Grabież WizzAir

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 22:37
Znalazłem takie coś na necie:
Gość kupił bilet płacąc kartą kredytową w WizzAir i dostał następującą
informację o składowych ceny za przelot:
1.cena biletu 362 zl
2.oplata za serwis pasazerski 90 zl
3.podatek bezpieczenstwa 72 zl
4.clo lotnicze 40 zl
5.pasaz. oplata infrastrukturalna 180 zl
6.oplata roznicy cen paliw 248 zl
i w osobnej czesci
7.oplata manipulacyjna (cc) 28 zl

I teraz mam pytania:
- co to jest: opłata za serwis pasażerski? (airport tax?)
- podatek bezpieczeństwa? (anti terroristic/war insurance fee?)
- cło lotnicze? w UE????
- pasażerska opłata infrastrukturalna? (???????)
- opłata różnic cen paliwa - to rozumiem, ale dlaczego 248PLN? Przecież to
ok. 62EUR, takiej dopłaty paliwowej na trasy do 2h nawet nie mają przewoźnicy
na long houlach (max. 19EUR);
- opłata manipulacyjna? Za co?

Krótki komentarz: "podatek bezpieczeństwa" w kwocie 72PLN to ok. 18EUR a
koszt jaki ponosi WizzAir to 0,18EUR, ale nie o to chodzi, tylko o to co ma z
tego PAX? Jak wygląda polisa, od czego jest ubezpieczony PAX i na jaką kwotę -
to ostanie jest ważne, jeżeli płacimi 18EUR za średnio 2h rejsu.
- cło lotnicze: kuriozum czy zwykła grabież i krętactwa.
- opłata infrastrukturalna: jak wyżej.
- dopłata paliwowa, jak napisałem powyżej w kwocie 62EUR - to też jest
grabież w biały dzień. Dlaczego? Z chwilą publikowania rozkładu letniego
przez WizzAir cena paliwa lotniczego JET A1 wynosła ok. 500USD/t (ok.
385EUR/t) teraz kosztuje ok. 670USD/t (ok.563EUR/t), używając tylko EUR,
wzrost ceny paliwa wynosi ok. 46%, to znaczy że koszty rejsu do 2h wzrosły o
ok. 15%, co w tym przypadku powinno wynieść ok. 13,6 EUR (15% od ceny
podstawowej biletu) - a co z resztą?.
Może jednak to trzeba przeliczyć inaczej: WizzAir ma teraz średni PAX OW na
poziomie ok. 108, czyli sam przychód z dopłaty paliwowej wynosi 6 696EUR na
średnio 2h rejsu. Ich arbuzy palą na 1h rejsu ok. 2,3t. po 563EUR za tonę, do
tego trzeba doliczyć spalanie podczas startu i kołowania, jakieś 200kg, co
daje razem 4,8t. Co w swojej masie daje koszt w kwocie 2 702EUR. Czy to nie
jest MEGA grabież - przecież różnica wynosi prawie 4 000EUR? Czy może jakiś
mądry dziennikarz by się tym zainteresował?

PeGie

PS: informacja z 28 czerwca 2005r. (żeby nie było wątpliwości)
"Linie lotnicze Wizz Air w wydanym dzisiaj oświadczeniu zapewniły iż, nie
będą podnosić cen za przelot z powodu wzrastających cen ropy. Ponadto, linia
obiecuje, że gdy tylko spadnie cena ropy, zmniejszy się również opłata za
bilet."
    • Gość: Obserwator Re: Grabież WizzAir IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.05, 23:24
      Sluszna uwaga. Nie byloby takich kombinacji i de facto oszukiwania klientow,
      gdyby w Polsce obowiazywal - jak np. w Wielkiej Brytanii - nakaz publicznego
      podawania (rowniez w reklamie) wysokosci pelnej oplaty za przelot. Wtedy kazdy
      moglby od razu porownac, ile naprawde zaplaci za bilet we wszystkich liniach,
      ktore lataja na danej trasie. To glownie sprawa prawa i jego egzekwowania.
    • Gość: kris.m Re: Grabież WizzAir IP: *.server.ntli.net 07.07.05, 00:23
      Przemek, podane kwoty są za 2 osoby ale niestety nie wiem czy za bilet OW czy
      RT. To trochę zmienia Twoje wyliczenia. Co w niczym nie zmienia faktu, że
      opłaty Wizza są kosmiczne
      • smutnybelg Re: Grabież WizzAir 09.07.05, 00:57
        Przesadzasz facet. Inne linie tez doliczaja sobie oplaty lotniskowe, doplate za
        uzycie karty.. JA tam lubie podrozowac Wizzair. I nigdy duzo nie place.
        !!!
        • Gość: Foczka Re: Grabież WizzAir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 11:19
          Tak, smutnybelgu bo jesteś stewrdem w WizzAir.

          Foczka
    • Gość: hmm Re: Grabież WizzAir IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 11:21
      A ja tam jestem bardzo z zadowolony z Wizzair. Leciałem z nimi już 6 razy i
      zawsze wszystko było ok. Na ceny również nie narzekam.

      P.S. Do "foczka" : i gwarantuję Ci ,że nie jestem stewardem Wizzair.
      • Gość: Czytelnik Re: Grabież WizzAir IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.07.05, 09:54
        TRANSPORT Linie lotnicze obniżają ceny biletów, ale odbijają to sobie w
        opłatach lotniskowych

        Za co naprawdę płaci pasażer


        Linie, które same siebie określają jako tanie, nie zawsze takimi są. Atrakcyjna
        cena biletu może okazać się znacznie mniej kusząca po dodaniu innych kosztów


        SkyEurope w Warszawie odprawia pasażerów w terminalu Etiuda, w którym opłata za
        jednego pasażera wynosi 24,5 zł, podczas gdy w terminalu 1 jest dwa razy większa
        (c) AP/SAMO KUBANI


        Wysokości opłat lotniczych na jednej trasie, w zależności od linii, są bardzo
        zróżnicowane. Teoretycznie powinny być takie same.

        Tani przewoźnik Wizz Air w swoich reklamach kusi hasłem "Now we can all fly"
        (teraz wszyscy możemy latać) i ceną, na przykład 39 zł za lot w jedną stronę z
        Warszawy do Paryża. Na każdej z takich reklam znajduje się gwiazdka odsyłająca
        do tekstu napisanego znacznie mniejszą czcionką, informującego, że cena nie
        zawiera podatków i opłat lotniskowych. Ich wielkość nie jest podana. Przyszli
        pasażerowie powinni się im jednak uważnie przyjrzeć i zsumować wszystkie części
        składowe ceny.

        Dziwne kalkulacje
        Z przeprowadzonej przez nas analizy kosztów biletów i opłat lotniskowych
        wynika, że opłata lotniskowa w jednej linii może być dwukrotnie większa niż u
        konkurenta. Jedne z najwyższych opłat pobiera Wizz Air. Przy zakupie biletu w
        jedną stronę na trasie Warszawa - Londyn Wizz doliczy 152 zł opłaty
        lotniskowej, a to jeszcze nie koniec. Jeżeli zapłacimy kartą kredytową,
        będziemy musieli jeszcze dołożyć 28 zł opłaty manipulacyjnej. Łącznie 180
        złotych. Kosztowny jest też inny tani przewoźnik SkyEurope, naliczający 122 zł
        opłat lotniskowych.

        Zarówno Wizz, jak i SkyEurope w Warszawie odprawiają pasażerów w terminalu
        Etiuda, w którym opłata za jednego pasażera wynosi 24,5 zł, podczas gdy w
        terminalu 1 jest dwa razy większa. Z terminalu 1 odprawiają swoich pasażerów
        tradycyjne linie British Airways, PLL LOT i tanie linie Centralwings należące
        do PLL LOT. Mimo to te trzy firmy mają niższe opłaty lotniskowe niż Wizz i
        SkyEurope. Podobnie jest na trasie Warszawa - Paryż, gdzie Wizz również jest
        niekwestionowanym liderem w wysokości opłat.

        Różnice w opłatach lotniskowych mogą powodować, że cena biletu, która
        początkowo wydawała się najniższa, po uwzględnieniu dodatkowych kosztów już
        taka nie jest.

        Będzie taniej, jak stanieje
        Prezes Wizz Air Jozsef Varadi, pytany o powody ustanowienia tak wysokich opłat,
        odpowiedział, że wynikają one z umów z lotniskami. I uzupełnił swoją wypowiedź
        informacją, że umowy z portami są renegocjowane i niedługo opłaty powinny być
        niższe. Prezes nie wspomniał jednak o tym, że opłata za obsługę pasażera w
        terminalu w wybranym porcie jest ujęta w taryfikatorze i dla wszystkich
        przewoźników taka sama. Obniżenie opłaty dla jednej linii oznaczałoby
        dyskryminację pozostałych, a to zgodnie z prawem unijnym jest zabronione. W
        takiej sytuacji nie ma więc możliwości renegocjowania opłaty pasażerskiej i
        innych opłat lotniskowych ujętych w taryfach.

        Wysokość opłat według prezesa Varadiego jest też związana z dopłatą z tytułu
        wysokich kosztów paliwa. Zapewnia on jednocześnie, że dopłata zostanie
        zmniejszona, gdy tylko ceny paliw spadną.

        Z naszych szacunków wynika, że na niektórych trasach dopłata za paliwo jest tak
        duża, że wystarczy na pokrycie znaczącej części jego kosztów.

        Tak jest na przykład na trasie Poznań - Londyn, na której Wizz pobiera dopłatę
        za paliwo w wysokości 58 zł od pasażera. Wziąwszy pod uwagę, że tanie linie
        sprzedają około 80 proc. wszystkich oferowanych miejsc, łączna wartość dopłat
        poniesionych przez pasażerów wynosiłaby ponad 8 tys. zł, czyli przeszło 2,4
        tys. dolarów. Na tej trasie samolot Airbus A320 zużywa nie więcej niż 4 tony
        paliwa. Przy takiej wysokości dopłaty paliwowej pasażerowie pokrywają ponad
        połowę całkowitego kosztu paliwa.

        Za co, komu i ile
        Kilka dni temu sposobem naliczania opłat lotniskowych zainteresowały się
        Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze i Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC).
        Prezes Urzędu KrzysztofKapis zlecił przygotowanie raportu o opłatach
        lotniskowych pobieranych przez linie. Według niego do opłaty lotniskowej
        powinna być zaliczana wyłącznie opłata pasażerska. Wszystkie inne, jak opłata
        za lądowanie, opłaty nawigacyjne czy opłaty za paliwo stanowią koszt lotu i
        powinny być ujęte w cenie biletu, a nie w opłatach lotniskowych.

        Również Porty Lotnicze wysłały do przewoźników pismo, z którego jasno wynika,
        że jako opłata lotniskowa może być pobierana tylko opłata pasażerska. Ponadto
        według Portów pobieranie opłaty lotniskowej w wyższej wysokości, niż wynika to
        z taryfikatora zatwierdzonego przez ULC, jest nieuczciwe wobec klientów. -
        Linie lotnicze powinny pobierać opłatę pasażerską w takiej wysokości, jaka jest
        zatwierdzona przez ULC. Zależy nam na tym, by konsument wiedział, za co, komu i
        ile płaci - powiedziała Mariola Glezman, dyrektor pionu handlowego w Portach
        Lotniczych.

        ARTUR BURAK
        • Gość: Koles Re: Grabież WizzAir IP: *.cafekontakt.pl 19.07.05, 18:22
          Ja uwazam, ze jak robicie tyle halasu to jedzcie starym autokarem i mowcie, ze
          podroz w Bussines Class byla extra.OD bardzo dawna ludzie mysla, ze dostana
          wszystko za FREE a czy Wy cos dajecie za darmo?Jesli tak to moze ktos Was w
          wolontariacie zatrudni jak dacie rade?!

          Wracajac do lini to ceny maja przystepne.Ja lecialem kilka razy i bylem
          zadowolony z tego czym lece i z kim a jesli chodzi o dziewczyny w Wizz Air to
          sa PIERWSZA klasa wiec chocby trzeba bylo zaplacic wiecej to warto -za taki
          servisssssssssssssssss :P.Kobietki sa mile a nie tak jak w LOT czy CentralWings
          gdzie spojrza na Ciebie jak na intruza ktory wszedl przez przypadek.

          Ja zachecam i wrazenia morowane ;p
          • Gość: DrogiKolesiu Re: Grabież WizzAir IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.05, 20:59
            Drogi Kolesiu, wszyscy ciesza ze od czasow Air Polonii mozna latac tanio i nikt
            nie chce przesiadac sie z powrotem do autobusow. Chodzi o prosta uczciwosc w
            biznesie. Po pierwsze nie mozna mowic, ze bilet kosztuje 10 EUR, jak naprawde
            kosztuje 50 EUR. Po drugie nie mozna sygerowac, ze oplaty trafiaja do portu
            lotniczego, jak faktycznie ze stu kilkudziesieciu zlotych lotnisko dostaje 25
            zlotych. Po trzecie uczciwa oferta musi pokazywac prawdziwa cene (czyli cene
            brutto), bo dopiero wtedy mozna porownac oferte jedenj linii (np. Wizzair) z
            ofertami innych linii (np. Ryan). O to chodzi!
          • Gość: Waldman Re: Grabież WizzAir IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.07.05, 00:24
            Czego chcesz od superanckich stewek z Centralwings. Nikt nie ma tak
            inteligentnych, przyjaźnie nastawionych i seksownych stewardess jak Central.
            Latam z nimi dwa razy w tygodniu i nie zamienię ich na inne.
Pełna wersja