Dodaj do ulubionych

samotność po 30-tce

22.11.05, 17:18
Jestem dość atrakcyjną ale samotna nauczycielką po 30-tce popełniłam być może
wiele błędów ciągle rozważam dlaczego tak się stało że jestem sama i mialam
malo znajomych, może dlatego że byłam na sfeminizowanej pedagogice i mialam
trudności w kontaktowaniu się z ludźmi a poza tym myślałam że królewicz z
bajki sam mnie odnajdzie, nie potrafiłam seksownie sie ubierać no i mialam
być może wysokie wymagania, imponowały mi osoby ambitne,boję się że teraz
jest już za późno na ulożenie sobie życia, gdzie ja teraz mogę kogoś
poznać ?,tylko szkoła w której pracuję ,aerobic,kurs tańca współczesnego bo
na towarzyski nie pójdę by mnie obmacywał ktos nieznajomy jestem z katowic
może mi ktoś pomoże?
Obserwuj wątek
    • imagiro Re: samotność po 30-tce 22.11.05, 17:23
      przestan trajkotac jak ckm !!!!!!!!! kropka znaczym moze wiele wiecej niz ta
      twoja tyrada ... przestan gadac ...
      • iva9 Re: samotność po 30-tce 22.11.05, 18:37
        uważam że dziewczynie pomimo wszystko trudniej znaleźć chlopaka jeśli nie jest
        kokietką ani duszą towarzystwa moje koleżanki z poprzedniej pracy-szkoły
        prywatnej też są atrakcyjne i fajne po 30-tce a nie mają męża
    • steffaan Re: samotność po 30-tce 22.11.05, 17:27
      iva9 napisała:
      > bo na towarzyski nie pójdę, by mnie obmacywał ktos nieznajomy <

      Tu jest chyba clou.
      Nie sztuka sie dac obmacywac znajomym :)
      Idz do psychologa, uwazam, ze jest w stanie Ci pomoc.
      • iva9 Re: samotność po 30-tce 22.11.05, 17:32
        uważam że wielu ludzi mialoby opory tanczyć taniec towarzyski z nieznajomymi
        facetami
        • steffaan Bzdura. 22.11.05, 17:35
          iva9 napisała:

          > uważam że wielu ludzi mialoby opory tanczyć taniec towarzyski
          z nieznajomymi facetami

          Kompletna bzdura. Raczej to jest mniejszosc (kobiet)
          Mowie powaznie: Idz do psychologa. Bedzie wstanie Ci pomoc.

          Na luksus nie dania sie obmacywac w tak niewinny sposob, jak w tancu
          towarzyskim, to ewentualnie mezatki moga sobie pozwolic. Panny nie.
        • iva9 Re: samotność po 30-tce 22.11.05, 17:36
          a jak uważacie czy jest sens szukanie swojej drugiej połówki w randkach
          internetowych?myślę że tam jest wiele osób którzy tak jak ja maja problemy ze
          swoją psychiką na pewno nie wszyscy nie chce nikogo obrażać ale wielu
      • moc_ca Re: samotność po 30-tce 22.11.05, 17:49
        eeeetam (używając zwrotu naszego nieodżałowanego kolegi kwieto)

        Zastanawiałam się kiedyś nad biadoleniem mojej koleżanki, biadoleniem tej samej
        treści ...
        One naprawdę mają trudną sytuację.Z jednej strony ciśnienie na poznanie
        jakiegos ciacha a z drugiej, niesłuszny, paraliż przed poznaniem ciacha.
        Bo dzwonek dzwoni, bo rodzina nagabuje a tu gdziekolwiek się ruszysz
        obserwatorzy patrzą Ci 'na ręce' a ciacha myślą że desperacko poszukujesz
        ciacha. Przerębane, że tak się wyrażę.
        Jedynym wyjściem, i tak poradziłam koleżance, jest zamknięcie oczu i parcie do
        celu, bez względu na obserwatorów i obawy ciach! :-)
    • b-beagle Re: samotność po 30-tce 22.11.05, 17:52
      Każdy sposób na poznanie nowych ludzi jest dobry lecz nie wszystkie znajomości
      kończa się miłością ))))
      • moc_ca Re: samotność po 30-tce 22.11.05, 17:55
        No i świetnie! Po drugiej stronie też są samotni po 30tce i wystarczy jedność
        potrzeb aby serca zabiły tym samym rytmem, potem przyjdzie miłość .. lub nie.
        Więc zaczniemy od początku. :-)
    • vvitch Re: A po co ci jakiś tancerz!! Toć najgorsi 22.11.05, 18:17
      sposród facetów. Taki chodzi tańczy obłapuje obleśnie kobiety,fee też bym go
      wygwizadała....na tym świeżo polerwoanym parkiecie..

      Mi sie wydaje,że się boisz miłosci... A seksownie warto się ubierać chocby dla
      siebie samej żeby sobie poprawić humor. Szukaj okazji ktore są dobre dla ciebie
      i uważaj, mężczyźni to ludzie o wyglądzie ludzkim, ale z mózgiem reptyla!:(((
      • iva9 Re: A po co ci jakiś tancerz!! Toć najgorsi 22.11.05, 18:29
        na pewno coś w tym jest koleżanka z pracy mówiła drugiej ja uslyszałam
        przypadkiem tej treści: że jestem atrakcyjna ale zablokowana emocjonalnie i coś
        w tym jest poza tym w liceum bylam bardzo skryta szarą myszką no i wstydziłam
        się swojej kobiecości teraz mam 35 lat i boję się najbardziej że nie będę
        mogła urodzić już zdrowego dziecka bo tak to mogłabym czekać jeszcze na księcia
        do 40-tki
        • moc_ca Re: A po co ci jakiś tancerz!! Toć najgorsi 22.11.05, 18:36
          iva9 napisała:
          > teraz mam 35 lat i boję się najbardziej że nie będę
          > mogła urodzić już zdrowego dziecka bo tak to mogłabym czekać jeszcze na
          księcia
          >
          > do 40-tki

          Oooooo, tego się nie bój! Na obecnym poziomie osiągnięć medycyny, wykonując
          kilka badań przed i jedno w trakcie ciąży możesz mieć pewność że urodzisz
          więcej niż jedno ZDROWE dziecko. Głowa do gory i czekaj naksięcia! :-)
          • iva9 Re: A po co ci jakiś tancerz!! Toć najgorsi 22.11.05, 18:40
            uważam że dziewczynie pomimo wszystko trudniej znaleźć chlopaka jeśli nie jest
            kokietką ani duszą towarzystwa moje koleżanki z poprzedniej pracy-szkoły
            prywatnej też są atrakcyjne i fajne po 30-tce a nie mają męża

    • dorota.dem Re: samotność po 30-tce 06.12.18, 15:29
      Może internet?
    • kod_matrixa Re: samotność po 30-tce 07.12.18, 12:07
      Po co jakieś sexy? Lepiej od razu stanąć pod latarnią.
    • kod_matrixa Re: samotność po 30-tce 07.12.18, 12:15
      Nie rozumiem niektórych ludzi. Sami prowokuje różnej maści zboczeńców wchodzeniem na jakieś pornograficzne portale, a później wypisujcie pierdoły na forach, że innym nie chodzi o miłość tylko o pożądanie.

      A kogo się tam spodziewacie???

      Nie mylić "prowokacji" do gwałtu. Jednak z drugiej strony swoim ubiorem również można nie tyle prowokować, co przyciągać bezwartościowy element, np eretomanów czy materialistów.

      Wpadacie z jednej skrajności w drugą. Z feminizmu do seksizmu. Tak jakby nic pośrodku nie było.
    • kod_matrixa Re: samotność po 30-tce 07.12.18, 12:44
      Istnieją romantyczni mężczyźni tzw. "królewicze z bajki" tylko w dobie kultury materializmu, hedonizmu, konsumpcjonizmu, seksizmu i tego całego popsyfu jako "kultury" masowej zaimplementowanej od patologii społecznej, na której można zarobić (przemysł odzieżowy, obuwniczy, rozrywkowy, muzyczny, filmowy, pornograficzny i cała reszta rynku) będą kryptoromantykami. Postrzegani są jak dziwadła. Zwłaszcza w męskim gronie. Mogą być posądzani o to że są gejami albo odrealnieni.

      Natomiast kobiety, ubierające się wyzywająco szybciej przyciągną mniej wartościowych mężczyzn. Dlaczego? Bo STATYSTYKA tak działa. To czym wabisz, to szybciej znajdziesz. Proste jak konstrukcja cepa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka