Dodaj do ulubionych

Talent i styl

07.04.06, 07:48
jaka jest różnica między talentem a stylem?
Obserwuj wątek
    • illiterate Re: Talent i styl 07.04.06, 08:20
      Nie do konca rozumiem dlaczego po prostu nie zajrzysz do slownika?
      • fleuret Re: Talent i styl 07.04.06, 08:23
        bo jestem leniwa
        • illiterate Re: Talent i styl 07.04.06, 08:27
          Czyli w ten barokowo okrezny sposob zadajesz pytanie forum, czemu jestes
          leniwa ;)

          Wystarczy kliknac: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=61657
          i: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=59390
          • fleuret Re: Talent i styl 07.04.06, 08:30
            illiterate napisała:

            > Czyli w ten barokowo okrezny sposob zadajesz pytanie forum, czemu jestes
            > leniwa ;)

            nie, nie interesuje mnie zdanie forum o moim charakterze
            ale dziękuję za linki
    • hsirk Re: Talent i styl 07.04.06, 09:38
      talent to jest to czego mi brakuje


      a styl to to czego mam w nadmiarze
      • iwan_w Re: Talent i styl 07.04.06, 10:41

        ja mam jednego i drugiego w wielkiej obfitości, tylko chęci póki co brak, coby
        zostawić potomnym coś... wielkiego...;)
        • luxi Re: Talent i styl 07.04.06, 10:45
          Oui, Vous avez raison

          Najlepsze rzeczy udaja sie na kompletnym luzie :)
      • belladyna Re: Siemasz hsirk! 07.04.06, 11:26
        hsirk napisał:

        > talent to jest to czego mi brakuje
        >
        >
        > a styl to to czego mam w nadmiarze
        recze ze masz i styl i talent...:)))
        • hsirk Re: Siemasz hsirk! 07.04.06, 12:02
          oooch, taaak!!! taaaaak!!!ttttaaaoooaaaakkkk!!!

          ooochh! oooooch!! tttaaaaaak jeeeeszcze mi róóóób...



          zaraz... a skad my się znamy ?

          jak się przedtem nazywałaś?
          • belladyna Re: wulgdżer boj,,,,fffeeeee 07.04.06, 12:13
            • hsirk Re: wulgdżer boj,,,,fffeeeee 07.04.06, 12:51
              ale skad sie znamy???
              • malvvina Re: wulgdżer boj,,,,fffeeeee 07.04.06, 13:11
                talent sie ma lub nie
                styl sie nabywa
                (ale w odroznieniu, klase sie tez ma - lub nie)
      • belladyna Re: Talent i styl 07.04.06, 11:31
        talent to polowa sukcesu talent i styl to 100 % sukces to tak w skrocie...sa
        ludzie z talentem jednak nie maja stylu, tak jak w pisarstwie....Dan Brawn
        napisal fajna ksiazeczke "Mona lisa kod", jednak ksiazce brak stylu pomimo ze
        jest calkiem ciekawa jednak Dan Brawn nie ma za wiele talentu ani stylu za to
        bylby dobrym manuskrypta dla filmow sensacyjnych....
    • iwan_w Re: Talent i styl 07.04.06, 10:27

      talent się ma albo nie, od urodzenia, stylu można się wyuczyć

      o ile styl jest silnie osadzony w epoce, środowisku, pozyskiwany dzięki
      długotrwałym ćwiczeniom, o tyle talent wyrywa się takim kontekstom - jest
      bezczasowy

      zatem, tak jak istnieją świetni styliści będący w istocie beztalenciami, tak i
      są ludzie utalentowani, któych dzieła są całkowicie pozbawione stylu


      ale skąd właściwie wzięło Ci się to pytanie?
      • fleuret Re: Talent i styl 07.04.06, 11:31
        iwan_w napisał:

        >
        > talent się ma albo nie, od urodzenia, stylu można się wyuczyć
        >
        > o ile styl jest silnie osadzony w epoce, środowisku, pozyskiwany dzięki
        > długotrwałym ćwiczeniom, o tyle talent wyrywa się takim kontekstom - jest
        > bezczasowy
        >
        > zatem, tak jak istnieją świetni styliści będący w istocie beztalenciami, tak i
        > są ludzie utalentowani, któych dzieła są całkowicie pozbawione stylu
        >
        >
        > ale skąd właściwie wzięło Ci się to pytanie?


        według Ciebie gdzie jest talent a gdzie styl?

        www.gnosis.art.pl/iluminatornia/sztuka_o_inspiracji/vermeer_van_delft/vermeer_van_delft_koronczarka_1669-70.htm

        www.dzierzoniow.art.pl/wielcy/watteau/index.html
        • iwan_w Re: Talent i styl 07.04.06, 15:41

          to dwaj malarze, których lubię, ale Watteau - bardziej.

          jeśli już upieramy się przy takiej klasyfikacji, powiedziałbym, że u obydwóch
          jest i talent, i styl, ale w różnych proporcjach: u Watteau więcej talentu niż
          u Vermeera. dlaczego? obrazy Vermeera subtelnie, ale też silnie realistycznie
          oddają rzeczywistość; przypominają fotografie (Vermeer posługiwał sięzresztą
          pradziadkiem aparatu fotograficznego o jakże wdzięcznej nazwie camera obscura)
          o nieodkrywczym układzie kompozycyjnym, ale z pięknym światłem i kolorystyką.
          Wszystko w zgodzie ze stylem epoki, obrazy w sam raz do powieszenia w domu
          zasobnego finansowo holenderskiego mieszczanina.

          A Watteau? Watteau jest lekki i zwiewny, jak jego epoka, ale jego styl ma silne
          piętno indywidualności: obrazy są słodko-gorzkie, uśmiechająca się melancholia,
          atmosfera przemijającej zabawy, "bal jednej chwili"... zdecydowanie mniej
          sielankowy w porównaniu z Fragonardem na przykład. kolorystyka piekna i
          kunsztowna, rysunek postaci bardzo wdzięczny, wielka precyzja pedzla...

          niedawno miałem okazję oglądać na żywo płótna jego i Koronczarkę Vermeera
          również - są naprawdę niewielkich formatów, ale ilość szczegółow i precyzja
          mogą przyprawić o zawrót głowy:)

          z tego co napisałem wychodzi mi, że wiekszy talent ma ten, którego dziełko jest
          bardziej indywidualne, sprzeciwiające się choć w pewnym stopniu gustowi epoki,
          przekazujące coś więcej, stworzone z lżejszą ręką, w sposób niewymuszony, mniej
          rzemieślniczy, mniej realistyczny... wielki talent miał El Greco - jego obrazy
          wyglądają jak płótna niemieckich ekspresjonistów z początku XX wieku, a jak ze
          stylem? albo nie, to zły przykład. lepszy to Przybyszewski: duży talent,
          kiepski styl. świetny styl, mały talent? na przykład kopiści obrazów wielkich
          mistrzów...
          • fleuret Re: Talent i styl 07.04.06, 15:48
            zgadzam się
            Watteau - talent
            Vermeer - styl
            • olga136 Re: Talent i styl 07.04.06, 22:28
              Gdzie wystawa się odbywa?
              Szkoda byłoby stracić okazję do jej obejrzenia.
              • iwan_w Re: Talent i styl 10.04.06, 15:25

                ja widziałem ich obrazy na stałej ekspozycji w Luwrze

                ale, żeby obejrzeć Vermeera, lepiej jechać oczywiście do Amsterdamu.
          • rene29 Re: Talent i styl 07.04.06, 16:30


            nie zgadzam sie

            obaj faceci mają i styl i talent

            tylko watteau jest bardziej uwikłany w ówczesną epoke - w pewną maniere

            a Vermeer jest bardziej uniwersalny i ponadczasowy
            własnie dlatego, ze jest "oczyszczony" z maniery epoki
            z jego obrazów bije jednolita myśl, jakies takie zwykłe człowieczenstwo, ktore
            dzis z łatwoscią w lot chwytamy

            natomiast watteau jest bardziej "światowy"? salonowy?
            myśl nie jest tak czytelna,
            bo jest zaciemniona przeróżnymi gadżetami z epoki oraz efektownością pędzla

            w tym sensie prędzej jestem skłonna przypisać
            więcej "stylu" watteau,
            ale zarówno jeden i drugi mają talent.

            "Styl", ktorego uzywa vermeer jest jakby "przezroczysty".

            styl watteau polega na wizualności, zręczności, metaforze
            styl vermeera - na ciszy...


            i z tego własnie powodu ja osobiście preferuje tworczosc vermeera

            mimo, ze "smaczność" pędzla watteau jest zniewalająca


            • iwan_w Re: Talent i styl 10.04.06, 15:39
              rene29 napisała:

              >
              >
              > nie zgadzam sie
              >
              > obaj faceci mają i styl i talent

              i ja uważam, że obaj mają i styl i talent - o czym też napisałem.

              > tylko watteau jest bardziej uwikłany w ówczesną epoke - w pewną maniere

              > a Vermeer jest bardziej uniwersalny i ponadczasowy
              > własnie dlatego, ze jest "oczyszczony" z maniery epoki

              Vermeer malował jak najbardziej w manierze swojej epoki...


              > z jego obrazów bije jednolita myśl, jakies takie zwykłe człowieczenstwo,
              ktore
              > dzis z łatwoscią w lot chwytamy

              myśli u Vermeera za dużo nie ma, jest codzienność, zwyczajność, mieszczaństwo,
              a niekiedy nawet - nuda! nie ma żadnej wizji, ogólnej idei, ponadczasowego
              przesłania...
              no chyba że takie małe, pozostające w zgodzie ze stylem i treścią życia
              holenderskich kupców, mleczarek, jako i uczonych w geografii tudzież
              astronomii, bez sprzeciwu, bez pytań, bez... refleksji?


              > natomiast watteau jest bardziej "światowy"? salonowy?
              > myśl nie jest tak czytelna,
              > bo jest zaciemniona przeróżnymi gadżetami z epoki oraz efektownością pędzla

              > w tym sensie prędzej jestem skłonna przypisać
              > więcej "stylu" watteau,


              > "Styl", ktorego uzywa vermeer jest jakby "przezroczysty".
              >
              > styl watteau polega na wizualności, zręczności, metaforze
              > styl vermeera - na ciszy...

              właśnie, chociażby metafora. dzięki niej Watteau mówi więcej niż Vermeer.
              Vemeer jest dosłowny i realistyczny.

              >
              > i z tego własnie powodu ja osobiście preferuje tworczosc vermeera
              >
              > mimo, ze "smaczność" pędzla watteau jest zniewalająca

              o tak, z tym ostatnim całkowicie się zgadzam:)
    • luxi Talent i styl - to jak finezja i dryll :) 07.04.06, 10:30
      Duza, moje Ty Zlotko.

      Talent masz.
      A nad stylem musisz jeszcze popracowac :)
    • scylla Re: Talent i styl 07.04.06, 10:39
      talent - "lekkość"
      Styl - "dusza człowieka"
      Jakoś tak to widzę.
      • iwan_w Re: Talent i styl 07.04.06, 10:44

        styl - dusza?

        o nie, raczej jej makijaż albo skóra
        • scylla Re: Talent i styl 07.04.06, 11:02
          Nie zgadzam się.
          Styl, nawet udawany, mówi wiele o człowieku.
          Problem jest tylko taki, lub aż taki,
          aby się dopatrzeć.
          • iwan_w Re: Talent i styl 07.04.06, 15:46
            scylla napisał:

            > Nie zgadzam się.
            > Styl, nawet udawany, mówi wiele o człowieku.

            zależy jeszcze, o jakim stylu mówimy. ja o tym, który wiąże się z twórczością:
            w pisarstwie, malarstwie, architekturze itd.

            oczywiście, że styl może powiedzieć wiele o człowieku, który się nim posługuje.
            ale to parawan, i dopiero za nim kryje się to, co najistotniejsze. Pamiętniki
            Juliusza Cezara, którego duszę piekną nazwać chyba nie można, napisane zostały
            pieknym, wyszukanym stylem. chyba że w kwestiach tych miałoby działać nie
            wiadomo zresztą dlaczego prawo paradoksu.

            > Problem jest tylko taki, lub aż taki,
            > aby się dopatrzeć.
      • fleuret Re: Talent i styl 07.04.06, 15:15
        scylla napisał:

        > talent - "lekkość"
        > Styl - "dusza człowieka"
        > Jakoś tak to widzę.

        widzę podobnie.
        styl trafia prosto w duszę,
        a adresatem talentu są zmysły
        • iwan_w Re: Talent i styl 07.04.06, 15:49
          fleuret napisała:

          > scylla napisał:
          >
          > > talent - "lekkość"
          > > Styl - "dusza człowieka"
          > > Jakoś tak to widzę.
          >
          > widzę podobnie.
          > styl trafia prosto w duszę,
          > a adresatem talentu są zmysły


          nie! to styl trafia przede wszystkim w serce zmysłów; często dalej, ale
          niekoniecznie.
          • fleuret Re: Talent i styl 07.04.06, 15:55
            a to co napisałes o Watteau?

            A Watteau? Watteau jest lekki i zwiewny, jak jego epoka, ale jego styl ma silne
            piętno indywidualności: obrazy są słodko-gorzkie, uśmiechająca się melancholia,
            atmosfera przemijającej zabawy, "bal jednej chwili"... zdecydowanie mniej
            sielankowy w porównaniu z Fragonardem na przykład. kolorystyka piekna i
            kunsztowna, rysunek postaci bardzo wdzięczny, wielka precyzja pedzla...

            lekki, zwiewny, słodko-gorzki, nastrojowy - czy to wszystko nie powoduje
            błogości zmysłów u odbiorcy?
            • iwan_w Re: Talent i styl 10.04.06, 15:23

              jeśli chodzi o mnie, i Watteau, i Vermeer są zmysłowi w odbiorze (bo obaj mają
              styl właśnie). jak inaczej nazwać to, co dzieje się za sprawą kolorów i światła
              bardzo ziemskiego zresztą u Vermeera?

              zarazem, odbiór Watteau nie kończy się ani na obrzeżach, ani w sercu zmysłów,
              tylko sięga głębiej, głębiej niż Vermeera, który daje zaledwie jakąś tam dawkę
              spokoju, który niekiedy może stawać się pokrewny nudzie. dlatego uważam, że u
              tego pierwszego więcej talentu niż u drugiego...
              • fleuret Re: Talent i styl 11.04.06, 08:28
                Całkowicie się z Tobą zgadzam w ocenie malarstwa obu mistrzów.
                W tomie esejów "Drogi donikąd" (Holzwege, niemiecki tytuł można tłumaczyć też
                jako Leśne bezdroża), M Heidegger wyraża opinię, że u źródła każdej ze sztuk
                kryje się poezja (czy raczej 'poetyckość"). Zgadzam się z jego sugestią.
                Jak widać na przykładzie dzieł obu malarzy, doskomała poezja może być całkiem
                różna...
                Zmysłowy wiersz Watteau uwalnia w odbiorcy całą gamę doznań, to poezja lekka,
                finezyjna, elegancka i pełna metafor...
                Poezja Vermeera jest zdecydowanie bardziej ascetyczna, klarowna i prosta. Ona
                nie poi tak zmysłów, ale niewątpliwie też wzrusza...każdy włos Koronczarki
                policzony jest przez miłość...
    • hellaa Re: Talent i styl 07.04.06, 12:05
      Talent - raczej funkcja treści, styl - formy.
      Ale nie całkiem, tylko proporcjonalnie, tak mniej/więcej 1/5 - czasami
      proporcja trochę inna, bo granice są tu płynne.
      W talencie np. 4/5 "iskry Bożej" i 1/5 szlifu - aby cenna materia się ładnie
      trzymała,
      w stylu odwrotnie: 4/5 świetnego szlifu, ale on może wynikać tylko z niezbędnej
      dawki talentu, tej 1/5, w którym jest potrzeba kreacji i wyrażania siebie w
      specjalny sposób.
      Oczywiście myślę o indywidualnym stylu a nie o modzie w typie "owczego pędu"
      i "zrobieniu na".
      Obie rzeczy zaś fajowe są i warte zachodu.
    • mathias_sammer Re: Talent i styl 07.04.06, 12:18
      Mam doskonaly przyklad: talent ma kohol, ale nie ma stylu.
      M.S.
      • xy2 Re: Talent i styl 07.04.06, 12:23
        A ty Grześ nie masz ani stylu ani talentu i jesteś spalony wszędzie
        • mathias_sammer Re: Talent i styl 07.04.06, 12:31
          lepsze w realu zycie wspaniale

          niz w wirtualu byty wyleniale


          czyli lepiej byc madrym, zdrowym, pieknym i bogatym niz brzydkim, tlustym,
          chorym na skolioze lichwiarzem.

          Buzka!

          M.S.
          • xy2 Re: Talent i styl 07.04.06, 12:33
            A ty nie jestes ani piękny ani mądry a bogaty też nie będziesz, bo adwokaci cie
            zrujnują:-)
            • mathias_sammer Re: Talent i styl 07.04.06, 12:38
              Co do dwoch elementow sie mylisz, a jesli masz co najmniej 2 komorki mozgowe
              domysl sie o ktorych mowa.

              M.S.
    • wichrowe_wzgorza taka, jak... 07.04.06, 18:26
      ...pomiędzy treścią i formą - najlepiej, gdy idą w parze, wtedy wychodz dzieło
      czy cuś:)
    • zza_krzaka :))) 07.04.06, 20:03
      Fleuret

      Masz niewątpliwy talent do zadawania stylowych pytań

      :)
    • drak02 Re: Talent i styl 10.04.06, 16:16
      fleuret napisała:

      > jaka jest różnica między talentem a stylem?

      Tak jak między piekarzem a księgowym
    • paco_lopez Re: Talent i styl 13.04.06, 15:59
      Tego się nie rozróżnia bo styl ma taki talent jak talent ma styl. To taka
      psycho mentalo hybryda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka