cham w operze

05.03.06, 09:47
bylem wczoraj na cyganerii w royal albert hall
pierwszy raz widzialem
super widowiskowe etc
uronilem pare lez hu hu
ale nie moge zrozumiec dlaczego spiewali po angielsku
tzn wiem ze jestem w anglii
ale czy jezeli bylbym w rumunii to spiewali by po rumunsku?
czy mozna to spiewac w dowolnym jezyku?
    • nattashaa Re: cham w operze 05.03.06, 09:51
      Mathiasie, cham w operze to nic...:)
    • illiterate Re: cham w operze 05.03.06, 10:16
      Sa dwie szkoly - ze mozna tlumaczyc, i ze nie mozna, bo melodia jezyka tekstow
      oryginalu sprzezona jest z muzyka. Raczej tak: snoby kreca nosem, normalni
      ludzie ciesza sie, ze rozumieja. W Teatrze Wielkim w Wawie spiewaja w
      oryginale, a do tego leca subtitle na specjalnym ekranie nad scena - mnie to
      zupelnie rozwala.
    • drak02 Re: cham w operze 05.03.06, 11:30
      W Rumuni śpiewją po albańsku - taki dziwny zwyczaj tam panuje.
    • ala-a Re: cham w operze 05.03.06, 11:33
      ja wole w oryginale.
      • nattashaa Re: cham w operze 05.03.06, 11:40
        A na forum cham zdegradowany... przepraszam że użyłam rodzaju meskiego, lecz
        chciałam trzymać się tematu:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja