08.10.02, 21:49

Padło w jednym wątku stwierdzenie, że dobierając hipnotyzera,
należy szukać takiego, co ma wysokie morale...
Myślę, że rzecz zasługuje na nieco wnikliwsze potraktowanie,
niż tylko dwa zdania o stosunku dobrych i złych opinii innych ludzi
na temat danego człowieka.

Czym kierujecie się, obdarzając jakiegos fachowca mianem:
to człowiek o wysokim morale.?
(Kiedyś, żeby dostać pewną posadę, która takiego "morale" wymagała
należało się wykazać specyficznym dokumentem,
jakim było "świadectwo moralności".

Co teraz jest takim świadectwem?

Opinia pewnej ilości osób, korzystających z usług delikwenta
("usług" w szerokim tego słowa znaczeniu)?
A czyja opinia jest najważniejsza?

(Z drugiej strony : w pewnym momencie dla kogoś musiała to być
pierwsza usługa...czy to znaczy, że niektórzy aż tak bardzo
zdają się na przypadek? Aż tak są zdesperowani?)
Obserwuj wątek
    • Gość: firanka Re: MORALE IP: 212.244.188.* 09.10.02, 09:48
      Morale z moralnoscia chyba za wiele wspolnego nie ma. Tak mi sie wydaje. To
      tyle:)
      • kamfora Re: MORALE 09.10.02, 20:58
        Gość portalu: firanka napisał(a):

        > Morale z moralnoscia chyba za wiele wspolnego nie ma. Tak mi sie wydaje. To
        > tyle:)

        A z czym ??
        (napisz, z czym Ci się wydaje, że ma?)
        • Gość: firanka Re: MORALE IP: 212.244.188.* 10.10.02, 09:05
          Oj, no czepiam sie, po prostu sie czepiam, bom czepliwa:) Przepraszam. Morale to moim zdaniem, no,
          jakby to powiedziec - duch bojowy. Morale wojska np. moze byc wysokie lub niskie. Z moralnoscia
          zwiazek byc moze jakis jest, ale nikly. A Tobie chyba o moralnosc, uczciwosc chodzilo, a nie "duch
          bojowy" hipnotyzera, mam racje?:)
          Pozdrawiam,
          Magda

          kamfora napisała:

          > Gość portalu: firanka napisał(a):
          >
          > > Morale z moralnoscia chyba za wiele wspolnego nie ma. Tak mi sie wydaje. T
          > o
          > > tyle:)
          >
          > A z czym ??
          > (napisz, z czym Ci się wydaje, że ma?)
          >
    • trzcina Re: MORALE 09.10.02, 23:45
      Poszukując fachowca, szukam profesjonalisty. I już w tym określeniu mieści się
      dla mnie zawodowa uczciwość. Wysokie morale nieco przebrzmiale dla mnie w
      kontekście przywołanym przez Ciebie, Kamforo, brzmi, obejmowało zresztą, zdaje
      się, nieco więcej, niż tylko uczciwość.
      Wtedy kieruję się oczywiście opinią moich poprzedników klienckich;)

      Przemyśliwam sobie, kiedy ma dla mnie owo morale znaczenie.
      Wychowawca? Sędzia? Kapłan? Trudno ich nazwać usługodawcami. Świadczą więcej,
      niż usługę:)
      Tu mówi człowiek, jego dokonania, zaufanie innych, na które sobie zapracował.

      pozdrawiam
      t.))




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka