20.05.06, 23:19
Czy jesteście zadowoleni ze swojego życia, z osiagniętych przez Was celów? Czy
tak to życie planowaliście? A może to był zupełny przypadek, że tak a nie
inaczej sie ono potoczyło?
Obserwuj wątek
    • olga136 Re: ??? 20.05.06, 23:53
      Ale my jeszcze nie umieramy,
      nie pyta się maturzystów jak oceniają swoje życie.
      Po maturze są kolejne etapy zycia.
    • szara1982 Re: ??? 21.05.06, 11:22
      nie ejstem zadowolona.nic nie osiągnęłam jestem zerem.
    • alfika Re: ??? 21.05.06, 11:23
      jestem zadowolona z postawionych sobie celów
    • znj2 Re: ??? 21.05.06, 11:45
      Każdy ma do wykonania określony scenariusz, nazwany życiem. Można być
      zadowolonym lub nie i tak to nie ma żadnego znaczenia.
    • trolllllllllllllllllllllllll Re: ??? 21.05.06, 11:47
      NIE nie jestem zadowolona. Zawsze jak mówiłam, czego w życiu nie chciałabym
      robić, byłam krytykowana: iini jakoś bogą, a babcia to, dziadek rtamto a pana
      jezusa ukrzyżowali
    • tulla_p Re: ??? 22.05.06, 13:52
      ja jestem zadowolona ze swojego dotychczasowego zycia...tylko strasznie
      przeraza mnie to co bedzie dalej, zawsze bylo tak ze sie balam tego co bedzie
      a...pozniej bylo dobrze. tylko czasem wkurza mnie ten strach towarzyszacy mi
      ciagle.ale generalnie gdybym miala podsumowac to co osiagnelam do dzis...jest
      bardzo dobrze mimo ze plany byly zupelnie zupelnie inne...
    • paco_lopez Re: ??? 22.05.06, 14:06
      Moje zycie wiruje w szybszym tempie niz myslałem o tym 10 lat temu, ale dzięki
      temu przyjemnie dreszczy. Mam wrażenie przypadku, ale głośno i cześciej
      dziękuje niz cokolwiek innego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka