basbat
05.11.02, 23:39
Zastanawiam się czy były mąż może być symaptyczny dla eks małzonki i swojego
przecież nie - byłego dziecka? Mój eks - zachowuje się idiotycznie - usiłuje
mi pokazać jak to nie radzę sobie z wychowaniem potomka - sam niewiele robi w
tym kierunku poza "zbawiennymi" radami i krytykowaniem mnie. Na dodatek nowa
partnerka mojego eks wyraxnie wtrącz się w wychowanie dziecka co doprowadza
mnie do szału!!! Co robić? Olać? Zignorować? Zrobiś awanturę? Gubię się? Co
Wy na to?