Dodaj do ulubionych

Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwalić

22.01.06, 10:28
moim największym życiowym osiągnięciem (i nie było to bynajmniej zostanie
adminem Gazety pomimo braku wykształcenia i kompetencji).
Otóż, mój kolega, a w zasadzie były kolega (nie chcę go znać, nikt
mnie tak nie upokorzył) zaczął się spotykać z głupią gó..arą. Nie
wiedział za bardzo jak postępować, więc ja zaczęłam mu doradzać (w
doradzaniu mam doświadczenie). Doradzałam oczywiście, żeby grał
zajętego a ja odgrywałam rolę jego kobiety.Dzwoniłam do laski z
pretensjami,nastawiałam faceta jak ma się zachowywać. Gó..ara
chyba się zakochała, w każdym razie facet wyraźnie jej się
spodobał. Ja zaczęłam z kolegami ich wyśmiewać hehehe. Z niego się tez
śmiałam, że w końcu ktoś go zechciał (pracowałam całe lata żeby go
tak zdołować, by żadna go nie chciała oprócz mnie oczywiście)
pomimo, że on taki przystojny i inteligentny. Na myśl o niej szlag
mnie trafiał, wszystkie moje plany i praca nad nimi wzięły w łeb.
Na całe szczęście moim kolegą okazał się jej kuzyn, który tez nie lubi
zarozumiałej gó..ary. To tak naprawdę taka głupia lola
rozpiesczony bachor rodziców. Pomagał mi się z niej śmiać i również
wyśmiewać pewnego M (M czytaj mężczyzna, to taki skrót). Hehehe on
taki przystojny i inteligentny a tyle lat sprzedaje samochody
hehehe, taki przystojny i inteligentny a do tej pory nie ma żony i
dzieci hehehe.
Gó..ara, której nienawidzę zmieniła pracę i ci się okazało w
wolnych chwilach siedziała na forum i pisała o niesprawiedliwości
pracowników, że jej starszy pan szef nie chce niczego przekazać.
Ha, ja byłam cwana, namierzyłam IP firmy (nie było wtedy obowiązku
logowania), poza tym wiedziałam gdzie pracuje, bo smsowo
podszywałam się pod M a ta głupia odpisywała. Dotarłam do starego
jej szefa i uknuliśmy plan jak się jej pozbyć. Stary szef poszedł
na L4 i zostawił ją nie przekazując jej nic hehehe. Ja z kolei
wykorzystując moje stanowisko w Gazecie uderzyłam prosto do
właściciela, prosząc o przejrzenie serwera, gdzie było czarno na
białym, że siedziała w odzinach pracy w internecie.Oczywiście
zatrudniłam się tam gdzie ona hehe, przejęłam jej telefon ze
wszystkimi prywatnymi kontaktami. Ale jestem cwana i mądra, co nie
hehe? Postanowiłam sobie, że wystawie jej referencje alkoholiczki,
narkomanki chorej psychicznie a w oczach znajomych dziwki, której M
nie będzie chciał a ja wskoczę mu do łóżka. Hehehe gó..ara słaba
psychicznie, tak ją zdołowałam, że nabawiła się bulimii i zbrzydla dzieki
mnie hehehe, ja to potrafie hehe. Głupia naiwna lola, pani magister bez pracy
z referencjami ode mnie hehe. A ja cwana bez wykształcenia, ale
jestem adminem Gazety i mogę wszystko. Pozbawiłam gó..arę pracy,
wiary, pieniędzy i miłości hehe.
Przestało mi być do śmiechu, jak M powiedział, że mnie nie chce,
poniżył mnie i powiedział, że nie kocha. Żaden facet oprócz niego
i pana z telewizji tak mnie nie upokorzył. Przysięgłam sobie, że
nie popuszczę dokąd jej nie zniszczę. Jestem w końcu adminką Gazety
i mi wszystko wolno hehe.
Co o tym sądzicie, fajna jestem co nie?
Obserwuj wątek
    • fuuj.mocca Bym zapomniala 22.01.06, 10:33
      Ja tez tego faceta upokorzylam. Wiecie co mu powiedzialam? Ze nawet jakby jego
      penis mierzyl 21 cm to i tak bym go nie chciala.

      PS. Patrzcie co jeszcze potrafie i jestem z siebie dumna:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=22790527&a=22914386
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=33655560&a=33672255
      • varia1 Re: Bym zapomniala 22.01.06, 11:04
        NO COMMENT...
        • fuuj.mocca Re: Bym zapomniala 22.01.06, 11:09
          Tez uwazam, ze wszelkie komentarze sa zbedne. On sobie zasluzyl na takie slowa.
          Tak jak napisalam, nikt oprocz niego tak mnie nie upokorzyl, nawet ta
          telewizyjna osobistosc.
          • varia1 Re: Bym zapomniala 22.01.06, 11:11
            ile czasu straciłas w swoim zyciu na zdobywanie tego faceta?
            dumna jesteś z siebie, naprawdę?
            • fuuj.mocca Re: Bym zapomniala 22.01.06, 11:13
              Oj duzo czasu, ale i tak on nie byl mnie wart. Dumna jestem, ze chociaz sie
              bardzo staralam.
              • varia1 Re: Bym zapomniala 22.01.06, 11:20
                no faktycznie - ty jednak jestes dumna. Sorry, nie rozumiem w ogóle, jak mozna az tak kogos nienawidziec? i poświęcić temu całe swoje zycie.


                nie wiem, moze oczekiwałas uznania... ale naprawde, nie ma sie czym chwalic, niestety:(
                • fuuj.mocca Re: Bym zapomniala 22.01.06, 11:23
                  Nie ma sie czym chwalic powiadasz. Ja uwazam inaczej. To co zrobilam swiadczy
                  tylko i wylacznie o moim sprycie i inteligencji. A on nie potrafil mnie
                  docenic, tego jak ja sie dla niego poswiecilam. Nie wolno ufac mezczyznie
                  • markizz.de.sade GLUPIA KOBIETO 22.01.06, 11:25
                    Ja na jego miejscu to bym cie ze schodow chyba zrzucil
                    • fuuj.mocca Re: GLUPIA KOBIETO 22.01.06, 11:27
                      Glupia powiadasz... hmmm a gdzie ta moja glupota? Pytam no gdzie? Takich
                      pajacow jak ty to ja swoja limuzyna przejezdzam jakbys nie wiedzial. Ja jestem
                      inteligentna a to co zrobilam, to tylko potwierdza moja inteligencje i cwanosc.
                      Nie kazda umialaby sie tak poswiecic dla mezczyzny.
                    • varia1 Re:DO MARKIZZA 22.01.06, 11:32
                      popieram w całej rozciągłości
                      ale główna bohaterka zamieszania i tak nie rozumie, dlaczego nie dostała braw:(
                      • markizz.de.sade Re:DO MARKIZZA 22.01.06, 11:35
                        Ja jej przeciez pogratulowalem i napislem, ze nawet powinna byc z siebie dumna;)
                        • varia1 Re:DO MARKIZZA 22.01.06, 11:42
                          no - ona JEST z siebie dumna:)
                          ... a schody masz wysokie, aby?
                          • markizz.de.sade Re:DO MARKIZZA 22.01.06, 11:43
                            Przeciez to nie ja , zwariowalas?
                            • varia1 Re:DO MARKIZZA 22.01.06, 11:47
                              "GLUPIA KOBIETO
                              Autor: markizz.de.sade
                              Data: 22.01.06, 11:25

                              Ja na jego miejscu to bym cie ze schodow chyba zrzucil"

                              pytam o wysokość schodów tak zupełnie teoretycznie, jakbym się chciała wspiąć do ciebie cichaczem:)
                              • markizz.de.sade Re:DO MARKIZZA 22.01.06, 11:49
                                Wystarczy zaswiecic swiatlo na klatce schodowej:)
                                • varia1 Re:DO MARKIZZA 22.01.06, 11:50
                                  ale.... im ciemniej, tym przyjemniej... podobno:)
                      • fuuj.mocca do varia1 22.01.06, 11:37
                        Taka madra jestes? To moze pochwal sie co ty zrobilas, zeby zdobyc mezczyzne?
                        Bo ja zrobilam wszystko i jestem z siebie dumna czy tobie sie to podoba, czy
                        nie !!!
                        • varia1 Re: ZDOBYC? 22.01.06, 11:41
                          po prostu, spotkałam , go , zaiskrzyło między nami i jest mój. bez sztuczek, kłamstw, podjazdów, czarów i innych tego typu zabiegów.

                          po prostu - widocznie los tak chciał

                          i w tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz - trochę to stare, ale da się zastosowac nawet teraz

                          po prostu - on cię nie chciał - nie jego wina, że nie było tej magii między wami.
                          • fuuj.mocca Re: ZDOBYC? 22.01.06, 11:44
                            Co znaczy, ze mnie nie chcial? Ja nie uznaje tego typu tlumaczenia. Jak mowie,
                            ze ma byc moj, to ma byc moj!!
                            • ala-a Re: ZDOBYC? 22.01.06, 11:47
                              fuuj.mocca napisała:

                              > Co znaczy, ze mnie nie chcial? Ja nie uznaje tego typu tlumaczenia. Jak
                              mowie,
                              > ze ma byc moj, to ma byc moj!!



                              a fujjj!!!! mocca;(
                              • fuuj.mocca Re: ZDOBYC? 22.01.06, 11:50
                                A fuj powiadasz. Co ja takiego zrobilam, ja tylko zastawilam sieci na
                                mezczyzne, a ze one byly duze to swiadczy o mojej zdolnosci do rybolostwa
                                • ala-a Re: ZDOBYC? 22.01.06, 11:57
                                  fuuj.mocca napisała:

                                  > A fuj powiadasz. Co ja takiego zrobilam, ja tylko zastawilam sieci na
                                  > mezczyzne, a ze one byly duze to swiadczy o mojej zdolnosci do rybolostwa

                                  ja tylko ..godnosc kobieca mialam na mysli..
                                  jak mozna tak ...za chlopem..?
                                  • fuuj.mocca Re: ZDOBYC? 22.01.06, 11:59
                                    Jak mozna, widocznie mozna jak sie tego bardzo pragnie. Wiesz co on mi
                                    powiedzial? Zebym spadala do burdelu tam gdzie moje miejsce, cham jeden.
                                    Taki przystojny i inteligentny a taki cham
                                    • ala-a Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:00
                                      fuuj.mocca napisała:

                                      > Jak mozna, widocznie mozna jak sie tego bardzo pragnie. Wiesz co on mi
                                      > powiedzial? Zebym spadala do burdelu tam gdzie moje miejsce, cham jeden.
                                      > Taki przystojny i inteligentny a taki cham

                                      straszne..
                                      bylo mu to samo zaproponowac.
                                      I dac sbie z nim spokoj,nawet w myslach o nim nie wspominac..
                                      • fuuj.mocca Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:01
                                        Co ty sobie wyobrazasz, mnie nikt tak nie upokorzyl, rozumiesz nikt. Nawet pan
                                        z telewizji, a tez sobie niezle u mnie nagrzebal!
                                        • ala-a Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:05
                                          fuuj.mocca napisała:

                                          > Co ty sobie wyobrazasz, mnie nikt tak nie upokorzyl, rozumiesz nikt. Nawet
                                          pan
                                          > z telewizji, a tez sobie niezle u mnie nagrzebal!

                                          koniec swiata;))
                                          straszni ludzie sa na tym swiecie..
                                          • fuuj.mocca Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:06
                                            Straszni ci mezczyzni, a ci dwaj to juz komletne chamstwo, a niby tacy
                                            przystojni i inteligentni, myslal by kto
                                            • ala-a Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:08
                                              fuuj.mocca napisała:

                                              > Straszni ci mezczyzni, a ci dwaj to juz komletne chamstwo, a niby tacy
                                              > przystojni i inteligentni, myslal by kto


                                              oj..cos Ty przesadzasz z tymi zachwytami..
                                              powiedz jak wygladaja,i na czym opierasz swoja opinie o ich inteligencji..
                                              ?
                                              • fuuj.mocca Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:09
                                                Co chcialabys sie nimi zajac Alu-u?
                                                • ala-a Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:12
                                                  fuuj.mocca napisała:

                                                  > Co chcialabys sie nimi zajac Alu-u?

                                                  od razu zazdrosc..;)
                                                  nie! tylko pytam,z ciekawosci...
                                                  • fuuj.mocca Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:13
                                                    No sa atrakcyjni i juz, ale to nie zmiania faktu, ze mnie upokorzyli jak nikt
                                                    inny.
                            • varia1 Re: ZDOBYC? 22.01.06, 11:49
                              tak, tak,
                              rozumiem, że popierasz równiez partnerstwo, pod warunkiem, że ty rządzisz
                              i "sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie"?

                              biedna, mała dziewczynko - może zrozumiesz, jak to ciebie ktoś osaczy i zatruje ci życie...
                              • fuuj.mocca Re: ZDOBYC? 22.01.06, 11:51
                                Ja to chcialabym zostac osaczona, ale nikt nie chce. Wiec ja osaczam hehehe
                                • varia1 Re: ZDOBYC? 22.01.06, 11:52
                                  zapewniam cię, że nie chciałabyś, wydaje ci się, bo rośniesz;)
                                  • fuuj.mocca Re: ZDOBYC? 22.01.06, 11:54
                                    Skad taki wniosek, ze rosne, ja juz uroslam w moich oczach, bo plan prawie
                                    udalo mi sie zrealizowac hehehe, a ten facet nie jest mnie wart. Tak jak
                                    powiedzialam jemu, powiem i tobie. Nawet gdyby jego penis mierzyl 21 cm to i
                                    tak bym juz go nie chciala.
                                    • varia1 Re: ZDOBYC? 22.01.06, 11:57
                                      aha, rozumiem, że kiedy już go prawie zdobyłaś, to okazało się , że ma mniej:)

                                      no to nie dziwię się, że porzuciłaś myśl o dalszych podjazdach i intrygach - jak ma mniej niż 21 cm, to rzeczywiście nie warto sobie nim zawracać.... ;)
                                      • fuuj.mocca Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:00
                                        Wiesz, ja juz pisalam spod nicka fuuj ze dla mnie liczy sie rozmiar... no
                                        zapomnialam dodac, ze jeszcze wysokosc kota i grubosc portfela hehe
                                        • varia1 Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:01
                                          "wysokosc kota" ?

                                          no cóż - kot na zimę, dobra rzecz:)
                                          • fuuj.mocca Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:02
                                            Glodnemu chleb na mysli, ale ze mnie niezdara, wydalo sie haha
                                        • fuuj.mocca Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:02
                                          konta, nie kota, przepraszam za blad
                                          • varia1 Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:04
                                            no to szkoda że jednak nie kota - już cię zaczynałam rozumieć i wzięło w łeb;)
                                            • fuuj.mocca Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:05
                                              Co tam jakis kot, kasa sie liczy i rozmiar
                                              • varia1 Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:06
                                                znaczy , że jednak nie miłość :(

                                                no to qrcze ja jakas przedwojenna jestem (mam na mysli wojne w Iraku, of course)
                                                • fuuj.mocca Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:08
                                                  Jest mi niezmiernie milo, ze zainteresowaly cie moje doswiadczenia hehehe
                                                  • varia1 Re: ZDOBYC? 22.01.06, 12:11
                                                    nie wiem, z czego to wnosisz, po prostu lubie czasem poczytać jakie problemy maja inni - wtedy wydaje mi się że ja ich WCALE nie mam:)
    • markizz.de.sade Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 22.01.06, 10:46
      Faktycznie jest to zyciowy sukces, mozesz a nawet powinnas byc z siebie dumna.
    • markizz.de.sade Pytanie ... 22.01.06, 12:10
      Dlaczego po takiej akcji nie wyrzucili cie z gazety?
      • fuuj.mocca Markizie 22.01.06, 12:12
        to nie twoja sprawa, idz sie zajac lepiej spawaniem a nie zawracaj dupy na forum
      • varia1 Re: Pytanie ... 22.01.06, 12:12
        nie wiesz? poczytaj sobie treść wszystkich postów . Bo jest inteligentna i ma talent .. do rybołówstwa ;)
        • fuuj.mocca Re: Pytanie ... 22.01.06, 12:14
          Co chcesz mi zarzucic brak inteligencji? Ja to robilam z dobrego serca bo
          wrazliwa ze mnie kobieta. A w zasadach Agory jest napisane, ze staraja sie
          pomagac ludziom wiec ja to zrobilam, a co
          • varia1 Re: Pytanie ... 22.01.06, 12:17
            ...przytaczam treść TWOICH wypowiedzi...jedynie
            wrażliwa kobieto, twój stan uczuć mierzony jest rozmiarem i stanem konta
            • fuuj.mocca Re: Pytanie ... 22.01.06, 12:19
              To jest tak zwana uczuciowosc wyzsza, ktorej nie pojmiesz ani ty, ani ci panowie
              • varia1 Re: Pytanie ... 22.01.06, 12:22
                ale wyższa od stanu konta, czy od 21 cm?
                • fuuj.mocca Re: Pytanie ... 22.01.06, 12:23
                  Czy ty jestes chora pschicznie, czy co? Bierz Miska leki, tylko pamietaj
                  regularnie bo jestes agresywna!
                  • varia1 Re: Pytanie ... 22.01.06, 12:29
                    Jak czytam takie teksty i uświadamiam sobie, że można być tak zaslepionym ja ty, to naprawdę wyzwala się we mnie agresja. I jeszcze wszystko okraszone przeświadczeniem o własnej wyższości, inteligencji, talencie i hm.... wyższej uczuciowości, zaraz po tym, jak się powiedziało, co naprawdę się w życiu liczy ( kasa i rozmiar)
                    Sorry, szkoda czasu na ciebie dziewczynko. Podaj numer do faceta - pogratuluję mu mądrej decyzji
                    Życzę ci wiele szczęście w kolejnych podchodach.
                    z góry współczuję wszystkim złowionym przez ciebie grubym rybom;)
                    Pośmialiśmy się w niedzielne przed - i południe , idę z dzieckiem na sanki
    • rybolog Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 22.01.06, 13:24
      Trzeba bylo odrazu sie zdeklarowac a nie innych forumowiczow rodzaju meskiego od
      Boskich wyzywac. Zreszta, dla mnie to jestes zwykla karierowiczka-cwaniara. Bo w
      pierwszym rzedzie postawilas na tych zza oceanu. Tak jakby ci z wielkiej europy
      byli gorszymi...A ja teraz z Ania Bystron krece, wiec daj mi spokoj, nie chce
      ciebie, za pozno...
    • moc_ca Miśkaaaaaa! :-)))))) 22.01.06, 14:02
      Się zakamuflowałaś - ja Cię kręcę! Jesteś pojętna, na raz zwróconą uwagę
      reagujesz natychmiast. Niestety i tak jestes rozpoznawalna. Ja Cię poznam
      gdybyś sobie nawet operację plastyczną zrobiła! hehehe
      Ale i tak Cię lubię - jak zawsze. :-)
      Trzym się , Miśka i bierz leki regularnie!
      ps.
      Nie wchodź (częściowo) w moją skórę bo zaczynam źle się czuć! Przeciez tego nie
      chcesz, prawda?
      • zeussss Re: Miśkaaaaaa! :-)))))) 23.01.06, 10:19
        Moc_ca, mozna wywnioskowac, ze to ty zrobilas jakies misce, czyz nie?
      • lolo666 Re: Miśkaaaaaa! :-)))))) 24.01.06, 15:37
        JA BYLEM SWIADKIEM NIE RAZ TEGO CO ROBILAS!!!
    • kumpel.goscia.ztv Pochwal sie jeszcze fujka 22.01.06, 14:12
      jak sie rombiesz? I czy ponentna jestes? Twof farncowaty charakter zas zupelnie
      mi nie przeszkadza, na charaktery kobiece nie zwracam najmniejszej uwagi.
      Moj kumpel z TV, ten co Cie upokorzyl, troche tego zaluje, bo mowi, ze po
      zdjeciu, to przeleciec Cie byloby warto.
      Ja upokarzal Cie nie bede, tylko wychedoze jak trzeba, ale powiedz wczesniej,
      co potrafisz?
    • iberia29 fajna hehe prowokacja hehe, n/t 22.01.06, 14:26
      • zeussss Re: fajna hehe prowokacja hehe, n/t 23.01.06, 10:16
        Ja sadze, ze to nie prowokacja, tylko ktos w moze lekko zlosliwy sposob opisal
        to, co naprawde mialo miejsce
    • zyzo1 Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 22.01.06, 18:04
      beznadziejna jeste i zakompleksiona z powodu braku urody i wyksztalcenia.... i
      jeszcae cie inteligenxcji brakuje ty suko ty
    • maraiss Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 22.01.06, 19:49
      nawet jeśli to była tylko prowokacja to założycielka tego wątku
      ma i tak nierówno pod sufitem...
      • zeussss Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 10:17
        Ktos kto to zrobil ma nierowno pod sufitem
        • ame_liee Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 15:42
          A ja popieram moccę :)
          Faceci są na tyle niegrzeczni ze zasługują na wszystko co sie im robi,a czasem są na tyle głupi ze trzeba im zrobić na prawde dużo..
          • zeussss Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 16:26
            Osoba, ktora sie tego dopuscila jest sadystka, czyli jest chora psychicznie
    • second_time Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 22.01.06, 21:45
      jesssooo ale psychiczna ta prowokacja :/
      tego typu baby jak ta opisana to powinno sie izolowac od otoczenia
      • zeussss Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 11:14
        Powinno sie izolowac, ale dlaczego nikt tego nie chce zrobic?
        • second_time Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 12:27
          mnie sie pytasz?
          ja sie sama izoluje od podejrzanych mi osob
          zycie mi jeszcze mile
          • second_time Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 16:26
            przeczytalam jeszcze raz calosc i wydaje mi sie ze najbardziej w sumie w tej
            calej historii ucierpiala tamta trzecia
            wariatka ma sie dobrze i dalej knuje intrygii, facet tez ma sie dobrze i nic mu
            sie zlego nie dzieje a na tamtej caly czas wyzywa sie wariatka
            w ogole co to za oferma z tego faceta - ani nie potrafi zainteresowac soba
            kobiety (a tylko wariatke) ani jak widac nie mozna na takim polegac/miec w nim
            oparcie bo w najgorszym momencie i tak zostawi kobiete na pozarcie dla jakiejs
            wariatki a sam bedzie sobie spokojnie w pewnej odleglosci czekal na wynik
            zero pomocy, wsparcia, dobrego slowa, tylko chamstwo i same przykrosci
            mam tylko nadzieje ze nie wszyscy faceci sa az takimi dupkami...
            • zeussss Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 16:35
              Nie wydaje mi sie, zeby "ta trzecia" cierpiala z powodu faceta, moge sie
              oczywiscie mylic (choc rzadko mi sie to zdarza analizujac tego typu sytuacje)
              • second_time Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 16:38
                nie z powodu faceta ale z powodu wariatki
                chcialbys zeby za toba taki ktos sie uganial i uprzykrzal ci zycie? bo ja nie
                • zeussss Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 16:39
                  Ja bym sobie na to nie pozwolil
                  • second_time Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 16:44
                    na takie intrygowanie za plecami to chyba nic bys raczej nie poradzil
                    co innego miec wroga przed soba a co innego jak cie ktos w cos wrabia tak po
                    cichutku za plecami
                    to jest podobnie jak z plotkami, z nimi tez nie wygrasz ani ich nie sprostujesz
                    • zeussss Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 16:48
                      Plotki mam w dupie, ludzie plotkuja i beda plotkowac. Sam jestem obiektem
                      poglosek i nic sobie z tego nie robie. Zdaje sobie sprawe z tego, ze jestem
                      ponad tymi, ktorzy plotkuja.

                      Za to co zrobila ta "wariatka", powinna zostac z miejsca usunieta z gazety. ja
                      rozumiem, ze ma pewnie zalozona dzialalnosc gospodarcza i podpisana umowe
                      terminowa, jednak zawsze sistneija okolicznosci, w ktorych taka umowe mozna
                      zerwac. A to co prezentuje historia tego forum i nie tylko stwarza ku temu
                      mozliwosci.
                      • zeussss Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 16:50
                        istnieja, przepraszam za blad:)
                      • second_time Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 16:54
                        szczerze mowiac dalsze losy tamtej wariatki zupelnie mnie nie interesuja
                        tacy niby ludzie nie maja prawa nawet zblizac sie do mnie a jesli przypadkiem
                        sie im to uda to i tak sa oni usuwani z najblizszego otoczenia
                        • zeussss Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 16:56
                          A mnie jej osobowosc interesowala jakis czas, obecnie juz nie. Mam dowody na
                          poparcie pewnych teorii.... mnie osobiscie sie przydala, innym zaszkodzila
                          • second_time Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 23.01.06, 17:00
                            podejrzewam ze wielu ludziom mogla niestety zaszkodzic
                            zbyt wielu ludzi nie jest odpornych psychicznie na takie znecanie sie
                            jesli ktos nigdy przedtem nie mial do czynienia z wariatami to takie cos moze
                            sie odbic niezla czkawka
            • markizz.de.sade Czego ja tu jeszcze nie przeczytam ... 25.01.06, 16:46
              Co tu jest jakas walka ze piszesz o wynikach... co sie dzieje
              • second_time Re: Czego ja tu jeszcze nie przeczytam ... 25.01.06, 17:20
                tjaaa... jak widac baby sie tluka miedzy soba...
                a wlasciwie ta stuknieta "walczy" z ta druga o wzgledy tego palanta
                ale co tam tak naprawde sie dzieje to tez nie wiem
                • markizz.de.sade Re: Czego ja tu jeszcze nie przeczytam ... 25.01.06, 17:21
                  gdzie o tym moge przeczytac, bo niczego takiego nie zauwazylem
                  • second_time Re: Czego ja tu jeszcze nie przeczytam ... 25.01.06, 17:22
                    no jak to gdzie? przeczytaj uwaznie wypowiedzi fuj.mocca a zwlaszcza ta pierwsza
                    • markizz.de.sade Re: Czego ja tu jeszcze nie przeczytam ... 25.01.06, 17:23
                      no ale ja tu zadnej walki nie widze, czytalem ten watek nie raz
                      • second_time Re: Czego ja tu jeszcze nie przeczytam ... 25.01.06, 17:30
                        moze tobie walka kojarzy sie z pojedynkiem? ;)
                        jak dla mnie odbijanie sobie wzajemnie faceta i to jeszcze takimi metodami to
                        jest w jakims stopniu walka a jej wynikiem jest to, ktora tego faceta zdobedzie
                        czyli niby zwyciestwo oznacza tutaj zdobycie faceta
                        nie pytaj sie mnie tylko dlaczego zwyciestwem jest zdobycie tego faceta a nie
                        jego pozbycie sie bo tego nie wiem
                        poczytaj sobie moze inne watki w ktorych baby tluka sie o jakiegos faceta
                        • markizz.de.sade Re: Czego ja tu jeszcze nie przeczytam ... 25.01.06, 17:31
                          ale kto tu komu faceta odbija, cos zmyslasz
                          • second_time Re: Czego ja tu jeszcze nie przeczytam ... 25.01.06, 17:33
                            oj facet... nie chce mi sie juz nic tlumaczyc bo i tak jak widac nic nie
                            zrozumiesz...
                            • markizz.de.sade Re: Czego ja tu jeszcze nie przeczytam ... 25.01.06, 17:34
                              nie to, ze nie zrozumiem ... to musialas byc ty, skoro tak duzo wiesz i
                              dopatrujesz sie walki. jakos nie widze zadnej kobiety, ktora by walczyla z toba
                              o faceta
                              • second_time Re: Czego ja tu jeszcze nie przeczytam ... 25.01.06, 17:38
                                ze mna nikt nie walczy bo nie ma o co :D
                                • markizz.de.sade Re: Czego ja tu jeszcze nie przeczytam ... 25.01.06, 17:39
                                  zacznijmy od tego, ze ty dla zadnej nie bylabys przeciwniczka:)
                                  • second_time Re: Czego ja tu jeszcze nie przeczytam ... 25.01.06, 17:41
                                    alez ja to wiem doskonale i bardzo sie z tego powodu ciesze :D
                                    • markizz.de.sade a z tego, co zrobilas jestes dumna, wiem 25.01.06, 17:42
                                      • second_time Re: a z tego, co zrobilas jestes dumna, wiem 25.01.06, 17:56
                                        a ja wiem ze jestes swirem i to u ciebie jest juz nieuleczalne
                                        sam napisales ten watek
                                        chcesz teraz na mnie wyladowywac swoja frustracje? pudlo
                                        nie chce mi sie juz z toba gadac
                                        szkoda mojego czasu na takie kretynskie rozmowy
                                        bye
                                        • markizz.de.sade Re: a z tego, co zrobilas jestes dumna, wiem 25.01.06, 17:57
                                          ja nigdy nie napisalbym takiego watku:)
                        • markizz.de.sade Poza tym, skad znasz sytuacje 25.01.06, 17:31
                          o ktorej nic nie wspomniano w tym watku
                          • second_time Re: Poza tym, skad znasz sytuacje 25.01.06, 17:33
                            wspomniano
                            • markizz.de.sade Re: Poza tym, skad znasz sytuacje 25.01.06, 17:35
                              masz chyba w takim razie zdolnosci nadprzyrodzone, ja niczego takiego nie
                              zauwazylem
                              • second_time Re: Poza tym, skad znasz sytuacje 25.01.06, 17:37
                                i nie zauwazysz bo... jestes tylko facetem :D
                                • markizz.de.sade Re: Poza tym, skad znasz sytuacje 25.01.06, 17:39
                                  doszukujesz sie, ze ktos bedzie chcial robic to co ty, na szczescie nie ma
                                  wielu takich bab na swiecie jak ty
                                  • second_time Re: Poza tym, skad znasz sytuacje 25.01.06, 17:42
                                    tez uwazam ze to bardzo duze szczescie :D
                                    • markizz.de.sade Re: Poza tym, skad znasz sytuacje 25.01.06, 17:44
                                      Wiesz, bardzo dobrze, jakby same takie mialy byc jeszcze po wyroku .. to byloby
                                      bardzo zle
    • zeussss Coz ja widze, no no 23.01.06, 10:12
      Varia i ala-a to jedna osoba. Bardzo ja temat zainteresowal:)
      Zastanowilo mnie zrzucanie ze schodow i reakcja kreacji varia1, ktora pragnela
      przejsc na tematy zwiazane z ciemnoscia na klatce schodowej... markiz ucial
      dyskusje w zarodku.
      Czyzby pani spod kreacji varia1 i ala-a czula sie odpowiedzialna za opisane
      zdarzenie?
      • varia1 Re: Coz ja widze, no no 23.01.06, 12:12
        Drogi Zeusie , ala-a to nie wiem kto.
        Na pewno nie jestem nią ja
        Ale dzięki za przenikliwość
    • lolo666 Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 24.01.06, 15:02
      Ja te france dobrze znam, to prostytutka
    • chevrolett Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 24.01.06, 19:30
      to jest jakieś chore... yhm........ no nie wiem jak to skomentować. od czego zacząć. dumna... zdobyć faceta... dumna.... ja pie....... wyrzućcie ją z tej gazety, bo padnę!! po co robić z siebie fujarę, żeby ZDOBYĆ FACETA??????? chyba jesteś pie..ięta, ale nie wiem, może się mylę, może świat jest już całkiem taki jak Ty. Pozdrawiam
      • fenix23 Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 03.02.06, 13:07
        Wy to tak na serio ? mam wrażenie że fujmocca zrobiła sobie jaja.... W każdym
        razie gratuluję posiadania dużej ilości wolnego czasu na "niezobowiązujące
        zajęcia"... czyli obszerną pisaninę nie służącą...chyba niczemu Pa /jakoś tak
        fujowo się zrobiło, patrz fujmocca/
        • 1zeus1 Re: Wszyscy narzekają, a ja chciałam się pochwali 03.02.06, 13:13
          Napisac to nic, cos takiego wymyslic i zrealizowac to jest dopiero wyczyn:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka