Dodaj do ulubionych

Ustawa dot. stażu psychologów

23.02.06, 14:06
Czy ktoś z Was zna informacje dotyczące ustawy o zawodzie psychologa?
Kończe za chwile studia i nie wiem co dalej robić w zwiazku z tą ustawą. Nikt
nic nie wie. Ustawa niby jest, a jednak jej nie ma, bo jest niepodpisana
przez Prezydenta.
Czy jeśli obronię się w lipcu,sierpniu, to mnie również będzie obowiązywał
staż?
Kończę psychologię społeczną, ale zamierzam po swojej specjalizacji pracować
w placówce PPP z dziećmi. TYLKO CO DALEJ?
Obserwuj wątek
    • iwpal Re: Ustawa dot. stażu psychologów 23.02.06, 19:21
      Nie martw sie, nikt nie wie, na razie trwają "rozmowy", jakkolwiek by je
      nazywać.
      • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 14:47
        Niestety trochę się martwię, ponieważ jeśli nałożą mi się dwie ustawy
        1. dot. zawodu psychologa
        2. dot. kompetencji pedagogicznych wymaganych przy pracy z dziećmi
        to wówczas mogę swoją prace odłożyc na nigdy lub na za dwa lata.
        Nie mogłabym pracowac z dziećmi, bo nie mam wymaganych ustawą MEN kwalifikacji
        pedagogicznych wymaganych od 1 września 2006 i nie mam odbytego stażu, bo nie
        będe miała go gdzie zrobić (jestem po psychologii społecznej, a nie klinicznej).
        Czy to nie jest paranoja? Nikt mnie nie przyjmie na staż do placówek PPP jeśli
        nie będe miała zrobionego punktu 2, a potem nikt mnie nie przyjmie bo nie będe
        miała zrobionego punktu 1.
    • emi28 Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 18:47
      Taaaa.... Tez mnie to wszystko martwi. Szczególnie niejasności. W miniony
      poniedziałek w Poznaniu miało się odbyć spotkanie psychologów w sprawie
      tworzenia Izby regionalnej. Z moich informacji wynika, że się nie odbyło. Moze
      ktoś wie cos więcej? Na temat spotkania i na temat ewentualnych staży? Iwpal,
      może coś wiesz?? Ja mam trochę inną sytuację, pracuję jako psycholog, ale
      zaledwie od dwóch miesięcy, czyli sprawa stazu również mnie dotyczy. Nie bardzo
      tylko wiem, jak by to miało wyglądac. Na uczelni też nic nie wiedzą.
      Prawiepsycholog,gdzie studiujesz?
      • iwpal Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 20:47
        Niestety, ja nc nie wiem na temat spotkania, które miało sie odbyć (nawet nie
        wiedziałam,ze ma być, a jestem z Poznania).
        Nie rozumiem pktu 2 dylematu prawiepsycholog, bo kurs pedagogiczny mozna zrobić
        już na 5 roku studió (przynajmniej w POznaniu tak jest), albo tuż po i nie jest
        wymagany do tego staż. DO pracy w placówce oświatowej nie jest wymagana
        specjalność kliniczna, ani staż kliniczny. Staż w zakresei psychologii
        klinicznej jest potrzebny tylko wtedy, gdy robi sie specjalizacje kliniczną (tą
        po studiach, pod egidą Min.Zdrowia).
        Ja bardziej niż ustawą martwie sie tym, ze ciągle nie uruchomiono nam II
        st.specjalizacji z klinicznej; byął taka plotka, ze uruchomia dopiero, gdy ci,
        którzy robią jednostopniową skończa blok podstawowy i zaczną bloki szczegółowe
        (czyli początek 2007) i plotka ta niestety sie sprawdza :-((( I tym sposobem
        jestem kilka lat do tyłu, bo praktycznie już mogłabym tę "dwójke" kończyć,
        gdybym ją mogła w 2003 otworzyć. Najpierw niby czekali na ustawę o spec. w
        służbie zdrowia, potem na ustawę o zawodzie, a teraz na wszystkich świętych :(((
    • bpbeatrice Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 20:49
      hej, też myślę ze jest to krzywdzące. Przeciez kazdy kiedys zaczyna i musi
      gdzies zacząc początek swojej kariery- najlepiej pod okiem i kontrolą osoby z
      doświadczeniem.
    • nattashaa Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 20:59
      To chyba bardziej dotyczy klinicystow, ale ja sie nie znam
    • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 21:52
      Zaczne od początku i wyjasnie to o co się pytacie.
      Studiuje w warszawie - SWPS.
      Już w zeszłym roku na etyce Przewodnicząca PTP dr Toeplitz-Winiewska, z która
      miałam zajęcia wspominała o ustawie. Na stronach PTP istnieje informacja, że
      jest wreszcie ustawa. Ustawa owszem jest, ale w sejmie (wróciła już z Senatu),
      ale nie jest podpisana przez Prezydenta. Dla mnie w takim przypadku nie ma
      ustawy, bo nie została podpisana i ogłoszona w Dzienniku Ustaw. Jednak oni się
      cieszą, że ustawa jest ????????????????? No to jak to jest????????

      Kolejna sprawa - czyli uprawnienia pedagogiczne. Owszem, w mojej szkole są
      takie zajęcia, ale jest to studium pedagogiczne i niestety nie dałam już rady
      finansowo pociagnąć tych dwóch rzeczy równocześnie. SWPS kosztuje 7 tysięcy, a
      studium 3,3 tysiąca. Ponadto nie dałabym rady chodzić co tydzień do szkoły.
      Musze mieć te uprawnienia bowiem od 1 września 2006 wszyscy pracownicy PPP
      muszą je mieć. W związku z tym moje plany zawodowe będą przesunięte aż o 1,5
      roku, bo w momencie kiedy skończę szkołę (np. w lipcu będe miała obronę)
      jeszcze nie ma ustawy i mogę iść na 2 miesiace do pracy do PPP, ale już we
      wrześniu dyrektor takiej placówki będzie musiał mnie zwolnić, bo nie będę
      jeszcze miała uprawnień pedagogicznych.
      Mogę niby rozpocząć staż, jeśli będzie obowiązywał, ale tylko na dwa miesiące.
      Poza tym musi być do tego uprawniona placówka, a takich na ten moment nie ma w
      Warszawie wśród PPP. No chyba, ze ktoś mnie źle poinformował w Kuratorium i w
      PTP.
      MOŻNA OSZALEĆ?
      ja rozumiem, ze ten staż jest dla nas dobry. Chętnie go odbędę, bo nie
      wyobrażam sobie rozpoczać pracy samodzielnej bez jakiejkolwiek konsultacji z
      doświadczonym psychologiem, ale po co mi uprawnienia pedagogiczne w takiej
      placówce skorosą tam pedagodzy???????????????????? MOŻNA OSZALEĆ?????????

      Kolejna sprawa, to studium, które proponowało nam SWPS. Ja mam już wyższe
      wykształcenie, psychologia jest drugim kierunkiem, który studiuję, dlatego
      uważałam, ze robienie studium (3 semestry obligatoryjnie czyli 270 godzin
      dydaktycznych) jest głupotą. Wolę w takiej sytuacji zrobić podyplomowe studia
      pedagogiczne. Okazuje się jednak, ze wszystkie są przeznaczone tylko dla
      nauczycieli lub osób, które są po pedagogice. NIE MA DLA PSYCHOLOGÓW
      podyplomowych studiów pedagogicznych (a moze nie udało mi się znaleźć wśród
      uczelni warszawskich).Na UW poinformowano mnie, że ich podyplomowe są tylko dla
      nauczycieli. MOŻNA OSZALEĆ??????
      Ktoś wymyślił ustawę, ale szkoły nie przewidziały dla nas kierunku
      podyplomowych studiów.
      I tak to wygląda.
      • nattashaa Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 21:55
        Kogo to obchodzi kim jestes? Masz kompleks czy co? Jak ta ustawa ma sie do
        psychologii spolecznej i gdzie psychologia spoleczna ma zastosowanie?:)
        • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 22:02
          chyba zostawię Twoją wypowiedź bez komentarza.
          • nattashaa Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 22:21
            Dlaczego, jako "prawiepsycholog" powinnas potrafic odpowiedziec
            • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 22:37
              Nie mam ochoty z Tobą dyskutować, nie czujesz tego?
              Nie pisałam do ciebie tylko do innych osób.I nie musisz czytać tego wątku jeśli
              Ciebie nie interesuje.
              • nattashaa Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 22:38
                To po co piszesz pod moimi postami. Z ciebie psycholog jak ze mnie baletnica
        • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 22:04
          powiem ci tylko, ze studenci psychologii społecznej mogą robić specjalizacje z
          zakresu psychologii kliniczenej, a w dyplomie mają PSYCHOLOG i nie ma znaczenia
          czy kończysz społeczną czy kliniczną. Różni nas tylko 8 przedmiotów, a co to
          jest przy ponad 60, które juz zaliczyliśmy?
          • nattashaa Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 22:22
            Co znaczy studenci psychologii spolecznej? Psychologia spoleczna moze byc
            specjalizacja
            • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 22:38
              A może jednak 5-letnimi studiami, a nie specjalizacją. Oj Boże i o czym z Tobą
              w tym temacie można rozmawiac.
      • uhu_an Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 18:51
        nie szalej. ;o) bo potrzebny bedzie ci psycholog.
    • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 22:00
      I jeszcze coś, zazdroszczę Wam studiowania psychologii w Poznaniu. macie super
      wykładowców. Miałam zajęcia z Prof. Anią Brzezińską i jej mężem, z dr
      Hornowską, z dr Sławkiem Jabłońskim, bardzo fajni wykładowcy. Tacy
      uporządkowani, szczególnie Prof. Hornowska (rewelacja).
    • emi28 Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 23:08
      Prawiepsycholog, poszukaj tańszego kursu. najtańszy w Poznaniu kosztuje około
      900 zł i robi się go bodajże w pół roku. Podjrzewam, że w Warszawie też są
      różne oferty.
      Jesli chodzi o ustawę, to wg ludzi zaangażowanych w ej tworzenie pewne
      rozporządzenia już w życie weszły i bazując na nich jakieś działania się
      podejmuje. Albo może raczej - usiłuje się podejmować, bo coś to chyba kiepsko
      idzie. Ja się staram być w miarę na bieżąco, nie mieszkam już w Poznaniu, ale
      koleżanki trzymają rękę na pulsie, nękamy telefonami kogo się da ;). Z ostatnio
      uzyskanych na uczelni rewelacji - każdy psycholog będzie musiał skończyć kurs z
      posługiwania się podstawowymi narzędziami pracy - np. z WAIS-R, itd. Jesli
      chodzi o staż natomiast to jedna wielka niewiadoma. Prawdopodobnie nie starczy
      dla wszystkich miejsc na stażach państwowych, w związku z czym tzreba będzie
      płacić psychologom - opiekunom stażu, którzy stworzą miejsca stażowe u siebie.
      Iwpal, Ty byś mogła na przykład, ale to pewnie wiesz.
      • nattashaa Re: Ustawa dot. stażu psychologów 24.02.06, 23:10
        Jak to sie ku.. bedzie mialo do stazu, no jak?
        • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 11:13
          Tobie przydałby się kurs dobrego wychowania natashaa
      • iwpal Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 19:18
        Wiem, ze mogłąbym mieć stażystó, z racji wieku ;-) Ale na razie sa same
        niejasności i tyle.
    • mroziaczek Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 10:47
      pracuję w PPP i kwalifikacje pedagogiczne trzeba mieć od dawna czyli od 2004
      roku więc nie wiem czemu się pieklisz z tym wrześniem 2006 :) kus pedagogiczny
      mogą robić wszyscy jak nie państwowo to prywatnie kosztuje od 800 zł i trwa
      różnie dla tych co pracuje krócej-jak jesteś na studiach to rok. gdy podejmiesz
      pracę w ppp to będziesz nauczycielem i nie trzeba tworzyć innych kursów
      pedagogicznych specjalie dla nas bo wiedza jest taka sama - uczą cie jak uczyć w
      naszym przypadku psychologii
      jeżeli chodzi o staż to odbędziesz go po prostu w ppp bo z tego co wiem to
      wszystkie tego rodzajuplacówki zatrudniające psychologów będą mogły przyjmować
      na staże- dostaniesz najniższą wypłatkę jak nauczyciel stażysta (720 zł) i
      będziesz normalnie pracować-narazie oczywiśie sa to projekty rozporządzeń do ustawy
      zaczynaja się tworzyć regionalne izby psychologów jak narazie było pierwsze
      spotkanie z przedstawicielami różnych grup zrzeszajacych psychologów z ministrem
      pracy co będzie dalej nikt nie wie
      zamiast panikować poszukaj ppp w warszawie która ma wolne wakaty
      życzę powodzenia
      a poznań to faktycznie dobry uniwerek kończyłam u Brzezińskiej edukacyjną
      • mroziaczek Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 10:54
        a wszystkich zainteresowanych psychologów zapraszam na strone
        www.psychologia.net.pl/index.php
        gdzie mozna zarejestrować się na liście dyskusyjnej w której uczestniczą wielcy
        naszego psychologicznego świata i dziela sie z nami maluczkimi ważnymi
        informacjami dotyczacymi ustawy i inie tylko
        • prawiepsycholog Do mroziaczka 25.02.06, 19:23
          Widze, ze orientujesz się w temacie. Powiedz mi czy musze kończyć te
          nauczycielskie pedagogiczne, czy mogłabym skończyć, np. pedagogikę
          resocjalizacji, która jest krótsza? To też daje niby uprawnienia pedagogiczne.
          • mroziaczek Re: Do mroziaczka 25.02.06, 20:44
            prawiepsycholog napisała:

            > Widze, ze orientujesz się w temacie. Powiedz mi czy musze kończyć te
            > nauczycielskie pedagogiczne, czy mogłabym skończyć, np. pedagogikę
            > resocjalizacji, która jest krótsza? To też daje niby uprawnienia pedagogiczne.
            niestety nie jest to samo - po niektórych pedagogikach dziewczyny tez musiały
            uzupełniać swoją "wiedzę" na kursie pedagogicznym śmiechu warte ale kuratoria i
            ministerstwo jest nie ugięte
            ja też wolałabym skończyć np oligo czy surdopedagogikę ale nie mogłam-a miała
            bym dodatkowy fach w ręku :)
            • prawiepsycholog Re: Do mroziaczka 25.02.06, 20:54
              Właśnie, to jest jakiś bezsens. Widziałam, np. takie studia podyplomowe
              Pedagogika- korekcyjna i terapeutyczna oraz Pedagogika - pracy i doradztwa
              zawodowego.
              Pomyslałam sobie, fajne. przeciez w PPP są doradcy zawodowi, skończe to i przy
              okazji potem mogłabym pracowac jeszcze w jakims innym miejscu, np. urzedzie
              pracy lub w firmie doradztwa personalnego. Ale okazało się, ze niestety podobno
              to nie dla nas.
              To co ja musze skończyć, tylko te nauczycielskie? Przecież ja nigdy nie będę
              pracowała jako nauczyciel, to po co mi to??? To jest jakaś bzdura ministerstwa,
              jak zwykle. Wystraczyłoby, zeby na psychologii zrobić obowiązkowe roczne
              zajęcia zpedagogiki i nie byłoby krzyku. Kazali nam chodzić na jakieś bzdurne,
              kolejny raz powtarzane przedmioty, jak np. zaawansowana psychologia społeczna (
              niczym się dla mnie nie różniła od społecznej).
              Czy ktoś w tym kraju myśli? Odnosze wrażenie, ze znowu ktoś coś ustalił, ale
              tak nie do końa, bo ja w Warszawie nie mam gdzie tego skonczyć.
              • mroziaczek Re: Do mroziaczka 26.02.06, 09:09
                tak ja też nie miałam zamiaru uczyć ale powiem szczerze że życie jest pełne
                niespodzianek i potrzebują psychologów teraz np w liceach o profilu społecznym :)
                jasne że to bezsens buntowałam się długo ale jak chciałam zrobić się mianowana
                to musiałam to mieć :)
                teraz nie żałuję ułatwia mi ta wiedza kontakty z nauczycielami - wiem co to są
                plany wynikowe, wso, niemierko i jgo cele itp itd
                w oczach nauczycieli wypadam lepiej bo mówię ich językiem i na pdrzykładach a
                kontakty z nauczycielami są nieuniknione w ppp
                a w odn - ach próbowałaś?
                prawiepsycholog napisała:

                > Właśnie, to jest jakiś bezsens. Widziałam, np. takie studia podyplomowe
                > Pedagogika- korekcyjna i terapeutyczna oraz Pedagogika - pracy i doradztwa
                > zawodowego.
                > Pomyslałam sobie, fajne. przeciez w PPP są doradcy zawodowi, skończe to i przy
                > okazji potem mogłabym pracowac jeszcze w jakims innym miejscu, np. urzedzie
                > pracy lub w firmie doradztwa personalnego. Ale okazało się, ze niestety podobno
                >
                > to nie dla nas.
                > To co ja musze skończyć, tylko te nauczycielskie? Przecież ja nigdy nie będę
                > pracowała jako nauczyciel, to po co mi to??? To jest jakaś bzdura ministerstwa,
                >
                > jak zwykle. Wystraczyłoby, zeby na psychologii zrobić obowiązkowe roczne
                > zajęcia zpedagogiki i nie byłoby krzyku. Kazali nam chodzić na jakieś bzdurne,
                > kolejny raz powtarzane przedmioty, jak np. zaawansowana psychologia społeczna (
                >
                > niczym się dla mnie nie różniła od społecznej).
                > Czy ktoś w tym kraju myśli? Odnosze wrażenie, ze znowu ktoś coś ustalił, ale
                > tak nie do końa, bo ja w Warszawie nie mam gdzie tego skonczyć.
                • prawiepsycholog Re: Do mroziaczka 26.02.06, 09:38
                  a co to są odny?
                  • iwpal Re: Do mroziaczka 26.02.06, 09:40
                    ODN - Ośrodek DOskonalenia Nauczycieli
                    • prawiepsycholog Re: Do mroziaczka 26.02.06, 09:45
                      ok, dzowniłam na ul. Solec, ale poinformowano mnie, ze ono nie organizują
                      takich podyplomowych studiów. Musze jeszcze pojechac na UW i tam dokładnie się
                      dopytać. Wiem też, że organizuje takie studia jakaś Wszechnica Polska SW TWP
                      mieszcząca się w Warszawie www.wszechnicapolska.pl
                      Jednak ja nie znam tej szkoły, ani nikogo kto do niej chodzi. A nie lubię
                      wydawać pieniędzy na edukację, z której nic nie wynoszę.
                      Zobacz prosze na ich stronach w podyplomowych ten kierunek nauczycielski i
                      powiedz mi, czy to jest to co trzeba skonczyć, czy program pokrywa się z
                      wymaganiami MEN: www.wszechnicapolska.ids.pl/main2.php?dataarray[CatID]
                      =10
                      • mroziaczek Re: Do mroziaczka 26.02.06, 14:02
                        informacji to za wiele tam nie ma sprawdzaj czy placówka ma akredytację
                        ministerstwa edukacji narodowej - do znalezienia na stronie menu:
                        www.men.gov.pl/menis_pl/glowna/glowna.php
                        i tu też są np odny
                        i jeszcze jedno kurs kwalifikacyjny może być tańszy a na to samo wyjdzie - z
                        wiedzą i z papierem

                        prawiepsycholog napisała:

                        > ok, dzowniłam na ul. Solec, ale poinformowano mnie, ze ono nie organizują
                        > takich podyplomowych studiów. Musze jeszcze pojechac na UW i tam dokładnie się
                        > dopytać. Wiem też, że organizuje takie studia jakaś Wszechnica Polska SW TWP
                        > mieszcząca się w Warszawie www.wszechnicapolska.pl
                        > Jednak ja nie znam tej szkoły, ani nikogo kto do niej chodzi. A nie lubię
                        > wydawać pieniędzy na edukację, z której nic nie wynoszę.
                        > Zobacz prosze na ich stronach w podyplomowych ten kierunek nauczycielski i
                        > powiedz mi, czy to jest to co trzeba skonczyć, czy program pokrywa się z
                        > wymaganiami MEN: <a
                        href="www.wszechnicapolska.ids.pl/main2.php?dataarray[CatID]"
                        target="_blank">www.wszechnicapolska.ids.pl/main2.php?dataarray[CatID]</a>
                        > =10
                        • prawiepsycholog Re: Do mroziaczka 26.02.06, 14:52
                          Dzięki za wszelkie informacje.

                          Ale te pensje, to jakas tragedia. Musze jednak porozglądac się za mężem, bo na
                          waciki nie wystarczy :)
                        • prawiepsycholog Re: Do mroziaczka 26.02.06, 14:53
                          Mnie jeszcze interesuje prowadzenie szkoleń dla rodziców z treningu
                          umiejętności wychowawczych. To fajan sprawa. Miałam takie zajęcia i wszyscy
                          byli bardzo zadowoleni.
                          • iwpal Re: Do mroziaczka 26.02.06, 16:01
                            Pensje to tragedia, wiec zacznij prace z myślą o tym, ze jak nabedziez
                            doświadczenia, to otwierasz prywatny gabinet. Chyba, ze odważysz sie zaraz po
                            studiach, ale to dla osób z jakim-takim poczuciem przyzwoitości chyba
                            niemożliwe ;-)
                            • prawiepsycholog Re: Do mroziaczka 26.02.06, 17:04
                              No oczywiście, ze nie zamierzam otwierać nic swojego teraz. Moze kiedyś, za
                              kilka lat, zobaczymy.
                              Nawet dostalam jedną propozycje już teraz, zeby pracować samodzielnie zaraz po
                              obronie, ale boję się. Chciałabym popracowac w poradni przez przynajmniej 2-3
                              lata i nabrać "oglady" zawodowej, a potem zobaczymy.
                              Poza tym mam jeszcze jeden pomysł na pracę w tym zawodzie, ale to niestety też
                              wymaga czasu i niestety minimum 60 tysięcy złotych na sprzęt. Mam nadzieję, ze
                              znajdę jakiegoś wspólnika lub wezmę kredyt.
                              • rtz.rtz Pytam z ciekawości:-) 26.02.06, 17:07
                                Jaki to sprzęt psychologiczny? Jak wspomniałam wczoraj, nei jestem ani
                                psychologiem, ani prawie-psychologiem:-)
                                • iwpal Re: Pytam z ciekawości:-) 26.02.06, 17:14
                                  JA też jestem ciekawa co za 60 tys.? EEG Biofeedback?
                                  • rtz.rtz Re: Pytam z ciekawości:-) 26.02.06, 17:17
                                    Do korzystania z tego uprawnieni są przecież tylko lekarze, zapytam jeszcze
                                    dzisiaj z ciekawości psychologa.
                                  • prawiepsycholog Re: Pytam z ciekawości:-) 26.02.06, 17:50
                                    krzesełka, biurka i trochę sprzętu. W tych czasach wszystko kosztuje.
                                    A sprzęt do badań psychologicznych kosztuje niestety i to bardzo drogo. Pary
                                    nie puszczę, bo potem pomysł nie wypali.
                                    • prawiepsycholog Re: Pytam z ciekawości:-) 26.02.06, 17:52
                                      same robienie testów w pewnym momencie jest nudne, a ja nie chciałabym sie
                                      zanudzić do emerytury. Jednak wpierw potrzebuję zdobyć doświadczenie w tym
                                      zawodzie.
                                      • rtz.rtz [...] 26.02.06, 17:52
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                        • prawiepsycholog Re: Pytam z ciekawości:-) 26.02.06, 17:57
                                          a ty lecz się człowieczku na głowę, bo juz niewiele czasu ci zostało
                                          • rtz.rtz Re: Pytam z ciekawości:-) 26.02.06, 17:58
                                            Trafiłam, czytałam dzisiaj na forum Twoje zabawy "motoryzacyjne":-)
                                        • prawiepsycholog Re: Pytam z ciekawości:-) 26.02.06, 18:00
                                          jeszcze raz napiszesz do mnie list na moja skrzynkę i zwyzywasz mnie, a zgloszę
                                          to na policję. Znalezienie takiej osoby jak Ty jest bardzo proste, ostrzegam cię

                                          i nie maznaczenia jak siebie nazywasz zeus czy rtz, to i tak po twoim stylu
                                          bycia widać, ze jestesjedną osobą. Proponuję ci iść do dobrego lekarza
                                          psychiatry.
                                          • rtz.rtz Re: Pytam z ciekawości:-) 26.02.06, 18:01
                                            Jaki list?
                  • mroziaczek Re: Do mroziaczka 26.02.06, 12:45
                    prawiepsycholog napisała:

                    > a co to są odny?
                    ośrodki doskonalenia nauczycieli - i przed tą nazwą mają zazwyczaj nazwę
                    województwa albo jakąś inną - szukaj na stronach men
      • emi28 Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 11:08
        mroziaczek, w którym roku kończyłas studia?
        • mroziaczek do emi 25.02.06, 17:26
          w czerwcu 2001 chyba :)
          • emi28 do mroziaczek :) 25.02.06, 22:33
            Będe strzelać;):Ania? Razem kończyłyśmy, tyle, że ja kliniczną :)Tak mi się
            jakoś nick znajomy wydał :)
            • mroziaczek Re: do mroziaczek :) 26.02.06, 09:19
              jasne że ania :)))
              napisz do mnie
              emi28 napisała:

              > Będe strzelać;):Ania? Razem kończyłyśmy, tyle, że ja kliniczną :)Tak mi się
              > jakoś nick znajomy wydał :)
      • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 11:10
        Dzięki za informacje. Jednak w ustawie jest wyraźnie napisane, że trzeba odbyć
        1,5 roczny kurs pedagogiczny i mieć zaliczone 270 godzin dydaktycznych lub 330
        jeśli ktoś nie miał psychologii.
        Obowiązuje to od 1 września 2006, obejmuje tych wszystkich, ktorzy nie mieli w
        przeszłości 5 godzin pedagogiki na studiach. A swoją drogą niezła różnica 5
        godzin i 330 godzin. Nic już nie rozumiem.
      • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 11:11
        Ja z Brzezińską miałam rozwojową.
        • iwpal Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 19:16
          A ja z Brzezińska mialam zatarg ;-))) Nie lubi klinicznych.
          są kursy peagogiczne specjalnie dla absolwentów psychologii, gdize jest mniej
          godzin, bo zalczają częśc zajęć ze studiów
          w POznaniu:
          www.forum.org.pl/
          i na UAM www.psychologia.amu.edu.pl
          • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 19:19
            I znowu Poznań górą. Jednak ja mieszkam w warszawie. Kiedy dolicze koszty
            dojazdu do poznania, to wyjdzie na to samo.
            Rzeczywiście kiedy odlicze te 150 godzin praktyk, to zrobi się mnie, ale jednak
            papierek i tak otrzymam dopiero po 3 semestrach,a to bardzo długo.
          • prawiepsycholog Do iwpal 25.02.06, 19:35
            Brzezinska jest chyba ostra, było to widac na egzaminie, ale w SWPS nie
            zauważyłam, zeby miałą jakiś negatywny stosunek do klinicznej. Mielismy wyklady
            razem z klinicznymi i ten sam egzamin. Była ok. Mi się w niej podobało to, ze
            była luźna, ze podawała mnóstwo przykładów z życia, że nie była taka
            podręcznikowa. Nie podobał mi się tylko jej podręcznik, nie potrafi pisac. Jest
            wymagająca, to jest fakt, ale dużo się od niej nauczyłam i to ona
            zainteresowała mnie dziećmi i psychologią rozwojową.
      • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 11:21
        Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 7 września 2004 w
        sprawie standardów kształcenia nauczycieli (Dz.U. Nr 207, poz.2110).

        chodzi o to rozporządzenie

        • mroziaczek Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 17:29
          oczywiście że musisz mieć 330 godzin chodziło mi o to ze jak pracujesz to
          zaliczaja ci praktyki, no i oczywiście psychologię a to jest duuużo godzin i
          dlatego masz krócej - wszystko zależy gdzie ten papier sobie załatwisz :)
    • rtz.rtz Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 17:33
      Ten wątek należałoby wysłać jako przykład do jakiegoś stowarzyszenia
      psychologów. Z wrażenia rzucą pracę, bo takiej konkurencji nie przeżyją:-)
      • magda2225 Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 18:25
        Współczuję Ci, tyle pracy i w przyszłości 700 złotych pensji w perspektywie? To
        nie jest normalne.
        Znam dwie osoby, które skończyły psychologię, wiem ile czasu poświęciły na
        naukę. Chyba nie mniej niz na medycynie. I co Wy z tego macie? Jakieś nędzne
        700 złotych.
        Moze pomyśl o jakimś zawodzie związanym z psychologią społeczną, a nie o pracy
        w PPP? Przecież po psychologii społecznej można robić mnóstwo rzeczy. Czy nie
        mozesz otworzyć swojego gabinetu i pomagać dzieciom? Może lepiej zrób studia
        podyplomowe zwiazane z socjoterapią lub pomagaj dzieciom bogatych rodziców,
        którzy nie mają dla nich czasu. Pomyśl o tym.
        • rtz.rtz Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 18:26
          Ale ja się nie żaliłam na ustawę, nie jestem ani psychologiem, ani prawie-
          psychologiem:-)
          • magda2225 Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 18:29
            a ja nie pisałam tego do Ciebie, tylko do prawiepsycholog.
            • rtz.rtz Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 18:33
              To OK
              • magda2225 Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 18:37
                :)))))
        • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 19:37
          Fakt, nauki sporo i ta pensja mnie przeraża, ale gdzies trzeba zdobyc
          doświadczenie. Przecież na medycynie też tak mają, na stażu zarabiaja niewiele.
          Musze poszukać bogatego męża????? Oj chyba niestety tak. No mam nadzieje, ze
          jeszcze przez te dwa lata pomogą mi rodzice finansowo.
          • rtz.rtz Nudzisz, bleeeeeee 25.02.06, 19:47
          • mroziaczek Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 20:47
            700 zł zarabiają wszyscy nauczyciele taki jest fakt - a psycholodzy dodatkowo
            nie mają ferii, wakacji, długich przerw swiątecznych ....:)
            brzezińska ma swoje fochy i już
            książki nie polecam
            wykłady fajne jak na kogoś kto nie pracuje z dziećmi od lat :))
            • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 20:57
              Pamiętam, ze nam opowiadała o swojej sąsiadce (moze wiesz oco chodzi).
              Jednak z tego co mówiła Brzezińska, to ona pracuje, ale z nauczycielami. moze
              nie dotyczy ta praca bezposrednio dzieci, ale o nich jest mowa wtej pracy.
              ja tam ją lubię. Podobał mi się również jej artykuł o zawodzie psychologa,
              ktory napisała wspólnie z Aspel ( o ile dobrze pamiętam).
              A wymagała również od Was map na ćwiczeniach z rozwojowej? Ile u nas z tego
              było dwój, o rany.
              • mroziaczek Re: Ustawa dot. stażu psychologów 26.02.06, 09:06
                prawiepsycholog napisała:

                > Pamiętam, ze nam opowiadała o swojej sąsiadce (moze wiesz oco chodzi).
                > Jednak z tego co mówiła Brzezińska, to ona pracuje, ale z nauczycielami. moze
                > nie dotyczy ta praca bezposrednio dzieci, ale o nich jest mowa wtej pracy.
                > ja tam ją lubię. Podobał mi się również jej artykuł o zawodzie psychologa,
                > ktory napisała wspólnie z Aspel ( o ile dobrze pamiętam).
                > A wymagała również od Was map na ćwiczeniach z rozwojowej? Ile u nas z tego
                > było dwój, o rany.
                oj widzę że się pani prof rozkręciła :) na nas to testowała, pytała co i jak -
                jasne że jest fajna, też ją lubiłam, dużo się nauczyła dzięki niej i jej ekipie
                (sławek, błażej, mariolka, beata)
                • mroziaczek prawiepsycholog 26.02.06, 09:27
                  pamiętaj że psycholodzy w polsce podzieleni są ostro na dwie grupy (i jeszcze
                  inne grupki) ci od ptp i ci baaaardzo anty ptp
                  jeśli chcesz znać stanowisko psychologów innych niż w ptpie szukaj informacji na
                  innych portalach psychologicznych
                  • iwpal Re: prawiepsycholog 26.02.06, 09:33
                    Mroziaczku, ile wechslerów jesteś w stanie zrobić w ciagu dnia?
                    Jezeli jeden trwa średnio 1,5 godziny (przy dobrych wiatrach), to po 4 umrzesz
                    naprzeciw pacjenta ;-)))
                    Ja mam etat 40 godzin - służba zdrowia, nas nikt nie żałuje, a roboty (takze
                    papierkowej) full :-((((
                    • mroziaczek Re: prawiepsycholog 26.02.06, 12:43
                      iwpal napisała:

                      > Mroziaczku, ile wechslerów jesteś w stanie zrobić w ciagu dnia?
                      > Jezeli jeden trwa średnio 1,5 godziny (przy dobrych wiatrach), to po 4 umrzesz
                      > naprzeciw pacjenta ;-)))
                      > Ja mam etat 40 godzin - służba zdrowia, nas nikt nie żałuje, a roboty (takze
                      > papierkowej) full :-((((

                      wiem służbo zdrowia też ma przechlapane - ja po dwóch dziennie czuję że
                      trzeciego robię na "pałę" tzn nie myślę co mówię - automat
                      ale na szczęście w ppp mam także milsze zajęcia niż klepanie testów-choć ja
                      najbardziej nie lubię papierów i już
                      pozdrawiam
                  • prawiepsycholog Re: prawiepsycholog 26.02.06, 09:33
                    znam to stanowisko z rozmów z wykładowcami. najlepsze, ze jdna z takich osób
                    pracuje w PPP i ma zdanie niewarte powtarzania od czasu kiedy została również
                    psychoterapeutą.
            • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 21:01
              Z tego co się dowiedziałam, to w wakacje jest najwięcej pracy. Wtedy wielu
              rodziców przychodziz dziećmi poróżne zaswiadczenia.
              Koszmarna jest ta pensja. A powiedz mi ile godzin się pracuje? Czytałam i
              mówiono mi na zajęciach, ze 20 godzin tygodniowo przeznaczonych jest na prace z
              dziećmi, a reszta na co jest przeznaczona? Czy pozostałe 20 godzin to
              wypełnianie paperków i pisanie opinii?
              • mroziaczek Re: Ustawa dot. stażu psychologów 26.02.06, 09:15
                nauczycielskie pensum tzn także w ppp jest 40 godzin - pracujesz w ppp 20, a
                pozostałe 20 w domu lub w pracy lub w szkołach i to jest na prowadzenie
                dokumentacji której jest baaaaardzo dużo , pisanie teczek, przygotowywanie się
                do zajęć, opracowywanie nie wiadomo komu potrzebnych papierków
                narazie nas nie rozliczają z tych 20 w domu ale są już placówki gdzie każą
                nauczycielom "społecznie" pracować w tych godzinach i prowadzić np kółka
                zainteresowań
                u nas jest tak że jak mam na 17 redę szkoleniową to idę mimo że w tych godzinach
                już nie pracuję
                poza tym są głosy że po tej ustawie o psychologach nie będzie obowiązywała nas
                karta nauczyciela tylko kodeks pracy :) no i będzie 40 godzin badań hi hi ile to
                będzie wisc-r do zrobienia w ciągu dnia :))))?
                prawiepsycholog napisała:

                > Z tego co się dowiedziałam, to w wakacje jest najwięcej pracy. Wtedy wielu
                > rodziców przychodziz dziećmi poróżne zaswiadczenia.
                > Koszmarna jest ta pensja. A powiedz mi ile godzin się pracuje? Czytałam i
                > mówiono mi na zajęciach, ze 20 godzin tygodniowo przeznaczonych jest na prace z
                >
                > dziećmi, a reszta na co jest przeznaczona? Czy pozostałe 20 godzin to
                > wypełnianie paperków i pisanie opinii?
                • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 26.02.06, 09:32
                  ze Sławkiem miałam ćwiczenia, fajny facet, ale koszmarnie wymagający, umęczył
                  wszystkich, całą grupę (jesli myslimy o Sławku J.)

                  a WISC-R trzeba będzie robić dłuzej i zrobisz identyczną ilość (żartuję
                  oczywiście).
                  I tak dzięki ustawie ucierpią dzieci.

                  A powiedz mi proszę, kiedy w PPP zaczyna się zarabiać jakieś ludzkie a nie
                  zapomogowe pieniądze? Po roku? Po pięcieu latach? jak to jest. Widziałam stawki
                  zkarty nauczycielskiej i załamałam się ich wysokością (a tak chyba będzie od 1
                  września 2006?). Ale jeśli placówki PPP będą podlegac karcie nauczyciela, to
                  wówczas należą się (tak na chłopski rozum) bardzo długie wakacje.
                  I jeszcze jedno, powiedz szczerze, podoba Ci się ta praca? Ja uważam, że jest
                  super, ale moze tylko tak mi się wydaje po niewielkim stażu w takiej placówce.
                  • mroziaczek Re: Ustawa dot. stażu psychologów 26.02.06, 12:41
                    tak mówimy o tym sławku :)
                    uwielbiam pracę w PPP jest różnorodna - diagnozy warsztaty szkolenia a poza tym
                    u mnie jest świetna atmosfera :)
                    mam porównanie bo pracuję też w podstawówce i pcpr
                    na stażu nauczycielskim jesteś rok później masz awans na kontraktowego - to już
                    !!! 900 zł a później (nie wiem po ilu latach bo przepisy się zmieniają)
                    mianowanym ok 1200+nadgodzinki+jakieś boki i mozna żyć :) no i oczywiście w
                    oświacie wpadnie jakieś wakacyjne i bony świąteczne ale to zależy od placówki
                    (te bony)
                    • emi28 Re: Ustawa dot. stażu psychologów 26.02.06, 13:01
                      Mroziaczek, napisałam na priva.
    • 1zeus1 Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 20:48
      Prawo nie dziala wstecz:)
      • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 20:58
        Niestety działa, np. w przypadku ustawy o wykształceniu pedagogicznym. Ta
        ustawa objęła ludzi wstecz, czyli tych, którzy nie mieli 5 godzin pedagogiki
        nastudiach,. nie pamiętam dokładnie, alechyba od 1996 roku. (musiałabym to
        sprawdzić).
        • 1zeus1 Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 21:01
          A ja zapewniam, ze nie dziala wstecz. Mozesz wierzyc lub nie, twoja sprawa
          • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 21:06
            No moze masz rację. W mojej szkole osoba, która wykładała nam prawo dotyczące
            placówek PPP twierdziła, ze niestety ta ustawa dotycząca pedagogicznego
            wykształcenia działa wstecz. Dlatego wielu psychologów, którzy pracują od kilku
            lat w poradniach psychologiczno-pedagogicznych musiało iść na takie kursy lub
            studia podyplomowe. Podobnie było z nauczycielami. jednak MEN dał im na to
            czas, właśnie do 1 września 2006. Jesli 1 września 2006 nie będą miały takiego
            wykształcenia pedagogicznego, to będa musiały być zwolnione. I w tym jest cały
            problem.
            Ja dowiedziałam się o tym dopiwero 2 miesiace temu, juz w trakcie
            specjalizacji, więc było zbyt późno na szukanie szkoły, a od semestru letniego
            nigdzie w Warszawie nie było zajęć. Moge je rozpocząć dopiero w październiku.
          • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 21:10
            " JEST USTAWA O ZAWODZIE PSYCHOLOGA
            Szanowni Koledzy,

            Nowy 2006 Rok rozpoczął się dla nas wszystkich wielkim sukcesem, mamy wreszcie
            uregulowany prawnie status naszego zawodu. Wiadomo więc, kto jest psychologiem,
            jakie czynności zawodowe psycholog wykonuje, kto wreszcie będzie dbać o
            standardy zawodowe a także interesy zawodu i psychologów.

            Teraz przed naszym środowiskiem staje ważne wyzwanie organizacyjne, pojawia się
            też szereg pytań i wątpliwości.

            Od lipca 2001 r., tzn. od uchwalenia ustawy o zawodzie psychologa i samorządzie
            zawodowym powołano w celu przygotowania organizacji samorządu zawodowego
            Komitet Porozumiewawczy Psychologów zrzeszający:
            - Polskie Towarzystwo Psychologiczne
            - Ogólnopolskie Zrzeszenie Związków Zawodowych Psychologów
            - Polskie Towarzystwo Psychologii Zorientowanej na Proces
            - Stowarzyszenie Psychologów Chrześcijańskich
            - Stowarzyszenie Psychologów Sądowych w Polsce
            - Stowarzyszenie Psychologów Transportu

            Komitet przygotowuje projekty zasad wyborów organów samorządu i regulaminy
            funkcjonowania izb psychologicznych. Kontynuuje także akcje zbierania zgłoszeń
            do spisu psychologów.


            (Czytaj więcej... | Ustawa)

            I co Ty na to????????
            Źródło: www.ptp.org.pl/

            • prawiepsycholog Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 21:16
              NAJNOWSZE INFORMACJE:

              "PRACE NAD WDRAŻANIEM USTAWY O ZAWODZIE PSYCHOLOGA
              Najnowsze informacje

              25 stycznia br. odbyło się na zaproszenie min. Roberta Jerzego Kwiatkowskiego,
              podsekretarza stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej spotkanie
              dotyczące ustawy o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów.




              Na spotkanie to zostało zaproszonych 16 stowarzyszeń.

              Pierwszą grupę stanowili przedstawiciele stowarzyszeń i związków zawodowych
              psychologów od ponad pięciu lat pracujący nad ustawą i tworzący tzw. Komitet
              Porozumiewawczy Psychologów, który został utworzony przez stowarzyszenia
              psychologiczne w lipcu 2001 roku po uchwaleniu ustawy i zrzeszający Polskie
              Towarzystwo Psychologiczne, Ogólnokrajowe Zrzeszenie Związków Zawodowych
              Psychologów, Polskie Towarzystwo Psychologii Zorientowanej na Proces,
              Stowarzyszenie Psychologów Chrześcijańskich, Stowarzyszenie Psychologów
              Sądowych w Polsce, Polskie Stowarzyszenie Studentów i Absolwentów Psychologii
              Stowarzyszenie Psychologów Transportu i Polskie Stowarzyszenie Psychologów
              Praktyków.

              Drugą grupę zaproszonych stowarzyszeń, ku naszemu ogromnemu zdziwieniu ,
              stanowiły głównie stowarzyszenia psychoterapeutyczne. Zastanawiając się,
              jakimi kryteriami kierowało się ministerstwo zapraszając tyle stowarzyszeń
              zrzeszających psychoterapeutów doszłam do wniosku, że jednym z kryteriów mogło
              być zaproszenie tych stowarzyszeń psychoterapeutów które przesyłały do
              ministerstwa listy w sprawie dalszego odroczenia ustawy ze względu na , ich
              zdaniem, niejasne zapisy dotyczące psychoterapii. Jakie były inne kryteria
              trudno stwierdzić. Wśród zaproszonych przez min. Kwiatkowskiego stowarzyszeń
              psychoterapeutycznych znalazły się 4 stowarzyszenia psychoanalityczne tzn.
              Polskie Towarzystwo Psychologii Analitycznej, Instytut Analizy
              Grupowej „Rasztów” , Polskie Towarzystwo Psychoanalityczne, Polskie
              Towarzystwo Psychoterapii Psychoanalitycznej oraz Polska Federacja
              Psychoterapii. Na spotkaniu reprezentowane było także Polskie Towarzystwo
              Terapii Poznawczej i Behawioralnej , a także reprezentujące psychologów i
              istniejące od 2004 roku Polskie Towarzystwo Psychologii Behawioralne.

              Szczególny niepokój wzbudza udział w tym spotkaniu i planowanych dalszych
              pracach Polskiego Stowarzyszenia Psychologów i Terapeutów – organizacji
              związanej z Łódzką Akademią Psychologii Integracyjnej (d. „Jupiter”)

              W tej sytuacji zaproponowałam w imieniu Komitetu Porozumiewawczego ministrowi
              Kwiatkowskiemu, by konsultacje ze stowarzyszeniami zrzeszającymi psychologów
              przy tworzeniu Komitetu Organizacyjnego Izb Psychologów ( zapis art. 62 ust. 1
              ustawy ) odbywały się ze stowarzyszeniami, które spełniają dwa wymogi:

              1) w celach statutowych mają zapisane działania na rzecz psychologii i
              psychologów
              2) wśród członków stowarzyszenia przeważają psychologowie.

              Otrzymaliśmy odpowiedź, że ministerstwo nie jest zainteresowane celami
              statutowymi stowarzyszeń , z którymi konsultuje powołanie Komitetu
              Organizacyjnego Izb Psychologów, a interpretacja zapisu ustawy, iż do
              konsultacji zapraszane są stowarzyszenia zrzeszające psychologów jest taka, że
              wystarczy by w stowarzyszeniu był chociaż 1 psycholog.

              Zadziwiające jest, iż ministerstwo przygotowało już projekt zarządzenia
              powołującego Komitet Organizacyjny Izb Psychologów zapisując, że tworzą go
              przedstawiciele wymienionych powyżej stowarzyszeń.


              Obecni na spotkaniu psychologowie ustalili , że do Komitetu Organizacyjnego Izb
              Psychologów powinny być powołane przez ministra ds. pracy osoby, które
              spełniają warunki art. 63 ust. 1 ustawy tzn. posiadają dyplom magistra
              psychologii i co najmniej 2 lata pracy w zawodzie. Wymóg ten wydaje się wynikać
              z ustawy, ponieważ to Komitet ten ma uprawnienia Krajowej Rady Psychologów do
              czasu jej powołania (art. 62 ust. 3 ) Projekt takiego zapisu w zarządzeniu
              ministra został przegłosowany przez przedstawicieli stowarzyszeń – 10 głosów
              za, 2 przeciw i 1 wstrzymujący się ). Jednakże prawnicy ministerstwa pracy
              obecni na spotkaniu nie byli skłonni uznać powyższej zasady twierdząc, że
              zapisy ustawy nie są w tym zakresie jednoznaczne.


              Na spotkaniu przedstawiono nam także projekty przygotowanych przez ministerstwo
              rozporządzeń wykonawczych do ustawy ( rozporządzenie dotyczące stażu
              podyplomowego i rozporządzenie dotyczące powołania Komisji Ekspertów ).

              Projekty te będą podlegały ocenie środowiska ( oczekujemy na uwagi ). Terminarz
              dalszych prac nad tymi dokumentami jest następujący : do 10 lutego br
              przekazujemy uwagi do ministerstwa, 22 lutego odbywa się następne spotkanie i
              będzie powołany imienny skład Komitetu Organizacyjnego Izb Psychologów ( art.
              62 ust.1 ustawy)
              Zachęcamy Koleżanki i Kolegów Psychologów, nie tylko członków Towarzystwa, do
              wzięcia aktywnego udziału w pracach nad powołaniem Komitetu Organizacyjnego i
              przygotowaniem rozporządzeń, które będą regulowały istotne dla zawodu sprawy.


              Dokumenty projektów:


              Zarządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie powołania Komitetu
              Organizacyjnego Izb Psychologów
              Uzasadnienie do zarządzenia (ad. 1)
              Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie sposobu działania
              Komisji Ekspertów oraz zasad wynagradzania jej członków
              Uzasadnienie do rozporządzenia o Komisji Ekspertów
              Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie stażu
              podyplomowego psychologów
              Uwagi do w/w projektow przygotowane przez

              Polskie Towarzystwo Psychologiczne
              Towarzystwo Psychologii Zorientowanej na Proces
              Stowarzyszenie Psychologów Transportu w Polsce
              Ogólnokrajowe Zrzeszenie Związków Zawodowych Psychologów

              Uwagi staż podyplomowy
              Uwagi Komisja Ekspertów
              Uwagi Komitet Organizacyjny"

              źródło: www.ptp.org.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=113

              I oczywiście nie ma tutaj podziału na psychologów klinicznych i społecznych,
              czyli obejmuje towszystkie osoby, które w dyplomie mają wpisane PSYCHOLOG.


              • spiral_architect dziewczyno, daj sobie spokoj 25.02.06, 21:18
                zobacz co Ci napisałem na adres gazetowy
                • prawiepsycholog Re: dziewczyno, daj sobie spokoj 25.02.06, 21:27
                  dzięki, odpisałam
    • adolph.hitler Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 20:59
      Czy te materialy przygotowal ci mechanik samochowowy awansujacy po 20 latach do
      rangi trenera, jako litosc dla reliktow komunizmu?
      • 1zeus1 Re: Ustawa dot. stażu psychologów 25.02.06, 22:35
        Chyba masz racje
    • prawiepsycholog STAŻ 25.02.06, 21:20
      " Zał. nr 3
      Luty 2006-02-08
      UWAGI
      Do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej
      W sprawie stażu podyplomowego psychologów
      Projekt z dnia 19.01.2006

      Uwaga ogólna
      Projekt rozporządzenia wymaga gruntownego przerobienia, nie uwzględnia, bowiem
      złożonej specyfiki zawodu psychologa.
      Psychologowie wykonują swój zawód w wielu miejscach pracy podległych różnym
      resortom ( zdrowie, edukacja, wymiar sprawiedliwości, opieka społeczna,
      policja, obrona narodowa, straż pożarna, urzędy celne, zakłady przemysłowe –
      np. transport, budownictwo, górnictwo itp.) a także w formie prywatnej praktyki
      ( art.18 ustawy). Należy też zauważyć, iż coraz bardziej rozrasta się obszar
      zainteresowań usługami psychologicznymi, a więc wzrasta też liczba miejsc, w
      których psychologowie są zatrudniani.
      Jest, więc całkowicie nie do zaakceptowania ograniczenie placówek stażowych
      wyłącznie do jednostek podległych ministrowi zdrowia i ministrowi edukacji.
      Zaproponowane w projekcie zapisy dotyczące miejsc stażowych pozostają w jawnej
      sprzeczności z uzasadnienie ( str.8), iż każdy absolwent wyższej uczelni
      spełniający warunki ustawowe ma zapewniony dostęp do stażu podyplomowego.
      Wskazanie w rozporządzeniu jedynie dwóch resortów ( zdrowia i edukacji)
      uniemożliwi większości absolwentów podjęcie stażu zawodowego.
      Staż podyplomowy psychologa to wdrożenie do wykonywania czynności zawodowych
      pod opieką doświadczonego psychologa-opiekuna. To kompetencje i umiejętności
      opiekuna stażysty powinny wyznaczać możliwość odbywania stażu. Dzięki takiemu
      rozwiązaniu uniknie się zarzutów, iż samorząd zawodowy ogranicza dostępność do
      zawodu, tak jak dzieje się to np. w zawodzie radców prawnych czy adwokatów. A w
      proponowanej regulacji to ustawodawca usiłuje ograniczyć możliwość odbywania
      stażu.

      Uwagi szczegółowe
      1. § 4 Regionalna Rada Psychologów obowiązana jest w terminie 90 dni ……..
      po słowach „ oraz skierować stażystę „ do jednostki świadczącej usługi
      psychologiczne. Regionalna Rada prowadzi ewidencję placówek stażowych.
      Uzasadnienie: Regionalna Rada Psychologów nie prowadzi stażu a jedynie go
      organizuje. Trudno sobie wyobrazić, że parę tysięcy absolwentów ( np. w woj.
      mazowieckim) znajdzie co roku miejsca stażowe, nie można więc przyjąć, że w
      ciągu 30 dni izby będą mogły organizować staż każdemu zgłaszającemu się.
      Rozszerzenie bazy stażowej jest niezbędne poprzez wskazanie , że każda
      jednostka świadcząca usługi psychologiczne może być miejscem stażu.
      2. § 5 po słowach „ przez właściwa Regionalna Rade Psychologów opiekuna- w
      prywatnej praktyce psychologicznej lub w innej jednostce świadczącej usługi
      psychologiczne na podstawie porozumienia właściwej Regionalnej Rady Psychologów
      z kierownikiem danej jednostki.
      Uzasadnienie: w uwadze ogólnej wskazano, że trzeba rozszerzyć bazę stażową dla
      psychologów, jednocześnie projekt odwołuje się do określeń „indywidualna
      praktyka psychologiczna lub indywidualna specjalistyczna praktyka
      psychologiczna” które to pojęcia w ustawie o zawodzie psychologa i samorządzie
      zawodowym psychologów nie występują ( art. 18)


      3 § 6.1 Program i plan stażu sporządzają wspólnie psycholog stażysta i
      jego opiekun.
      § 6.2 Program stażu zatwierdza właściwa Regionalna Rada Psychologów.
      Uzasadnienie: Ustalenie programu stażu jest podstawowym obowiązkiem opiekuna,
      ponieważ to on zna specyfikę czynności psychologa w określonej placówce, a
      przerzucanie tego na stażystę, , który świeżo ukończył uczelnię i niewiele wie
      o praktyce psychologicznej jest nieporozumieniem.
      Zatwierdzenie zaś programu przez Regionalną Rade Psychologów pozwoli na
      merytoryczny wgląd w planowany przebieg stażu.
      4. § 8 1. W pkt. 2 dopisać : po zaakceptowaniu przez opiekuna.
      Wykreślić pkt. 4 ( to specyfika poradni psychologiczno-pedagogicznych) ,
      natomiast dodać: pkt. 8) wykonywania wszystkich czynności psychologicznych w
      ramach usług psychologicznych oferowanych przez placówkę stażową.
      Uzasadnienie: Opiniowanie psychologiczne jest jedną z ważniejszych i bardziej
      odpowiedzialnych czynności zawodowych psychologa. Psycholog-stażysta uzyskuje
      ograniczone prawo wykonywania zawodu ( art. 8 ust.6) , a więc dokumenty
      wystawiane przez niego muszą uzyskać akceptację opiekuna-doświadczonego
      psychologa. Czynności psychologa stażysty muszą być bardziej ogólnie opisane,
      ponieważ zaproponowane w rozporządzeniu odnoszą się wyraźnie do specyfiki
      resortu edukacji. Rozszerzając możliwości stażowe należy też uwzględnić
      specyfikę innych miejsc stażowych.
      5. § 8 .2 Psycholog stażysta wykonuje określone w ust.1 czynności pod
      merytorycznym nadzorem opiekuna stażu.
      Uzasadnienie: opiekun stażu sprawuje nadzór merytoryczny nad działalnością
      stażysty, co nie oznacza, że musi być stale przy nim, a co więcej może nie być
      zatrudniony w pełnym wymiarze w danej placówce stażowej .
      6. § 10.1 po słowach „psychologów” dodać : z co najmniej 5 letnim stażem
      zawodowym.
      Uzasadnienie: opiekunem stażu nie może zostać psycholog, który dopiero
      ukończył swój
      Staż, nie ma więc dostatecznego doświadczenia zawodowego, by uczyć
      innych.
      7. § 10. 2 Opiekun nadzoruje odbywanie stażu przez nie więcej niż 3
      psychologów
      stażystów w tym samym czasie.
      Uzasadnienie: ograniczenie opieki do jednego stażysty może spowodować
      utrudnienie z
      uzyskiwaniem możliwości odbywania stażu . Proponowany zapis wskazuje
      także na
      możliwość opiekowania się stażystami na różnych etapach ich wdrażania
      do zawodu.

      Do rozważenia sposób zaliczania stażu:
      Są dwie możliwości:
      1) ocena stażysty przez opiekuna – karty oceny musza ulec gruntownemu
      przeformułowaniu tak, by zostały dostosowane do specyfiki miejsca, w którym
      odbywać się będzie staż. Ocena stażu przez opiekuna jest niezwykle ważna, ale
      nie powinna być jedyną podstawą zaliczenia stażu, gdyż może być nie całkowicie
      obiektywna.
      2) Prezentacja nabytych umiejętności praktycznych ( także niektórych
      wymienionych w karcie stażu) według opracowanych ogólnych kryteriów przez
      samorząd zawodowy przed komisją
      egzaminacyjną właściwej regionalnej Rady Psychologów.

      W uzasadnieniu zapisano, że Regionalna Rada Psychologów przeprowadza staż
      zawodowy podczas gdy zgodnie z tekstem rozporządzenia i możliwościami jedynie
      organizuje."

      źródło: www.ptp.org.pl/teksty/uwagi_staz_podyplomowy.doc

      • prawiepsycholog Re: STAŻ 25.02.06, 21:21
        najlepszy jest tekst o 5-letnim stażu zawodowym, no MATKO BOSKA, kto to
        wymyslił
        • iwpal Re: STAŻ 25.02.06, 21:32
          Opiekun stażu musi mieć minimum 5-letni staz zawodowy.
          Please, nie wklejaj całości, bo tego sie nie da czytać w takiej formie, jaką ma
          forum, tylko rzuć linki.
          • prawiepsycholog Re: STAŻ 25.02.06, 21:32
            OK:)
    • 1zeus1 [...] 26.02.06, 09:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka