Dodaj do ulubionych

Zapraszam na nowe forum:)

15.04.06, 16:46
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39161
i świątecznie zachęcam do dyskusji:)
Obserwuj wątek
    • belladyna Re: Po co zakladasz takie forum? 15.04.06, 17:41
      Myslisz, ze mszczenie sie jest magiczne i moze byc celem zycia? Po co marnowac
      zycie, a nawet jeden dzien z zycia, na takie marnoty jakimi sa zemsty..........
      • isabelle7 Re: Po co zakladasz takie forum? 15.04.06, 17:58
        tez tak mysle

        poza tym jak znam zycie i jak poznałam twarz wyrachjowanej.. to
        kobieta planbujaca zemste nie moiw o niej, tylko ja wykonuje!
        to podle!
        bluzgi i zlorzeczenie tez jets podle!
        • spiral_architect Re: Po co zakladasz takie forum? 15.04.06, 18:33
          Założę sie, że to niedawny kochanek i przyjaciel shangri_la. Poważnie.
          • shangri_la A ja jestem pewna;PPP n/t 15.04.06, 18:37
            spiral_architect napisał:

            > Założę sie, że to niedawny kochanek i przyjaciel shangri_la. Poważnie.
            • spiral_architect Re: A ja jestem pewna;PPP n/t 15.04.06, 19:05
              Powinieniem napisac "przyjaciel" i "kochanek". Sorry.
              • shangri_la Dokładnie;P, ale przeoczenie wybaczam, hih n/t 15.04.06, 19:08
                spiral_architect napisał:

                > Powinieniem napisac "przyjaciel" i "kochanek". Sorry.
            • magia.zemsty Re: A ja jestem pewna;PPP n/t 15.04.06, 19:06
              Mylicie się:)
              • ala-a Re: A ja jestem pewna;PPP n/t 15.04.06, 19:08
                > Mylicie się:)


                no to sie przedstaw;-)
                • shangri_la Re: A ja jestem pewna;PPP n/t 15.04.06, 19:09
                  Ale, jeśli to "przyjaciel" i "kochanek" to tchórz....więc daremne prosby, hih
                  • magia.zemsty Re: A ja jestem pewna;PPP n/t 15.04.06, 19:14
                    Tak jak napisałam, służę obiektywną pomocą w uzasadnionych przypadkach, mile
                    widziana dyskusja, jak w racjonalny sposób rozwiązywać konflikty, inna ciekawa
                    tematyka również.

                    Nie jestem Twoim "kochankiem-przyjacielem"
                • magia.zemsty Re: A ja jestem pewna;PPP n/t 15.04.06, 19:14
                  Przedstawiłam sie:)
                  • shangri_la Re: A ja jestem pewna;PPP n/t 15.04.06, 19:16
                    magia.zemsty napisała:

                    > Przedstawiłam sie:)



                    Tak, wobec tego jesteś kochanką-przyjaciółką "kochanka-przyjaciela" hihihihii
                    • magia.zemsty Re: A ja jestem pewna;PPP n/t 15.04.06, 19:17
                      shangri_la napisała:


                      > Tak, wobec tego jesteś kochanką-przyjaciółką "kochanka-przyjaciela" hihihihii

                      Absolutnie nie
    • likeadrum Re: Zapraszam na nowe forum:) 15.04.06, 21:14
      Co ona/on ci zrobiła czy też zrobił?
      • magia.zemsty Re: Zapraszam na nowe forum:) 15.04.06, 21:15
        A czy ja powiedziałam coś takiego?:)
        • likeadrum Re: Zapraszam na nowe forum:) 15.04.06, 21:16
          nie cwaniakuj :) moze ja mogę służyć jakąś radą?
          • magia.zemsty Re: Zapraszam na nowe forum:) 15.04.06, 21:18
            Jak cos, to sie zwróce:)
            • glassempire Re: Zapraszam na nowe forum:) 17.04.06, 12:58
              Kilka lat temu zdradziła mnie osoba której zaufałam w trudnym momencie swojego
              zycia. Była dla mnie przyjaciółką a zachowała się podle. Boli mnie to właśnie -
              że zaufałam, otworzyłam dla niej drzwi do swojego domu - i omal go nie
              straciłam. Przypłaciłam tę znajomość również stratą finansową - ok 5000 zł.
              Potem okazało się że była zwykłą oszustką internetową, podawała się za kogoś
              innego, naciągała opowieściami o swoim tragicznym zyciu na współczucie i
              prezenty które internetowi przyjaciele jej wysyłali żeby pomóc w trudnej
              sytuacji. Ona zaś uchodziła za wzór cnót, uciśnioną niewinność, zawsze
              (teoretycznie i z gęby) gotowa nieśc pomoc potrzebującym (bo to nic nie
              kosztowało) co stanowiło część jej image'u - właśnie takie tanie, populistyczne
              gesty.
              Ukoronowaniem było podanie się za zmarłą nagle - i opłakiwanie jej przez
              wszystkich którzy ją tak kochali. A ona śmiała się z ich naiwności i głupoty
              zyjąc sobie w najlepsze. To było zagranie na czyichś uczuciach. Tak się po
              prostu nie robi.
              Nie wiem dlaczego to zrobiła. Umawiała się z jedną z koleżanek z netu na
              wspólne wakacje i właśnie przez tym wyjazdem "zmarła". Bała się że prawda
              wyjdzie na jaw? Wiedziała że ja znam prawdę i że bywam na tym samym forum (tam
              właśnie ja poznałam) i nadal bezczelnie kręciła. O tym że podała się za zmarłą
              dowiedziałam się z czasowym poślizgiem i zdementowałam pogłoskę. Bez szczegółów
              choć mogłam nawet podac jej adres i numer telefonu. Nie jestem aż tak podła - i
              z jednej strony to było mi jej żal. Bo tak długo zyła w kłamstwie aż musiała
              podać się za zmarłą.
              Po ok 2 latach wróciła na forum pod innym nickiem oczywiscie i z innymi
              kłamliwymi historyjkami. Wiem, wiem - to jej sprawa, jej życie i widac inaczej
              nie potrafi. Ale to albo choroba albo daleko idący tupet bo wie kim jestem a
              mimo to nadal kłamie. Mam ten wątpliwy zaszczyt że znam prawdę o jej zyciu i
              ona o tym wie - mogłaby sobie więc darować wciskanie mnie swoich ciemnot!
              I jeszcze jedno czergo nie potrafie jej do dziś wybaczyć, i nie tylko jej -
              przesyłanie zdjęć moich znajomych i wyśmiewanie sie z nich, z ich wyglądu itp.
              To było wyjątkowo "na poziomie", w sam raz jak na osobę tak dobrą, szlachetną,
              niewinną i schorowaną.
              Dla mnie jest nie tylko kłamczuchą ale podłą i wyrachowaną kobietą. Nigdy dotąd
              nie miałam aż takiej awersji do kogoś.
              No i jeszcze jest jeden facet któremu nie umiem wybaczyć tego że mnie kiedys
              szantażował jak od niego odeszłam - a odeszłam bo go nie kochałam. Mam jego
              maile z pogróżkami do dziś - tak na wszelki wypadek. Szantaż jest karalny. Ten
              człowiek stracił w moich oczach wszystko i na zawsze pozostanie szmaciarzem.
              • hatroha Re: Zapraszam na nowe forum:) 17.04.06, 13:09
                włącz telewizor na obradach sejmu - tam jest ich cała masa
                ich obrady to jak rzeź niewiniątek...

                Całe szczęście, że są to sprawy "lekkie"(krew się nie leje) i można takie osoby łatwo uziemnic ( bo na tym etapie mozna być jeszcze bardziej zdesperowanym niz ich czyny).

                Na szczęscie nie mam z tym kłopotów - pewnie dlatego iż lubie oddawac po dziesięciokroc bardziej niż doświadczzam...
              • magia.zemsty Re: Zapraszam na nowe forum:) 17.04.06, 13:46
                Domyślam się, kim jest opisana przez Ciebie para
                • glassempire Re: Zapraszam na nowe forum:) 17.04.06, 14:47
                  Nie sądzę, chyba że mnie dobrze znasz. A ja tutaj rzadko bywam. Tak tylko
                  czasem sobie wpadnę i cos poczytam. Rzadziej napiszę.
                  Oni nie są parą - to tak dla pełnej jasności. Do pana tej pani którą opisałam
                  mam tyle że zachował się jak na "dżentelmena" przystało ale to tylko sobie
                  wystawił świadectwo. Mnie to nie dotyczy.
                  Boli mnie to do dziś mimo wszystko ale odgrywac się nie będę, wierzę że
                  popełnione zło wraca w dwójnasób a krzywda podobnież - wystarczy że
                  się "wygadałam" na forum i już mi troszke lżej.
                  Boli mnie zdradzona w taki judaszowski sposób przyjaźń. Że zaufałam wtedy kiedy
                  naprawdę było mi ciężko, kiedy byłam sama i samotna ze swoimi problemami i tak
                  bardzo potrzebowałam człowieka - i że za to zostałam (i nie tylko ja) z całą
                  perfidia i wyrachowaniem oszukana.
                  Boli mnie to że człowiek który ongis deklarował że mnie kocha zachował się jak
                  kupa gówna (bo szantażysta to własnie łajno, nic więcej).
                  • magia.zemsty Re: Zapraszam na nowe forum:) 17.04.06, 15:03
                    Nie chodziło mi o to, ze oni są parą. Wyraziłam sie para, bo miałam na myśli
                    faceta i kobietę, którzy są na forum. Nie sądzę, żebyśmy się dobrze znały, to
                    jest niemożliwe.

                    Domyślam się natomiast kim są ten facet i kobieta
                    • glassempire Re: Zapraszam na nowe forum:) 17.04.06, 15:12
                      Oni nie są i nigdy nie byli na tym forum. Tzn ona może tak (nie śledzę jej
                      poczynań ale wiem że przesiaduje na innym forum którego jestem weteranem i na
                      które często zaglądam z nawyku, nawet jak nie mam wiele do powiedzenia - i tam
                      ją przypadkiem kilka miesięcy temu "trafiłam") ale on raczej nie. Chyba że
                      przez ten "międzyczas" polskiego się nauczył perfect.
                      ;)
                      • magia.zemsty Re: Zapraszam na nowe forum:) 17.04.06, 15:15
                        Ja nie powiedziałam, że na tym konkretnie forum:)
                    • glassempire Re: Zapraszam na nowe forum:) 17.04.06, 15:14
                      A nawet jak sie domyślasz to tym lepiej dla mnie :)
                      Pozdrowienia lane poniedziałkowe.
                      Ide na spacer a potem do lokalnej knajpy na piwo.
                      • magia.zemsty Re: Zapraszam na nowe forum:) 17.04.06, 15:16
                        Odwzajemniam pozdrowienia:)
                        • glassempire Re: Zapraszam na nowe forum:) 17.04.06, 15:55
                          Dżizes lenia takiego mam dzisiaj że chyba pójdę z synem na jakąś chininę a
                          potem jak juz pójdzie do łożka to do Wilczej Jamy na browara.
                          Nawet gotować mi się nie chce (pardą, nie odmarzły mi kotlety z karczku - to
                          tylko część prawdy), kuwa nic mi się nie chce.
                          Ale fajny stan!
                          • glassempire Re: Zapraszam na nowe forum:) 17.04.06, 21:54
                            Nigdzie nie poszłam tylko na chininę a potem do chaty i na net. Do knajpy mi
                            się odechciało, piwa też. Wogóle jakichkolwiek trunków wysokoprocentowych.
                            Przygadałam tej kobicie na forum - i za to mam satysfakcję bo powiedziałam co
                            myślę. Oczywiście kulturalnie i na poziomie. Bo już nie mogłam zdzierżyć jak
                            wypisuje brednie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka