jurgen76
28.11.05, 13:27
Witam
Mam taki problem. Mam 30 lat. I jestem lekko zażenowany soba. Nie robię tego
co chciałbym, tylko pracuje w jakiejś małej firmie. Nie robie tego co bym
chciał, ponieważ nie mam pojęcia co bym chciał robić. Więc pomyslałem sobie,
że moze gdybym jakoś spróbował otworzyć sobie w głowie pozamykane rejony.....
Wlasnie czy są takie sszkoły medytacji? Jakiegoś czegoś?
Tylko nie żadne tam religie.
Może joga?
pozdrawiam