Dodaj do ulubionych

To nie jest forum o miłości i romansach

28.05.06, 23:33
Złamane serca wynocha
Obserwuj wątek
    • nattaszaa Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 00:07
      A od kiedy psychologia jest nauka o miłosci i złamanych sercach?

      Popieram
      • ogrodeczek Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 08:26
        Moj terapeuta twierdzi, ze i owszem, dlaczego nie?
        Obsiusialiscie wszystkie katy i wydaje sie wam, ze zawladneliscie terenem...
        • hsirk Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 08:41
          zmien wiec terapeute
          • ogrodeczek Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 08:45
            po co? zawsze istnieje mozliwosc, ze to on ma racje a nie Ty . Tez siusiales?
            • hsirk Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 09:05
              nie siusialem. nigdy. nie wiem o co chodzi, ale twoj terapeuta nie ma racji
        • trolllla Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 09:27
          ogrodeczek napisała:

          > Moj terapeuta twierdzi, ze i owszem, dlaczego nie?
          > Obsiusialiscie wszystkie katy i wydaje sie wam, ze zawladneliscie terenem...

          A Ty pij mniej wódki i mniej czasu spedzaj w bałąganach to moze ci terapeuta
          nie bedzie potrzebny.
          • hatroha Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 09:57
            Zastanawiam się czasami, jakie wątki skomentować, większość to lamenty.

            Jak macie problem z moczeniem nocnym to won na czat, albo do lekarza.
            Nie wierzę by ktoś mający poważny problem szukał na forum rozwiązania.

            Marzę o tym by jakiś wątek zmusił mnie do myślenia, wysiłku, do tego bym zaczął grzebać w publikacjach naukowych i jednocześnie by był całkiem interesujący, pozbawiony suchych przekazów.

            Przeglądam inne forma tematyczne np. militaria, tam wszyscy trzymają się tematu i można częściej spodziewać się rzeczowych postów.

            Dziwnie wygląda mój wątek by sobie poszli ci, którzy tworzą to forum. Tak sobie myślę, że to chyba ja sie pomyliłem sądząc, ze jest to forum o psychologii.
            • trolllla Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 10:08
              Tak to jest, jak zamiast profesjnalistow, bierze sie zdradzone z zaniżonym
              poczuciem wartosci na doradztwo psychologiczne hehe
            • ala-a Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 10:14
              Dziwnie wygląda mój wątek by sobie poszli ci, którzy tworzą to forum. Tak sobie
              myślę, że to chyba ja sie pomyliłem sądząc, ze
              jest to forum o psychologii.


              i tutaj mam pytanie-
              i po co wpedziles sie w taki stres?


              idz do psychologa.
              • trolllla Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 10:15
                Powiedz Ala, tylko tak szczerze, co potrafisz oprócz czatowania i doradzania
                jak złapać faceta, w jakim wieku pierwszy raz i jak zyc po zdradzie?
                • ala-a Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 10:18
                  pigmentowac ,upiekszac nature /glupich i brzydkich bab/inne jenzyki znam tesz,
                  oj starczy juz.
                  • trolllla Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 10:18
                    A jak ma sie to do psychologii? Do czego potrzebne sa twoje jezyki na forum?
                    • ala-a Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 10:20
                      twoje jezyki na forum?

                      do pokazywania.

                      oczywiscie sie ma,do psihologii..ale teraz nie chce mi sie gadac..
                      • trolllla Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 10:22
                        Co powiesz? Kto ma problem zdrady oprócz ciebie i twoich koleżanek?
                        • ala-a Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 10:23
                          Kto ma problem zdrady oprócz ciebie i twoich (..)
                          Judasz
                          • trolllla Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 10:24
                            Judasz to żyje miedzy czatem a burdelem, w wódka mu resztki rzeczywistosci
                            przysłonila
            • procesor Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 11:13
              hatroha napisał:
              > Tak sobie
              > myślę, że to chyba ja sie pomyliłem sądząc, ze jest to forum o psychologii.

              aaaa!
              no nareszcie zauwazyłeś! :D
              nigdy ściśle nie było
              ale jednak bywały czasy że tematyka była ciekawsza..

