hawwah22
24.11.05, 17:42
to jest glowny powod Naszych klotni i sprzeczek, Naszych - mnie i mojego
faceta, Kocham Go i nie chce Go stracic ale czasami normalnie klapki mam na
oczach, jak sie uspokoje jest ok, ale czasami potrafie sie o pie..
wkurzyc, noi lubie jak mnie przeprasza i sie stara, On ciagle mi powtarza ze
jestem super extra ble ble ble itd a ja ciagle wiem swoje, a mianowicie
twierdze odwrotnie i czasami podswiadomie chyba specjalnie wkurzam sie o
pierdoly zeby udowodnic ze jestem faktycznie straszna zla i okropna a pozniej
powtarzam to sobie jak mantre, jestem zla bo zle zrobilam, nie dobra bo znowu
zranilam, czarna owca, znowu zle i kolko sie zamyka... nie wiem co robic nie
wiem jak to kolko przelamac bo w chwilach gdy nie wpadne w ta swoja pulapke
jest naprawde super, a On naprawde sie stara...