dolly10
18.04.06, 00:17
zawsze wyobrażałam sobie mojego przyszlego męża lub chłopaka wg mojego gustu,
tj: przystojniaczek, fajnie zbudowany .. itp. A tu nagle zabiega o moje
względy chłopak, zupełnie nie odpowiadający mojemu gustowi, ale za to w 90%
odpowiadajacy wg charakteru. Jego osobowość bardzo mi sie podoba i to jak
mnie traktuje. Czuję od niego 100% szacunek.
Ale co z tym wymażonym przystojniaczkiem? Czy uroda nie może iść w parze z
inteligencją i charakterem??