Dodaj do ulubionych

problem z dotarciem do siostry bliźniaczki

02.01.06, 18:40
Witam. Mam siostrę bliźniaczkę, bardzo ją kocham itd. zawsze między nami były
dobre relacje. Jesteśmy w klasie maturalnej i tu zaczyna się problem. Ja np
napisałam maturę próbną z polskiego na 90% ona na 66%. W ogóle w tym roku
pogorszyła sobie oceny, nie chce jej się uczyć. Nie wiem jak temu zaradzić.
Ja zamiast cieszyć się swoimi sukcesami, martwię się o swoją siostrę.
Zamartwiam się z tego powodu. Jednocześnie jak chcę jej zaproponować wspólną
naukę, albo mówię, żeby się poszła sama uczyć, to ona na mnie krzyczy, żebym
się nie wtrącała. chyba przez to, że jestem od niej lepsza w nauce stała się
dla mnie agresywna, chyba mnie nienawidzi.
Ja bardzo chciałabym pomóc swojej jedynej i najukochańszej siostrze
bliźniaczce, ale proszę powiedzcie mi jak mam do niej dotrzeć, bo sama już
nie mam pojęcia. Co zrobić, żeby nie odebrała moich gestów jako
moralizatorsko-dyktatorskie, tylko pomocne i szczere.
Bardzo proszę.
Obserwuj wątek
    • lutyl0 Re: problem z dotarciem do siostry bliźniaczki 02.01.06, 18:43
      emm.em napisała:

      > Witam. Mam siostrę bliźniaczkę, bardzo ją kocham itd. zawsze między nami były
      > dobre relacje. Jesteśmy w klasie maturalnej i tu zaczyna się problem. Ja np
      > napisałam maturę próbną z polskiego na 90% ona na 66%. W ogóle w tym roku
      > pogorszyła sobie oceny, nie chce jej się uczyć. Nie wiem jak temu zaradzić.
      > Ja zamiast cieszyć się swoimi sukcesami, martwię się o swoją siostrę.
      > Zamartwiam się z tego powodu. Jednocześnie jak chcę jej zaproponować wspólną
      > naukę, albo mówię, żeby się poszła sama uczyć, to ona na mnie krzyczy, żebym
      > się nie wtrącała. chyba przez to, że jestem od niej lepsza w nauce stała się
      > dla mnie agresywna, chyba mnie nienawidzi.
      > Ja bardzo chciałabym pomóc swojej jedynej i najukochańszej siostrze
      > bliźniaczce, ale proszę powiedzcie mi jak mam do niej dotrzeć, bo sama już
      > nie mam pojęcia. Co zrobić, żeby nie odebrała moich gestów jako
      > moralizatorsko-dyktatorskie, tylko pomocne i szczere.
      > Bardzo proszę.

      Cos Twoj problem wydaje sie byc malo realny. Pomiedzy blizniaczym rodzenstwem
      jest zawsze wiez, ktora wyklucza zawisc ...:)

      luty
      • emm.em Re: problem z dotarciem do siostry bliźniaczki 02.01.06, 18:49
        jest więź i to bardzo silna. zawsze rozmawiamy o wszystkim, razem przeżywamy
        smutki i radości. ogólnie jest super. zawsze jesteśmy razem, na dobre i na złe
        można powiedzieć.

        po prostu, gdy pojawia się temat nauki, to od razu ona staje się wrogo
        nastawiona. nie sądzę, że jest zazdrosna, ale może ma żal. nie chce mojej
        pomocy. Nie wiem jak rozwiązać ten problem, dlatego piszę o tym tutaj.
        • lutyl0 Re: problem z dotarciem do siostry bliźniaczki 02.01.06, 18:52
          emm.em napisała:

          > jest więź i to bardzo silna. zawsze rozmawiamy o wszystkim, razem przeżywamy
          > smutki i radości. ogólnie jest super. zawsze jesteśmy razem, na dobre i na
          złe
          > można powiedzieć. po prostu, gdy pojawia się temat nauki, to od razu ona
          staje się wrogo
          > nastawiona. nie sądzę, że jest zazdrosna, ale może ma żal. nie chce mojej
          > pomocy. Nie wiem jak rozwiązać ten problem, dlatego piszę o tym tutaj.

          Moze Twojej siostrze nie chce sie tyle uczyc, co Tobie, moze ma gdzies oceny:)
          Zaakceptuj to a nie staraj sie pomagac na sile, jak ona tego na przyklad nie
          chce ...:)
          • horpyna4 Re: problem z dotarciem do siostry bliźniaczki 02.01.06, 19:30
            Daj jej spokój. Jak zechce skorzystać z Twojej pomocy, to sama się do Ciebie
            zwróci, skoro jesteście sobie bliskie. A jak nie zechce, to jej wybór. Nie
            należy nikogo uszczęśliwiać na siłę, bo to osobę uszczęśliwianą może strasznie
            denerwować.
            • emm.em Re: problem z dotarciem do siostry bliźniaczki 02.01.06, 20:15
              w tym rzecz, że ja nie chcę, że ja nie mogę patrzeć z założonymi rękami na
              bierność mojej siostry. chcę ją zmobilizować i pomóc. Zamiast mi odradzać
              działanie, proszę mi poradzić jak skutecznie pomóc. Wdzięczna będę.
              • pattona Re: problem z dotarciem do siostry bliźniaczki 02.01.06, 21:31
                emm.em napisała:

                > Zamiast mi odradzać
                > działanie, proszę mi poradzić jak skutecznie pomóc. Wdzięczna będę.
                Może by dokopać? Na pewno wtedy zrozumie, kto jej życzy dobrze, a w jej sercu
                zagości wdzięczność i siostrzana miłość.
      • pattona Re: problem z dotarciem do siostry bliźniaczki 02.01.06, 21:28
        lutyl0 napisał:

        > > Ja bardzo chciałabym pomóc swojej jedynej i najukochańszej siostrze
        > > bliźniaczce, ale proszę powiedzcie mi jak mam do niej dotrzeć, bo sama ju
        > ż
        > > nie mam pojęcia. Co zrobić, żeby nie odebrała moich gestów jako
        > > moralizatorsko-dyktatorskie, tylko pomocne i szczere.
        Podejrzewam, że w Twoim postępowaniu jest jakaś dwuznaczność, którą ona z
        latwością wyczuwa. Bądź sobą, a siostra na pewno doceni Twą szczerość i
        przyjmie wyciągniętą dłoń.
        Pat
        • emm.em Re: problem z dotarciem do siostry bliźniaczki 02.01.06, 22:20
          tylko zawsze kończy się tak jak przed chwilą, że trzaska drzwiami i wychodzi z
          mojego pokoju :(((
          Cholernie ją drażni to, że jak jej mówię: 'razem możemy wiele, pozwól mi sobie
          pomóc, to będzie efekt. jak nie chcesz żebym ci pomagała to rób coś sama, ale
          rób!' Irytuje się jak jej mówię, że może coś pracą osiągnąć, że musi podjąć
          wysiłek, a wtedy będzie miała wpływ na właśne życie. wkurza się jak jej mówię,
          że sukces jest możliwy. traktuje to wszystko w kategoriach sloganów.
          Jak mam inaczej do niej podejść? Proszę o radę.
          Ja tracę przez to energię do własnej edukacji, bo co to jest cieszyć się
          własnymi sukcesami, kiedy najdroższa Ci osoba sobie nie radzi i ma kłopoty z
          tym, co tobie przychodzi łatwo. Bardzo źle się z tym czuję :(
    • solaris_38 Re: problem z dotarciem do siostry bliźniaczki 02.01.06, 22:16
      mysle ze mozesz wypróbowac NIE poamganie jej
      pomaganie jest bowiem zawsze aktem silniejszego w stosunku do słabszego

      zaakceptuja ją taka jaką jest
      chwilowo a moze na zawsze bez wiekszych ambicji
      kochaj i uwielbiaj ją z takiem jak ma podejscie do zycia
      jesli jej to dane to samo sie obudzi poztreba studiów zannia matuty
      pzrecięz to nie ejdyna sznasa

      mysle że piręcdzej osuagnisz sukces zastopowaswsz pieknąd skadinnad potrzebe
      pomocy

      zaakceptyuu
      uwierz wnią tera poozt4rebuue sie zbunotweac
      'ale wciaz jest godna miłości i akceptacji
      • emm.em Re: problem z dotarciem do siostry bliźniaczki 02.01.06, 22:22
        ja ją kocham, ale ona jest głucha na to co mówię, na to, że proszę. nie mogę
        stać i patrzeć, jak rezygnuje ze swoich marzeń.

        :((
        • solaris_38 Re: problem z dotarciem do siostry bliźniaczki 02.01.06, 22:41
          pozwól jej byc soba widac jej to poztrebe teraz
          jeszcze pzryjdzie jej cas i doceni że jej nie potepiłas jak wszyscy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka