radoslaw.z.opola
04.01.06, 20:07
Jest taka sprawa. Ja i moja żona przyjaźnimy się z jedną parą znajomych od
lat. Mój kolega, którego znam od czasów liceum okazał się jednak chyba
żigolakiem. Na moją skrzynkę e-mailową dostałem zdjęcia kolegi, jak uprawia
seks ze starszą kobietą, taką około 50 lat (on ma 30), do tego bardzo grubą i
wręcz obrzydliwą. Jak to zobaczyłem, zaczęliśmy z żoną unikać jego
towarzystwa. Powstała niechęć, chyba tak naprawdę nieuzasadniona, ponieważ w
żaden sposób nie dotyczy to ani mnie, ani mojej małżonki.
Czujemy niesmak. Powiedzcie Państwo, czy ja i moja żona jesteśmy jacyś dziwni
i czy nasze reakcje są naturalne w takiej sytuacji.
Pozdrawiam Radek