Dodaj do ulubionych

Gardze grubymi babami!!!

09.05.06, 11:15
Nie myślcie sobie, że to prowokacja czy coś takiego. Gardze nimi i już. To są
ohydne, wredne potwory. Podniecać sie nimi mogą tylko zboczeńcy

Pieprze, rozwodze sie i niech nikt nie próbuje mnie obrażać
Obserwuj wątek
    • hellee Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 11:44
      A rozwodzisz się czemu?...


      ------------------------------------------------------
      GG 3721019
      Sposób dawania jest ważniejszy od tego, co się daje...
      • procesor Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 12:01
        przeciez już wiadomo.. ;P
        • ciszaprzedburza Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 12:08
          No, to zły.człowieku, skazany jesteś na życie w samotności, bo z babami tak już
          jest, że każda może przytyć, niestety, a rozwody kosztują ;)
          • ell9 Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 18:44
            ja byłam, jestem i prawdopodobnie zawsze będę szczuplutka ;-)
      • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 18:05
        Czemu sie rozwodze?
        Bo jest wstrętna, gruba, wredna i chamska. Mam jej dość, nie moge patrzec na
        jej ociekajacy tłuszcz nawet z rzęs, na jej wiecznie nieszczesliwa mine, nie
        moge zniesc jej chamstwa w stosunku do mnie i do innych, nie moge znieć JEJ
        znieść!
        • ciszaprzedburza Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 18:08
          Ty wiesz co?
          Przy tym wszystkim, co wymieniłeś, tusza to jest najmniejszy pikuś.
          Z taką, to sama bym się rozwiodła...
          A tak na marginesie co strasznego w życiu zrobiłeś i komu, ze zmusili Cię do
          poślubienia potwora???
          • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 18:09
            Co zrobiłem? Nie wiem, sam sie zastanawiam
            A to wstretne babsko codziennie mnie pyta dlaczego jej nie kocham
    • zuta prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się ... 09.05.06, 16:01
      zastanów :)
      Znam grube baby które są potworami i grube które są bardzo miłe. Ze szczupłymi
      podobnie. Gdyby to było takie oczywiste że grube są wredne - już dawno wszyscy
      by o tym wiedzieli.
      Nie generalizuj więc.

      A Ty? jak wygladasz?? Bo ja znam takich gości, którzy sami mają bebechy jak
      150, ale ich dziewczyna ma być zawsze szczuplutka.
      Trochę pokory.

      Jakby ktoś się pytał - ja nie jestem gruba. :)



      • ciszaprzedburza Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:00
        nikt się przecież nie pyta ;)
      • zly.czlowiek Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:06
        Nawet jakby była miła i uśmiechnieta to wyglada jak potwór z Lochness, nie
        jestes facetem to sie nie wypowiadaj. Jak z taka isc do łóżka, zastanów sie
        chociaz przez moment.
        • ciszaprzedburza Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:11
          Sorry, misiu, ale to jest forum dyskusyjne i jak mam ochotę, to się wypowiadam:)
          I pytanie ponawiam - dopiero co wyleczyli Ci kataraktę czy co?
          Wzieliście ślub korespondencyjnie?
          • zly.czlowiek Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:12
            Po ślubie zamieniła sie w potwora. Potwór żarł, żarł i żarł a ja juz nie moge
            na potwora patrzeć.
            • ciszaprzedburza Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:14
              A czy potwór wie, jakie masz odczucia jeśli o nią chodzi?
              To znaczy powiedziałeś jej, ze przeszkadza Ci, że tak się zmieniła po ślubie?
              • zly.czlowiek Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:15
                Od kilku lat jej to mówie i nic.
                • ciszaprzedburza Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:17
                  A tak poza tym to jak Wam się układa?
                  Wiesz, chorobliwe objadanie się to jeden z symptomów kłopotów natury psychicznej.
                  Zdarza się wtedy, gdy człowiek traci kontrolę nad własnym życiem i czuje się
                  nieszczęśliwy.
                  • zly.czlowiek [...] 09.05.06, 18:19
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • ciszaprzedburza Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:21
                      A długo jesteście małżeństwem?
                      • zly.czlowiek Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:23
                        7 lat i o 7 za duzo.
                        • nancyboy Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:28
                          Nie kochasz jej. To jest problem a nie jej tusza.
                          • ciszaprzedburza Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:29
                            Nie kocha?
                            Z tego, co pisze, to on jej nawet nie toleruje...
                            • zly.czlowiek Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:30
                              No właśnie. Babsko o tym wie, wiec po jaka cholere nadal chce ze mna byc?
                              • ciszaprzedburza Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:34
                                A tego to też nie rozumiem.
                                • zly.czlowiek Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:35
                                  No przez to jestem wyprowadzony z równowagi. Babsko pije i płacze po pijanemu,
                                  że jak od niej odejde, nikt juz jej nie zechce. Żenada
                          • zly.czlowiek Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:29
                            Ozeniłem sie z fajna laska, ktora po roku zamienila sie w potwora.
                            • ciszaprzedburza Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:33
                              Jezu, chłopie, bo mnie normalnie trafi!!!
                              Takie rzeczy nie dzieją się bez przyczyny!
                              Jak w związku jest ok i ludzie okazują sobie, że są dla siebie ważni i
                              atrakcyjni, to takie problemy się rzadko pojawiają (przynajmniej nie w takiej
                              skali jak piszesz).
                              Obżeranie się to substytut, rozumiesz?
                              Coś, co daje chwilowe i złudne poczucie zadowolenia, bo reszta jest pusta i do dupy.
                              • zly.czlowiek Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:34
                                Nie rozumiesz, że całe życie lubiła sie obżerać, tylko jak poczuła, że jest
                                papierek, to hulaj dusza piekła nie ma.
                                • ciszaprzedburza Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:41
                                  zly.czlowiek napisał:

                                  > Nie rozumiesz, że całe życie lubiła sie obżerać, tylko jak poczuła, że jest
                                  > papierek, to hulaj dusza piekła nie ma.

                                  No właśnie nie bardzo...
                                  widzisz, ja też bardzo lubię dobre jedzenie i kocham piwo. Ale oprócz tego
                                  uwielbiam też to, w jaki sposób mój facet na mnie patrzy, kiedy się kochamy,
                                  więc staram się wyglądać dla niego kusząco i pięknie.
                                  Może ona przestała się starać , bo Ty przestałeś na nią w ten sposób patrzeć?
                                  (pytam czysto hipotetycznie)
                                  • zly.czlowiek Re: prowokacja albo wielkie uogólnienie - weź się 09.05.06, 18:49
                                    Ja to nie obchodziło, powiedziała, że skoro przysiegałem w zdrowiu i w
                                    chorobie, to juz starać sie nie musi.
                            • zuta dlaczego jej nie pomożesz? 14.05.06, 20:24
        • renkaforever Re:zapocona, odparzona i smierdzi jak szczur 09.05.06, 18:44
          Gdyby nie fakt, ze wciaz to jest czlowiek, taki z watroba, sercem, dupa i
          mozgiem, z powloka zewnetrzna rozpulchniona i rozciagnieta jak worek maki, z
          wybaluszonymi oczami i zoltymi, zalatujacymi zebami, to bylaby z niej taka sama
          pociecha jak z tego palanta, ktory sie nazywa krytycznie zlym.Zeby wiedziec co
          zle, trzeba znac dobre.Ciekawe co mu dobrego zrobila ta tlusciocha, ze az tu
          sie uzewnetrznil. Moze wali go regularnie za slabo. Moze trzeba mu mocnych
          wrazen, a ona zamiast splunac i wysmarkac sie na tego nieszczesnika, jeszcze mu
          zarcie gotuje.Tfuj! Szowinista.
          • zly.czlowiek Re:zapocona, odparzona i smierdzi jak szczur 09.05.06, 18:51
            To weź sobie ją w takim razie i z nią żyj, oddam chętnie i jeszcze dopłace.
        • zuta a ja znam faceta ktory ma wielki brzuch 14.05.06, 20:23
          ale za to jego laska ma byc idealna, szczuplutka i w ogóle cała pachnąca i sexi.
          Za to on nie rozumie chyba, ze przy lekkiej otyłości inaczej człowiek pachnie i
          sie poci i mnie to tez moze rozbrajać.
          Ja go nie kytykowałam, bo nawet nie wiadomo jak powiedzieć - sorry ale chyba
          powinienes byc chudszy, ale skoro sam zaczął, to..
          Wielki facet ogląda się przed lustrem. Boski.
          pozdrowiłabym go ale się wstydzę
    • ooptymistka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 19:07
      To na co jeszcze czekasz? Rozwódź się. Każdy człowiek zasługuje na szczęście i
      na to, ze był kochany twoja żona też i wierze, ze spotka kogoś przy kim bedzie
      szczęśliwa.
      • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 19:09
        Ja też jej tego szczerze życze, tylko, że już nie ze mną.
        • ooptymistka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 19:16
          I chwała Bogu.Bez ciebie bedzie szczęśliwsza. Amen
      • renkaforever Re:nikt nie ma prawa nikim gardzic 09.05.06, 19:19
        Gruba, chuda, smierdzacy, czkajacy czy zaszczany.Jestesmy rozni i tacy mamy
        prawo byc.Wazne, zeby sobie nie wchodzic w droge i nie prowokowac eksplozji
        negatywnych. Skupic sie (tylko bez smrodu) na sprawach waznych dla egzystencji.
        Szukac rozwiazan, ale nie zalamywac sie z powodu nadmiaru wrazen estetycznych.
        Fakt jest, ze jak za duzo, to i sfynie nie zezra.Pozadany umiar we wszystkim.
        • havana06 Re:nikt nie ma prawa nikim gardzic 09.05.06, 21:02
          Renkaforewer, masz rację.
          Podejrzewam, że ten "zly.człowiek" już wielokrotnie udzielał się na tym
          i innych forach do znudzenia. Był już "wrakiem człowieka" (na bank).
          Bez końca i powodów narzekający.
          Frustrat i troll.
          • glassempire Re:nikt nie ma prawa nikim gardzic 09.05.06, 22:12
            Przytyc mozna niekoniecznie z obzerania sie. Sa zaburzenia hormonalne,
            menopauza u kobiet itp na ktore zadna z nas nie ma wplywu chocbysmy jadly tyle
            co wrobelek i chocby z nas byly laski z figura jak klepsydra przez 20 lat.
            Przyjdzie rok dwudziesty pierwszy i ch*j w bombki strzelil choinki nie bedzie!
            Ni stad ni zowad. Potem robia badania i wychodza jakies hormonalne jajca.
            Chcesz wrocic do formy i idziesz na fitness, zaczynasz cwiczenia i... dysk ci
            wylata, dostajesz postrzal, zapalenia korzonkow i mozesz sobie cwiczenia
            narysowac na kartce z bloku technicznego.
            Natomiast wewnatrz jestes ta sama fajna dziewczyna o mlodzienczym sposobie
            bycia, zyczliwa dla swiata i ludzi... Tylko troche ciebie wiecej...
            Czlowieku, jesli to prowokacja to malo przekonujaca. Jesli to prawda to
            pozostaje mi wspolczuc wszystkim Twoim znajomym i przyjaciolom czyli tym ktorzy
            sa w Twoich laskach bo nie daj Boze przybedzie im kilka kilo i dupa zbita.
    • solaris_38 Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 22:25
      zycze szczescia z kims kto nie budzi w tobie takiego przerazenia i pogardy:)

      ale rozstając sie ze swoją kobietą nie dobijaj jej cokolwiek ci złego zrobiła
      nie wiem czy jest potworem ale genarelnie potwoty to .... nie sa szczesliwe i
      ja tez im bardzo z serca szczescia zyczę
      • manihiki Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 22:28
        a tu toś dał/dała czadu... pzreciez tego zlego czleka nie da sie nawet czytac,
        fuuujjj jest bardziej godny pogardy niz najgrubsza kobita swiata
        • solaris_38 nikt nie jest godny pogardy 09.05.06, 22:33
          pogarda to złudzenie

          szkoda czasu na złudzenia

          zycie jest czymś wiekszym
          • kopalinka Re: nikt nie jest godny pogardy 09.05.06, 22:43
            pogarda to złudzenie ?
            nie rozumiem

            to miłość nienawiść zazdrość tęsknota ... też ?
            • manihiki Re: nikt nie jest godny pogardy 09.05.06, 22:45
              kopalinka, nie bój nic, to jakaś filozofka, co nad poziomami wzlata jest ;)
            • solaris_38 KO 09.05.06, 22:46
              Czym jest pogarda wedle Ciebie?
              • manihiki Re: KO 09.05.06, 22:48
                pogarda to najgorsze cuzucie jakie można zywić do drugiego człowieka, juz lepiej
                kogoś nienawidzic, niz miec go w pogardzie
                • solaris_38 czemu M ? nt 09.05.06, 22:51
                  • manihiki Re: czemu M ? nt 09.05.06, 22:53
                    słucham? nie rozumiem
                • zly.czlowiek Re: KO 09.05.06, 22:53
                  manihiki napisała:

                  > pogarda to najgorsze cuzucie jakie można zywić do drugiego człowieka, juz
                  lepiej
                  > kogoś nienawidzic, niz miec go w pogardzie

                  Sama do tego doprowadziła nie pozwalajac odejsc, a ja przez to, ze nie
                  odszedłem czuje wieksza pogarde do siebie niz do niej
                • kopalinka Re: KO 09.05.06, 22:58
                  najgorsza jest obojętność

                  no właśnie - czym jest obojętność ?
                  uczuciem ?
                  złudzeniem ?
                  a może jakaś inną teorię zapodacie :)
                  • manihiki Re: KO 09.05.06, 22:59
                    niekoniecznie obojętnosć... bo obojętnosć jest bierna a nienawiscią można nawet
                    zabić, pogardą również...
                  • zly.czlowiek [...] 09.05.06, 22:59
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • kopalinka Re: KO 09.05.06, 23:04
                      dobre :)
                      ale tak w jednym słowie ?
                      • zly.czlowiek Re: KO 09.05.06, 23:06
                        Nie wiem
      • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 22:51
        solaris_38 napisała:

        > zycze szczescia z kims kto nie budzi w tobie takiego przerazenia i pogardy:)
        >
        > ale rozstając sie ze swoją kobietą nie dobijaj jej cokolwiek ci złego
        zrobiła
        > nie wiem czy jest potworem ale genarelnie potwoty to .... nie sa szczesliwe
        i
        > ja tez im bardzo z serca szczescia zyczę

        ale ona prosiła o to zebym ja dobijał, nie pozwalała odejść
      • hsirk a potem gruba baba z wielkimi cyckami... 12.05.06, 08:58
        zaśpiewała


        i to był już koniec spektaklu...
        • hsirk Re: a potem gruba baba z wielkimi cyckami... 12.05.06, 10:10
          cholera, NACISNALEM KOSZYK A TO WCIAZ JEST

          solaris, to nie do Ciebie, przypadkiem tu sie wkleilo

          wierz lub nie
    • nattaszaa Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 22:41
      Znam przypadek, jak chłop babe tuczył jak świnie, bo był zazdrosny jak była
      szczupła i ja dołował, jak przytyła to dołował, że za gruba. We wszystko uwierze
      • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 22:51
        nattaszaa napisała:

        > Znam przypadek, jak chłop babe tuczył jak świnie, bo był zazdrosny jak była
        > szczupła i ja dołował, jak przytyła to dołował, że za gruba. We wszystko
        uwierze

        To sa wersje dla grzecznych dzieci
    • znj2 Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 22:50
      Zastosuj jej dietę cud.
      • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 22:52
        Juz mi się nie chce, było ich setki
        • manihiki Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 22:54
          ta twoja żona powinna Ci dać mocno w ryja!
          • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 22:55
            manihiki napisała:

            > ta twoja żona powinna Ci dać mocno w ryja!

            takie zabawy tez były i tez mam ich dość
            • kopalinka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:03
              mam pytanko do ciebie zły człowieku :)
              przypuśćmy że twoja żona była na rybach
              i przypadkiem złowiła złotą rybkę
              wypowiedziała życzenie jedno ( jakie każdy wie )
              budzisz się rano a twoja żona jak mega laska nagle wygląda
              50 kg no powiedzmy 55 :)
              i co chcesz ją ?
              • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:05
                Nie, bo mam jej dość, niezaleznie jak by nie wyglądala
                • kopalinka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:08
                  więc tłuszcz to tylko pretekst
                  masz zamiar taki argument zapodać przed wysokim sądem ? :))
                  • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:09
                    kopalinka napisała:

                    > więc tłuszcz to tylko pretekst
                    > masz zamiar taki argument zapodać przed wysokim sądem ? :))

                    Nie da rozwodu to trudno
                    • kopalinka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:12
                      zaraz nie da !
                      może da
                      pytam tylko jak chcesz argumentować
                      że za gruba to chyba bylby precedens :)
                      • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:13
                        Nie jestem aferzystą:)
                        • kopalinka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:14
                          więc ?
                          • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:15
                            Niezgodność charakterów i nadzieja, ze sędzina bedzie w miare atrakcyjna a
                            sedzia przystojny:)
                            • kopalinka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:16
                              a sędzia na jaką cholerę ma być przystojny ?
                              • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:17
                                Jak będzie paskudny, to będzie bronił potwora recami i nogami:)
                                • kopalinka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:18
                                  a wiesz że tego nie przewidziałam !
                                  ale widzę że ty masz wszystko obcykane
                                  to kiedy ten szczęśliwy dzień ?
                                  • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:20
                                    Nie wiem, podpytam koleżanki, ktore znają przystojnych prawników:)
                                    • kopalinka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:22
                                      coś zaczynasz mieszać
                                      jakich przystojnych ?
                                      przecież liczysz na paszkwila

                                      • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:23
                                        Umiesz czytać?
                                        • kopalinka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:23
                                          tak a co ?
                                          :)
                                          • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:24
                                            kopalinka napisała:

                                            > tak a co ?
                                            > :)

                                            To czytaj ze zrozumieniem:)
                                            • kopalinka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:26
                                              no przeczytałam ze zrozumieniem nawet
                                              jak zawsze
                                              i co ?
                                              • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:27
                                                To, ze nie chodzi o to, ze mam zamiar zenic sie ponownie, tylko nie mam ochoty
                                                byc dłużej żonaty, tyle
                                                • kopalinka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:31
                                                  teraz to już zakręciłeś
                                                  a ktoś mówił że masz się znowu żenić ?
                                                  przecież jeszcze z jednego gówna nie wypłynąłeś
                                                  • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:32
                                                    Nikt mi nie mówi, ale żona chce mi utrudnić życie, bo jest na 100% pewna, ze
                                                    rozwód potrzebny jest mi do kolejnego ślubu. A ja chce byc wolny w świetle prawa
                                                  • kopalinka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:34
                                                    a ja to chcę być wolna nie tylko w świetle prawa
                                                    tak jakoś mam cholera :)
                                                  • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:34
                                                    kopalinka napisała:

                                                    > a ja to chcę być wolna nie tylko w świetle prawa
                                                    > tak jakoś mam cholera :)

                                                    i prawidłowo
                                                  • kopalinka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:35
                                                    zrobisz to ?
                                                    czy tylko się odgrażasz na tym forum ? :)
                                                  • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:37
                                                    kopalinka napisała:

                                                    > zrobisz to ?
                                                    > czy tylko się odgrażasz na tym forum ? :)

                                                    Pewnie, ze tak zrobie:)
                                                  • kopalinka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:38
                                                    a masz dzieci z potworkiem ?
                                                  • zly.czlowiek Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:45
                                                    Nie:)))))))))))))))
                                                  • kopalinka Re: Gardze grubymi babami!!! 09.05.06, 23:47
                                                    jesteś pewny ?
                                                    bo coś długo myślałeś :))
                                                  • virusti Re: Gardze grubymi babami!!! 10.05.06, 11:17
                                                    A może to ciąża mnoga i niedlugo wyskoczy drużyna piłkarska?
                                                    Daj ukochanej drugą szansę - zamknij ją na parę lat w piwnicy zrób okno przez
                                                    które przecisnęłaby sie przed slubem, jak wylezie eksperyment się powiedzie. ;)
                                        • maxima10 [...] 12.05.06, 07:07
                                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                          • renkaforever Re: wiadomo juz o co chodzi 12.05.06, 08:02
                                            Wszystko juz bylo, do tego wrazenia estetyczne sa nieprzyjemne. Czysty
                                            odwrot.Nie rozumiem tylko dlaczego kobieta, ktora nie jest kochana mialaby nie
                                            zgadzac sie na rozwod.Po co zyc bez milosci? Do tego upokarzana i pogardzana
                                            przez zrozpaczonego chlopine.
    • hearcik Re: Gardze grubymi babami!!! 12.05.06, 10:04
      Czytam to wszystko i az słow mi brak. Zły człowieku a moze to Ty jestes tym
      potworem? Ja wspołczuje Twojej zonioe ze znosiła taka osobe jak Ty, ze tyle sie
      wycierpiała przez Ciebie.
      • jovizna Re: Gardze grubymi babami!!! 13.05.06, 00:06
        czytam to i az zglodnialam
        lepiej chyba byc, jak to zostalo nazwane "gruba baba" przed slubem juz, zeby
        tacy jak pan autor postu omijali, niz szczupla i wpasc w zwiazek z czlowiekiem
        pokroju zly.czlowiek
        mysle ze nie tyle zly co z lekka glupi i z ciezka niekulturalny
        to ze panstwo sie pobrali to zdaje sie "wina" was obojga,a problemy z jedzeniem
        owszem-psychika... a raczej klopoty z nia
        czy nie ciekawe ze te klopoty ujawnily sie po slubie?
        pozdrawiam serdecznie
        • lila122 Re: Gardze grubymi babami!!! 13.05.06, 15:49
          Ja gardze tylko tymi grubymi jesli sa glupie i zazdrosne.
          • i33 Re: Gardze grubymi babami!!! 14.05.06, 01:53
            tyle czasu z odrazą by nie wytrzymał--więc na pewno ma kogoś na boku albo nie
            jedno"wejście", czym wy się kobiety martwicie ---mnie się zdaje że to
            matrymonialny masochista z niedużą dozą wyobrażni, czy on wogóle ma żone--tudno
            powiedzieć--koniecznie chce zwrócić na siebie uwagę a wy mu dajecie co
            chce...słaby z ciebie organizator igrzysk dla amazonek.....
    • trollik2 ja teżżżżżżżżżżżżżżż n/t 14.05.06, 07:42
      • i33 Re: ja kobieta 14.05.06, 09:19
        nie gardze ani cieniasami ani napakowanymi ani "napastnikami jedzenia"ani tymi
        co niewątpliwie mają jakiś zdrowotny problem-----a jako że medyczne zaułki są
        mię bliskie---to przy wszelakich ponad normę -----onjest- ten problem zdr.
        dość mocno nie przepadam za chamami którzy często modelami nie są!!! a że mają
        ślipka świecące trującymi poglądami----nie jarzą im ani widzenie ani
        myślenie....
        nie są w moim powiedzmy typie wielcy mężczyżni, z dyżymi pupciami----ale nie ma
        nic gorszego jak bezmózg, nie dość że nie pogadasz nie podziałasz z takim to
        jeszcze truje, złośliwy jest ---istny męski bazyliszek, chocby był
        najprzystojniejszy to jego egoizm w sypialni...- jest miernotą...
        łatwiej jest kogoś zmotywować do wzięcia się za tuszę niż zapełnić pustą
        czachę......
    • belladyna Re: A skorzystaliście ze "Złotego środka Marcysi" 14.05.06, 21:35
      To taki prosty środek...Dostajesz wypłatę pierwszego i już drugiego nic nie
      masz w kieszeni, ani na książecce oszczędnościowej...zanim wydasz pieniązki na
      cokolwiek, kupujesz maszynkę do robienia wafelków.....i pózniej do następnego
      pierwszego żyjecie tylko na wodzie i wafelkach....przyżądzanych na mące i
      wodzie......Skutkuje sama wypróbowałam i bar....bar
      bardzo polecam!!!:))))
    • blueska3 Re: Gardze grubymi babami!!! 14.05.06, 23:57
      A sobą nie gardzisz??? Rozumiem, że możesz sie wsciekać, że może Ci coś nie
      odpowiadać, ale przecież sam sobie wybrałeś takie życie a poza tym, jak już ktoś
      sie decyduje na ślub to musi sobie zdawać sprawę, że życie nie zawsze jest
      kolorowe. A poza tym biorąc sobie śliczną dwudziestkę za żonę nie możesz
      spodziewać sie, ze za parę lat ona nadal będzie wyglądała jak ta dwudziestka.
      Najzwyczajniej daj spokój jej i sobie i rozstań sie z nią kulturalnie. Bo to jak
      ona wygląda to niekoniecznie musi być jej wina, bo na to sie składa wiele
      czynników!! I wogóle: nic nie czujesz mówiac o niej w ten sposób??? Masakra
      poprostu!
      • karolinnu a ja gardze toba panie zly.czlowiek! 15.05.06, 15:58
        dawno sie tak nie usmialam - ten watek jest doprawdy komiczny ze wzgledu na
        osobe autora. los zony autora zdaje sie jednak byc juz tragedia na zywo. kobieta
        musi byc w autorze slepo zakochana, skoro jest z takim wulgarnym palantem! skoro
        tak wiele uwagi zly.czlowiek poswieca tuszy zony, to musi miec powazny problem
        sam ze soba - ogromne kompleksy... ciekawe na jakim punkcie? czyzby malutki
        "ptaszek", ktorego nie widac, bo ma duzy "daszek"???
    • blueska3 Re: Gardze grubymi babami!!! 15.05.06, 00:06
      zly.czlowiek napisał:

      > Nie myślcie sobie, że to prowokacja czy coś takiego. Gardze nimi i już. To są
      > ohydne, wredne potwory. Podniecać sie nimi mogą tylko zboczeńcy

      I nie mów o nich w ten sposób, bo obrażasz masę ludzi w tym kraju.
      --
      www.volrath.blog.pl
      • blueska3 Re: Gardze grubymi babami!!! 15.05.06, 00:12
        I jeszcze jedno pytanie.. wolisz którąś z tych kobiet?
        ja.rafi.pl/2006/03/14/potwory-z-ckm/
    • tysta1 Re: Gardze grubymi babami!!! 20.05.06, 22:42
      gardzę grubymi facetami

      Nie myślcie sobie, ze to prowokacja czy coś takiego. Gardzę nimi i już. To są
      ohydne, wredne potwory. Podniecać się nimi mogą tylko homoseksualisci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka