jo.pe
04.12.02, 20:15
Wiele mowi sie o polskim wiecznym narzekaniu. Zawsze sobie tłumaczylam moich
rodzicow- ze wiele przeszli i w ogloe. Ale moi koledzy i kolezanki, majacy
po 20-kilka lat narzekaja na wszytsko!!! Nic im sie nie podoba na studiach,
ale tylka tez nie rusza,zeby cos ulepszyc! czy nie maja prawdziwych
problemow zyciowych? A jak jest w waszym otoczeniu?