Dodaj do ulubionych

"nie warto"

22.01.06, 00:04
Obserwuj wątek
    • voker Re: "nie warto" 22.01.06, 00:05
      Skad bierze sie wewnetrzny glos, ktory mowi, ze nie warto czegos konczyc, mimo ze wlozylo sie sporo pracy w osiagniecie czegos? Jak go "wylaczyc"?
      • varia1 Re: "nie warto" 22.01.06, 00:16
        Ten głos bierze sie z tego, że nie do konca sobie ufamy i jesteśmy przekonani o własnej wartości.
        Z tego,że czasem zamiast poddać się emocjom i intuicji, kalkulujemy na chłodno.
        Z tego, że boimy się opinii innych
        Z lenistwa
        Ze zmęczenia

        Jak go wyłączyć? Wyobrazić sobie taki przycisk off/on. Nacisnąć:)

        Nie, naprawdę to nie wiem, jak wyłaczam taki głos. Ale wiem, że mi potem dużo lepiej
        czego i Tobie życzę:)
        • noie Re: "nie warto" 22.01.06, 16:29
          varia ale to neisamowicie ciezko... :-(
          ja zaczynam a potem kaczy ktos za mnie np.gotowanie ( nienawidze gotowac)
          ja zaczynam potem maz konczy i wychodzi na to ze on gotuje a ja gotowac nie
          umiem...wiem ze mam za malo wiary w siebie ale niestety nie wiem jak to
          zmienic....
          pozdrawiam
          noie
          • varia1 Re: "nie warto" 22.01.06, 17:07
            witaj,
            noie, mam nadzieję,że cię głowa już nie boli:)

            mnie niestety nikt nie chce wyręczać w tym co robię:( dlatego nauczyłam się wyłączać mój wewnętrzny głos pt. "nie warto"

            ja niestety należe do tych osób, które się szybko nudzą, i kiedyś zazwyczaj porzucałam takie niedokońćzone rzeczy. Z czasem po prostu kończę je szybciej ( nie zawsze super dokładnie, niestety), żeby je mieć z głowy

            a w ogóle to najlepiej wmówić sobie, że obowiązki to przyjemność i zabawa, wtedy są łatwiejsze do zniesienia:)
            pozdrawiam cieplutko, u mnie mrrrrrróz!
            • noie Re: "nie warto" 22.01.06, 18:28
              hej...
              mialam dwa dni migrenke mala :-( ale juz jest Ok :-)
              no wlasnie tez tak jak ty szybko sie nudze....iprzewaznie tez nie umiem nigdy
              niczego zrobic do konca ....jestem niecierpliwa i nie jest to ten glos ktory
              mowi ze sie nie oplaca tylko ten co mowi zeza dlugo mi to trwa...niestety
              wszystko chcialabym miec szybko i idealnie ...(np.gdy maluje lu tapezuje na
              poczatku jest super ale im blizej konca tym mniej ochoty)
              tylko ze jak juz pisalam sa rzeczy ktore nie koncze bo...wiem ze nie umiem
              dobrze ich zrobic ,brak zaufania w swoje sily i w siebie....tylko tez nie umiem
              tak jak ty powiedziec sobie ze tak nie jest i juz....wydaje mi sie ze na to
              potrzeba tez duzo samozaparcia i dyscypliny....niestety nic z tego nie
              posiadam, co oznacza ze szybko rezygnuje...jak sie wiec z tego wyleczyc
              by...udowodnic sobie samemu ze tez cos umie i tym samy uwiezyc w siebie ?
              pozdrawiam
              noie
      • wila300 Re: "nie warto" 22.01.06, 20:47
        Dlaczego chcesz wyłaczać swój wewntrzny głos mówiący "nie warto". Jeśli czujesz
        że "nie warto" tzn. że nie warto. To mówi Twoja podświadomość.
        Dlaczego jej nie słuchać?
      • ala-a Re: "nie warto" 22.01.06, 20:51
        voker napisał:

        > Skad bierze sie wewnetrzny glos, ktory mowi, ze nie warto czegos konczyc,
        mimo
        > ze wlozylo sie sporo pracy w osiagniecie czegos? Jak go "wylaczyc"?

        a moze wsluchac sie w ten "glos"..niekiedy ma racje..
    • b-beagle Re: "nie warto" 22.01.06, 19:57
      " jedyne co warto to upić sie warto"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka