Dodaj do ulubionych

to jest forum psychologia??

24.01.06, 18:03
Dziwi mnie to co piszą tu niektózy ludzie,
o ile oczy mnie nie mylą :P to jest forum
PSYCHOLOGIA! a nie związki, problemy sercowe
i inne dziwne rzeczy... od tego są inne fora!
Większość chyba myśli że psychologia to tylko
pomaganie innym i opowiadanie o swoich problemach,
no sorry ale to tak jakby myśleć że do pieczywa
zalicza się tylko chleb :P

Pozdrawiam kumatych :)
Obserwuj wątek
    • ala-a Re: to jest forum psychologia?? 24.01.06, 18:08
      pod spodem masz typowo psychologiczny watek..
      czemu nie zabralas tam glosu???

      czy to taki spiew "sobie a muzom"?
    • gappa1 Re: to jest forum psychologia?? 24.01.06, 18:50
      > Większość chyba myśli że psychologia to tylko
      > pomaganie innym i opowiadanie o swoich problemach,
      > no sorry ale to tak jakby myśleć że do pieczywa
      > zalicza się tylko chleb :P

      czy mogłabyś wypunktować WSZYSTKIE inne elementy psychologii?
      i napisać co powinno się na takim forum o takij nazwie znajdować?
      i jeszcze wskazać forum gdzie jest miejsce na pomoc innym i opowiadanie o
      swoich problemach?

      poza tym myślę, że ludzie piszą o tym, co ich interesuje. a obok mają
      świadomość, że psychologia to jest taka nudna, poukłada w definicje, dyscyplina
      naukowa (jeśli o to ci chodzi, bo tak naprawdę to nie wiem i nie dowiem się jak
      nie odpowiesz na powyższe pytania).


    • illiterate Rechot 24.01.06, 20:20
      Dziwi akurat u Ciebie taki wlasnie wpis.

      Dotad wypowiedzialas sie jedynie pare razy. Znakomita czesc Twoich wpisow to
      bylo oferowanie pomocy (np caly Twoj pierwszy watek, chociaz tam to sie chyba
      na deklaracjach skonczylo), albo "psychologiczne rozgryzanie" tych, ktorzy o
      pomoc prosili. Merytorycznie i poprawnie wypowiedzialas sie raz. Jesli wiec
      siebie sama zaliczasz do grona "kumatych" moze wykonaj tu jakies rozkoszne
      wątkowe fandango - zarzuc temat madry i inspirujacy, i do tego lekkostrawny,
      zeby i do nas, niekumatych, cos dotarlo.

      A jesli nie - to bedziemy mieli prawo pomyslec, niekumaci my, ze nalezysz do
      tego irytujacego grona neoficko zarozumialych studentek pierwszego roku
      psychologii, ktore drazni w innych to, czego najbardziej nie lubia u siebie.

      ;-)

      • gappa1 Re: Rechot 24.01.06, 21:16
        mm, sherlocku!

        wypowiedzi przyklaskuję :)
      • noc_i_burza Re: Rechot 25.01.06, 19:46
        Wypowiedziałam sie tyle razy ile uznałam za stosowne,
        jakie to ma znaczenie? nie liczy się chyba ilość tylko jakość :)
        Oferowanie pomocy wyszło dlatego iż widzę tu wiele
        zbłąkanych osobników, którzy takowej pomocy oczekują
        bądz potrzebują a tu nie muszą płacić :P a jeśli chcesz
        pogadać o teoriach Fromma albo Eriksona bądz kogokolwiek
        innego kto jakoś szczegónie wpłynął na psychologie to
        bardzo chętnie :) Takich osób tu nie widze, może za
        słabo sie rozglądam...
        Nie wiesz czy na deklaracjach się skończyło...

        "moze wykonaj tu jakies rozkoszne
        wątkowe fandango - zarzuc temat madry i inspirujacy, i do tego lekkostrawny,
        zeby i do nas, niekumatych, cos dotarlo.

        A jesli nie - to bedziemy mieli prawo pomyslec, niekumaci my, ze nalezysz do
        tego irytujacego grona neoficko zarozumialych studentek pierwszego roku
        psychologii, ktore drazni w innych to, czego najbardziej nie lubia u siebie..."

        Misterna prowokacja! i pozornie wyrafinowane słownictwo...
        zrób to, to nie będziemy myśleć jak myślimy...


        PS. na pierwszym roku byłam dawno temu,
        nie muszę nikomu udowadniać jak jest,
        każdy niech sobie myśli co chce, ma prawo,
        nikomu tego nie zabronie... kto się pomyli
        prędzej czy później zrozumie swój błąd...
        • moofka Re: Rechot 25.01.06, 19:54
          noc_i_burza napisała:

          > bądz potrzebują a tu nie muszą płacić :P a jeśli chcesz
          > pogadać o teoriach Fromma albo Eriksona bądz kogokolwiek
          > innego kto jakoś szczegónie wpłynął na psychologie to
          > bardzo chętnie :) Takich osób tu nie widze, może za
          > słabo sie rozglądam...
          ________________________
          to se swoje załóz
    • iwona334 Ty prava :) 24.01.06, 22:01
      czyli, jak mawiaja nasi starsi bracia Czesi - masz racje.
      i co dalej ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka