coffola
10.12.05, 13:07
...Nie wiem co mi się stało. Czuję się ostatnio (chyba już od dobrych kilku
miesięcy) tak niewyobrażalnie brzydka. Co prawda zawsze miałam jakieś tam
kompleksy na punkcie swojej (zapewne wątpliwej jakości) urody, ale teraz
urosły one do tak gigantycznego stopnia, że przestało mi się chcieć wychodzić
z domu. Nie kupuję sobie ubrań żeby nie patrzeć na siebie w lusto w sklepie,
nie kupuję kosmetyków (tzw kolorowych) bo kupując je czuję się co najmniej
groteskowo (siedzi mi w głowie takie małe coś i powtarza: "wydaj kasę, wydaj.
Marketingowcy się ucieszą a tobie to i tak nic nie pomoże). Patrząc na perfumy
małe coś w mojej głowie powtarza "nie zasługujesz na ten zapach, uważasz że
ten zapach za XYZ złotych podniesie twoje poczucie wartości?". Seks przestał
sprawiać mi przyjemność bo czuję się totalnie nieatrakcyjna a seks wzmacnia
tylko kolejny kompleks pt "ordynarny i dziwkowaty wygląd".