nic. Nie
      moralnosci i ludzkiego kregoslupa upatruje w zezwierzeceniu i zeszmaceniu sie
      jendostek ludzkich lecz aktywnosci swiadkow zdarzen. Jedyne, czego mozna w
      istocie oczekiwac.

      kowianeczka
      • blue_a dlaczego? 02.11.05, 10:12
        to jednak proste:

        alkohol, jeśli była zamroczona alkoholem, to jej zwisało, co się dzieje z jej
        dzieckiem, narkotyki, w efekcie jakas degeneracja osobowości, socjopatia,
        psychopatia...

        smutne to, bardzo
        • beatrix.szkrab [...] 02.11.05, 10:17
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • beatrix.szkrab Re: dlaczego? 02.11.05, 10:27
          widac prawdę napisałam
          • blue_a Re: dlaczego? 02.11.05, 10:30

            nie mam dzieci :)
            ale będę mieć :)

            wyjdź lepiej na spacer, zamiast pisać bzdury :)

            alkoholu nie lubię, projekcje się Ciebie czepiają, pa :)
            • beatrix.szkrab Re: dlaczego? 02.11.05, 10:32
              Lubisz i to nie w małych ilościach a dzieci na to patrzą
              • blue_a Re: dlaczego? 02.11.05, 10:35
                nie widzisz, co teraz robię, więc Ci napiszę: śmieję się, jestem rozbawiona :)

                idź się leczyć :))
                • beatrix.szkrab Re: dlaczego? 02.11.05, 10:36
                  A po co mam się leczyć? Zdrowa jestem
      • kardiolog Re: niech mi ktos odpowie 02.11.05, 10:21
        Kowianeczko, nie ustawaj w dzialaniu, jesli widzisz gdzies jakas krzywde
        reaguj. To cenne w dzisiejszych czasach.

        Scisma Cie,
        kardiolog
        • ala-a Re: niech mi ktos odpowie 02.11.05, 10:38
          kardiolog napisał:

          > Kowianeczko, nie ustawaj w dzialaniu, jesli widzisz gdzies jakas krzywde
          > reaguj. To cenne w dzisiejszych czasach.
          >
          > Scisma Cie,
          > kardiolog


          Kardiolog tez sie wez do roboty..
          • beatrix.szkrab Re: niech mi ktos odpowie 02.11.05, 10:41
            Słyszałam, że jesteś "litościwa" i w towarzystwie kiwasz łbem przytakując i
            mówią o tak, masz rację i że jak siadasz wypinasz tyłek
            • amino_kwas Re: niech mi ktos odpowie 02.11.05, 10:51
              kochanie,
              nie chcialabys troszke popierdxlic sie ze mna?
              zastanow sie, jakby co jestem chetny i lubie te klocki.

              a_k
              • beatrix.szkrab Re: niech mi ktos odpowie 02.11.05, 10:52
                Nie chciałabym i nie mów do mnie kochanie
            • ala-a Re: niech mi ktos odpowie 02.11.05, 10:54
              beatrix.szkrab napisała:

              > Słyszałam, że jesteś "litościwa" i w towarzystwie kiwasz łbem przytakując i
              > mówią o tak, masz rację i że jak siadasz wypinasz tyłek

              wiesz jestem...
              moze wizyta u ortopedy by cos Ci pomogla?
              skoro na wszystko inne juz za pozno?
              • beatrix.szkrab Re: niech mi ktos odpowie 02.11.05, 10:55
                A na co za późno bo nie wiem?
                • kardiolog Re: niech mi ktos odpowie 02.11.05, 10:57
                  Mysl, mysl, myslenie dzwignia przyszlosci albo czego innego, nie pamietam:)

                  kardiolog
                • ala-a Re: niech mi ktos odpowie 02.11.05, 11:00
                  beatrix.szkrab napisała:

                  > A na co za późno bo nie wiem?

                  wlasnie !
                  i tu moze lezec problem..
                  • hsirk Re: niech mi ktos odpowie 02.11.05, 12:53
                    > wlasnie !
                    > i tu moze lezec problem..


                    ich werde sogar mehr sagen...


                    hier LIEGT der Hund begraben!



    • solaris_38 Re: niech mi ktos odpowie 02.11.05, 23:21
      ktoś kto JEST z agresorem jest bardzo zaburzony
      wybór takiego partnera jest objawem wielkiego braku instynktu samozachowawczego

      • mica1 Re: niech mi ktos odpowie 03.11.05, 00:40
        No tak,ale bicie tego dziecka widziala sasiadka,ktora teraz ma byc swiadkiem
        w sprawie.Dlaczego nie reagowala,mogla uratowac dziecko.
        • solaris_38 boimy sie innych ludzi 03.11.05, 00:44

          większość ludzi w ogóle nie wie że boi się innych ludzi

          jesteśmy naprawdę drapieznikami

          • solaris_38 nie bójmy sie reagowac 03.11.05, 00:56
            ale żeby było jasne - jestem ZA reagowaniem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka