czarnycharakter
12.03.06, 00:41
Panu administratorowi nie podobaja sie wypowiedzi nizej podpisanego. Nie, nie
tylko te, ktore - wg. niego - niezgodne sa z netykieta, to byloby tzw. "pol
biedy". Panu administratorowi nie podobaja sie POGLADY nizej podpisanego, np.
na istote ukladow damsko-meskich, vide watek o prostytucji. Co robi pan
administrator w takiej sytuacji ? Otoz nie, nie wycina pozostawiajac po tym
wykropkowany nawias - bron Boze. Wtedy bowiem musialby sie powolac na
niezgodnosc z netykieta. Pan administrator wycina w ten sposob, aby po poscie
nie pozostalo zadnego sladu. Skad nizej podpisany zna takie praktyki? Z okresu
tak zwanego totalitaryzmu. Juz wowczas panowie z Mysiej wycinali podobnie.
Czyzby GW powracala (lub tylko umozliwiala adminom powracanie) do tych
chlubnych tradycji ???
czch