samanciaa
02.02.06, 15:58
Wiem że to może wydaje się głupie ale naprawdę wolę umrzeć niż męczyć się!
Cały czas prześladuje mnie pech! Nic mi się nie układa! Chciałam dostać się
do wymarzonej szkoły z poszerzoną bilogią i chemią bo chcę iść na medycynę,
niestety nie udało mi się i trafiłam do jednego z najgorszych liceów w
mieście!Musiałam się potem przenieść do klasy ekonomicznej ze względu na
rozwiązanaie wcześniejszej klasy w której byłam przez tydzień. Teraz po
półroczu chciałam się przenieść do tej wymarzonej szkoły ale jak się
dowiedziałam na radzie ustalono że nie przyjmują uczniów z innych szkół!!!!!
A przecież klasa ekonomiczna nie przygotuje mnie do matury z chemi i
biologi!! Pozatym niezbyt dobrze idzie mi z chemi a chciałam się podszkolić.
Mama bardzo dobre oceny każdy mówił że napewno by mnie przyjeli a teraz po
tej wiadomości jestem w dołku;( Wolę umrzeć niż cierpieć!! Ja nie chcę robić
nic innego, a sama się nie przygotuję do matury!!!! A korepetycje są okropne
zawsze trafia się jakaś osoba która sama więcej nie wie;((((((( Naprawdę chcę
umrzeć!