              z tym że zawsze bywały fale tematyczne
              ze dwa lata temu tematem przewodnim była zdrada - a może w zeszłym roku to było?? :)

              jacy bywalcy takie forum..
      • ality Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 11:04
        Poratl gezty to szwankujące cudo.
        Napisałam, że psychologia to nauka z pomocą której mozna dowiedziec się jak
        wykiwac ludzi za pomocą haczyka na ryby.
    • fortoona Wy nawet nie macie złamanego serca. 29.05.06, 09:03
      Kto wami przejmuje się?
      Psychologia głównie zajmuje się złamanymi sercami:-))
    • trolllla Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 10:16
      To nie jest forum psychologia, to jest forum miłość, romans i zdrada
    • witch-witch Re: Mozliwe,ze nie jest... 29.05.06, 10:28
      Jednak milosc wiaze sie tak bardzo z samopoczuciem. Czlowiek w nieszczesliwym
      zwiazku czuje sie tak zle, ze korzysta z pomocy psychologa, aby przezyc. Poza
      tym kolego, nie mowi sie "wynocha" jezeli samemu korzysta sie z forum jako gosc.
      Ja tu przychodze bo trenuje klawiature przed komputerem, pozniej ludzie w pracy
      mysla, ze jestem bardzo inteligentna kiedy tak szybko pstrykam w
      klawisze.......
      • trolllla Re: Mozliwe,ze nie jest... 29.05.06, 10:29
        Ile osób w nieszczesliwych zwiazkach chodzi do psychologa? I od kiedy to
        psycholog rozwiaze problemy zwiazkowe
        • witch-witch Re: Owszem są tacy, którzy chodzą. 29.05.06, 11:16
          trolllla napisała:

          > Ile osób w nieszczesliwych zwiazkach chodzi do psychologa? I od kiedy to
          > psycholog rozwiaze problemy zwiazkowe
          ..........
          Mozliwe,ze nawet więcej niż mozna przypuszczać. Rozmowa duzo pomaga. Jest jak
          rozbrajanie miny. Rozglądnij się dookoła, ile osób poprzez nieszczęsliwe
          miłości popełnia samobójstwa, morderstwa, dzieją się tragedie rodziny i dzieci
          cierpią...rozglądnij, się porozmawiaj, a zobaczysz.... co robią z ludzmi silne
          afekty.
          • trolllla Re: Owszem są tacy, którzy chodzą. 29.05.06, 11:19
            Wiekszosc problemów bierze sie z niskiego standardu zycia, ale kase w tym kraju
            pakuje sie w pielrzymki i inne nieczemu nie słuzace zjawiska
            • witch-witch Re: Owszem są tacy, którzy chodzą. 29.05.06, 11:22
              trolllla napisała:

              > Wiekszosc problemów bierze sie z niskiego standardu zycia, ale kase w tym
              kraju
              >
              > pakuje sie w pielrzymki i inne nieczemu nie słuzace zjawiska
              ........
              Mozliwe,że jest jeden z problemow nie mowie,że nie. Jednak zobacz na tych
              ktorzy maja konta siedmiocyfrowe,też mają 'sercowe' problemy.
              • trolllla Re: Owszem są tacy, którzy chodzą. 29.05.06, 11:25
                Bo nie potrafia sobie czasu zorganizować
    • ality Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 11:02
      sam wynoś się i lecz. Byle nie na forum Psychologia.
      A właśnie, ponoć od ciebie dostałam Bana, forum dla gejów jest gdzie idziej.
      Dla po pięćdziesiątce też.
    • bez.wyksztalcenia Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 11:08
      Hatroha, ja tu pisalam juz 5 lat temu, pod innym nickiem. Kto Ci daje prawo,
      zeby decydowac, o czym ma byc to forum? Nie pamietam twojego nicka z tamtego
      okresu. Dla mnie to ty jestes nowy i twoje watki sa smiertelnie nudne
      • hsirk Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 14:13
        a jak sie kiedys nazywalas ?
        • bez.wyksztalcenia Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 15:45
          gdybym chciala sie ujawnic, to bym uzyla starego nicka, czyz nie?
          • hatroha Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 15:48
            Jak już rozsądnie pisałem, jest wiele for publicznych-są po to by każdy, kto się czymś konkretnym interesuje mógł dać upust swoim zainteresowaniom.

            A po to by pisać od serca i od rzeczy są inne fora np.
            „F.U.C.K. I.T.”
            „owłosione kobiety”
            „klapsy, lanie, spanking”
            „marzenia do spełnienia”
            „Dla osób otwartych z Torunia”
            …tysiące

            Jeśli Ty bronisz PARAWA do gadania od rzeczy to ja MAM PRAWO do tego by ganić ich za to, że bredzą.

            Fakt! Jestem gościem i jeśli będąc zaproszony na imprezę zobaczę, że ktoś ewidentnie nie pasuje do formy imprezy to albo go upominam albo sam wychodzę.

            Bezczelnością jest udzielanie porad komuś, kto o to nie prosił.
            • bez.wyksztalcenia Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 16:00
              hatroha napisał:

              > Fakt! Jestem gościem i jeśli będąc zaproszony na imprezę zobaczę, że ktoś
              ewide
              > ntnie nie pasuje do formy imprezy to albo go upominam albo sam wychodzę.
              >
              > Bezczelnością jest udzielanie porad komuś, kto o to nie prosił.

              no wlasnie, czy inni forumowicze prosili Cie o porady, o czym maja na tym forum
              pisac?
              Czym jest psychologia?
              Definicja najbardziej ogólna i skrótowa z możliwych mówi, że jest to nauka o
              człowieku i jego zachowaniu.
              Psychologia (od gr. psyche = dusza, i logos = słowo, myśl, rozumowanie) jest
              nauką empiryczną, zajmującą się badaniem mechanizmów i praw rządzących
              zjawiskami psychicznymi oraz zachowaniami człowieka. Psychologia bada również
              wpływ zjawisk psychicznych na interakcje międzyludzkie oraz interakcję z
              otoczeniem.

              czy jesli ktos cierpi po rozstaniu, to nie jest to pisanie o wplywie zjawisk
              psychicznych na interakcje miedzyludzkie i z otoczeniem? ja mysle, ze owszem...

              Tak, jestes tu gosciem, pisalam tutaj w tym samym czasie
              co "vicca", "pastwa"... moze jest tu jeszcze ktos, kto ich pamieta
              a tak, spiral architect tez wtedy byl...
              hatroha nie
        • bez.wyksztalcenia Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 16:06
          poszukaj np. "vicca", "pastwa" - nie to nie ja, ale pisalam w tym samym
          czasie...
          np.:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=1166107&v=2&s=0
          jestem w powyzszym watku
          wtedy tez byly takie pytania jak teraz
          • hatroha Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 16:22
            Żegnam Państwa!
    • hsirk Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 11:51
      a o czym niby jest to forum ???


      dla ułatwienia dodam, ze nie jest to równiez forum o poszukiwaniu pracy, o
      puszeniu sie pisaniem maili do pracodawcow, nie jest to forum usilujacych sobie
      podwyzszyc na sile poczucie wlasnej wartosci etc, etc...


      tak hatroho???
      • trolllla Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 11:59
        A Ty co? Napiszesz o ru..iu, słuchaniu radia i jazdy na rowerze.... w między
        czasie wtrącisz k u r w a mać
        • hsirk Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 12:06
          tyle ze nie mam ochoty stad nikogo przepedzac...

          taka drobna roznica, k u r w a mac
    • menk.a Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 12:47
      nieszczęśliwie zakochani, zranieni czy inni podeptani szukają ujścia dla swych
      frustracji, czemu nie tutaj? dlaczego nie mają tutaj wyrzucić swojej zółci,
      prosić o pogłaskanie po głowie lub o 'odkrywcze' rady? sieć to też niezły
      śmietnik;)))
      Ty tu chyba nie masz posady konserwatora wirtualnych powierzchni płaskich?;)
      • trolllla Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 12:49
        Mathias , zdeklaruj sie co do płci
        • menk.a Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 12:58
          ten post wyślij do adresata, nie do mnie;)
          • hatroha Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 13:31
            Tak, też to zauwazyłem.
            Chciałbym by moje wątki były ciekawsze, tyle że jak opisać setny raz tą samą mdłą owsiankę?

            W psychologii jest tyle ciekawych dziedzin...

            Na to forum przychodza wiciąż nowi ludzie, powiedzą coś od siebie (zazwyczaj o miłości i seksie przez telefon) i ...odchodzą. A stali bywalcy mordują się nudnymi tekstami. Powinien być jakiś zwyczaj- ILE RAZY MOŻNA ODPISYWAC NA TE SAME PYTANIA!?

            Chciałbym wnieść coś ciekawego od siebie w to forum. Tyle, że po przeczytaniu 100 postów gdzie jeden wydaje się treściwy, tracę ochotę na odpowiedź.

            Wołabym znaleźć sie w gronie ludzi mających cos do powiedzenia, którzy swą trafną ripostą rzucają mi kłody pod nogi, niż maziać się ciepłym gównem.
            • hatroha Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 13:45
              Szakalu - chciałbym usłyszeć Twe zdanie w tej kwestii.

              Na gazecie.pl/forum jest dziesiątki miejsc gdzie mozna pisac o czymkolwiek się chce. Psychologia-forum staje się (stało) miejscem gdzie 70% podejmuje się wyłacznie tematy, które mija wraz z trądzikiem, miłość, porzucenie, zdrada, ona wysoka a ja niski...
              Jak rozmawiać o psychologii z ludźmi, którzy nie potrafią znaleźć w sobie rozwiązań tak banalnych jak "miłośc do kogos kto mnie nie kocha...",którzy traktują wyłącznie jako hydepark swojej domniemanej wiedzy o życiu!

              Albo jest to forum na kazdy temat albo o psychologii. Gdzies się gubi ta tożsamość...chcę wiedzieć jakie masz zdanie w tej kwestii.

              Pozdrawiam!
              • ala-a Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 13:46
                spiral czemu ty taki wojujacy ,jezdes?
                • psychopata.mw Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 13:48
                  bo lubie
                  • ala-a Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 13:57
                    o widze ze zmieniles specjaliste i nazwal twoj problem po imieniu:))

                    psychopata.mw napisał:

                    > bo lubie
                    • psychopata.mw Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 14:13
                      Buuuuuuuuuuu, specjalista powiedział, ze wali mi na łeb od wódki
              • menk.a Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 13:57
                Tu sięzgodzę, że tematyka forów jt na tyle różnorodna, iż nie trzeba
                wszystkiego wrzucać do jednego wora. Mało tego: ileż razy mozna odgrzewać te
                same kotlety?? Wszak jak się okazuje kolejny raz nikt nie wnosi nic nowego,
                ciekawego, wartego dyskusji.
                Co robią moderatorzy? Nie optuję za usuwaniem każdego postu odbiegającego od
                tematyki forum, ale o jakieś kierowanie tym przybytkiem. Gdzie jt kierownica
                tego roweru?:)
                • trolllla [...] 29.05.06, 13:59
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • menk.a Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 14:01
                    czemu służą te ozdobniki, przerywniki? znajdź może jakieś synonimy;)
                    • trolllla Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 14:01
                      Przewrócił się:)
                      • menk.a Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 14:36
                        od razu lepiej;) czyżby ten z czerwoną farbą to spowodował?;)
                        • trolllla Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 14:40
                          Nie:)
              • szakal_el Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 14:15
                No ok. Tylko czego ode mnie oczekujesz? Przeciez nie zmusze ludzi do pisania o
                jakis konkretnych tematach. Moge co najwyzej usunac posty niezgodne z tematyka
                forum - tylko widzisz psychologia jako taka nie nalezy do nauk scislych i kazde
                rozdarte serce mozna tu podciagnac. Co do zawiedzionej milosci... no coz - tez
                mnie irytuje ten monotematyzm. Moze po prostu nie nalezy wglebiac sie i
                odpisywac na takie posty? Kazdą rozsadną propozycję zmiany takiego stanu rzeczy
                przyjme z zainteresowaniem...
                • trolllla Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 14:18
                  Jaki dyrygent, taka orkiestra nie odwrotnie. Twoja wina, ze nie umiesz dobrać
                  sobie ludzi
                  • szakal_el Rotfl:))) 29.05.06, 14:20
                    No tak. Kazdy piszacy tutaj wlacznie z Toba, ma moja pelna aprobate uzyskana po
                    zlozeniu odpowiedniego podania z trzydziestoma zalacznikami, zyciorysem i
                    piecioma zdjeciami do dokumentow...
                    • trolllla Re: Rotfl:))) 29.05.06, 14:22
                      Nie o to chodzi, zeby siedziec i wycinac co nie pasuje. Jako admin sam
                      powinienes zaproponowac tematyke a jak nie potrafisz znajdz od tego ludzi
                      • szakal_el Re: Rotfl:))) 29.05.06, 14:26
                        Forum nie tworzy administracja tylko uzytkownicy. Kazdy z Was ma troche inne
                        spojrzenie na wspoltworzenie forum. Moja rola jest ulatwic userom korzystanie z
                        forum a nie dyktowac tematy na nim obowiazujace...
                        • trolllla Re: Rotfl:))) 29.05.06, 14:32
                          W jaki sposób ułatwiasz? Co w ogóle robisz?

                          NIC
            • bez.wyksztalcenia Re: To nie jest forum o miłości i romansach 29.05.06, 13:55
              to zaloz sobie prywatne forum "psychologia". to jest publiczne i nie ty
              ustalasz tematy i uczestnikow
    • witch-witch Re: Słuchaj hatroha! 29.05.06, 14:26
      Już ci ktoś rozsądnie napisał,ze jest to forum publiczne, gdzie ludzie mają
      PRAWO pisać co im leży na sercu. To nie jest forum dla psychologów. Interesuje
      cię fach psychologa, to szuraj na forum dla psychologów. Bezczelnością jest
      wyganiać ludzi z forum, gdzie się jest samemu gościem! Pokazałeś po sobie
      sam,że rzeczywiście powinieneś częsciej urozmaicać czas znudzonym psychologom,
      bo coś u ciebie pod beretem nie tak jak powinno pracuje!
      Koniec, kropka!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka