Gość: kali
IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl
19.01.03, 23:14
Marudzi , musi postawić na swoim , uważa , że wie lepiej , ma węża w
kieszeni, jest denerwująco pedantyczny i drobiazgowy. Niereformowalny
okaz.Ale jestem z nim już szczęśliwie dwadzieścia lat.Wiecie dlaczego? Bo
kocha mnie jak wariat i daje poczucie całkowitego bezpieczeństwa .Sprowadza
mnie rzeczowo z moich chmurek i stoi za mną murem.Dlatego , choć moje
koleżanki mówią , że jest tyranem , ja uśmiecham się tylko.Mam swoje sposoby
na jego dyktatorskie zapędy. I tak w końcu lądujemy tam , gdzie ja
zaplanuję , choć on jest przekonany , że ma w domu słodką blondynkę.Mądra
kobieta i przy boku macho żyje bardzo milutko.A jakie wady mają wasi
partnerzy? ja jestem roztrzepana ,niecierpliwa, nadwrażliwa , leniwa(dlatego
zorganizowana) i gadatliwa. Nie wiem , za co mnie tak kocha. Przecież nie
jestem zupełnie w jego typie.Ciągle mi to powtarza!!!!Ja też wolę łagodnych
facetów.Tylko jakoś szybko mnie nudzą.