Gość: plutonka
IP: *.acn.waw.pl
24.01.03, 10:12
...i co dalej/ jak myślicie, czy to w ogóle jest do przejścia? ktoś wraca,
przeprasza, mówi, że zrobił błąd, że kocha. ale czy z tym można żyć. Czy taki
związek przetrwa? Według mnie mnie zdrada to koniec miłości, koniec związku.
A może jestem zbyt radykalna. Jakie wy mieliście doświadczenia? Proszę
podzielcie się .
Pozdr.