Dodaj do ulubionych

...cisza...

IP: *.net 29.01.03, 22:37
Nie mam się do kogo odezwać....znajomi zajęci... w domu była sprzeczka i
nastały CICHE dni... TRAGEDIA !

Dobrze, że jest chociaż to forum.
Obserwuj wątek
    • joanna51 Re: ...cisza... 29.01.03, 23:09
      Moze warto przeczytac jakas ciekawa ksiazke. Na forum "Ksiazki" jakies mole :-)
      ksiazkowe polecaja tony makulatury ;-) przeroznej. Jesli nie masz nic nowego to
      siegnij po pozycje, ktora lubisz i ktore kiedys poznalas. Ksiazke czytana drugi
      (trzeci) raz po uplywie czasu zupelnie inaczej juz odbieramy. Czesto jeszcze
      fajniej niz za pierwszym razem :-))))) Nie smuc sie, jutro bedzie lepiej.
      Sprzeczki mijaja, jutro zaswieci dla Twojej rodziny i dla Ciebie slonce :-))).
      Pozdrawiam,
      Aska
    • procesor Re: ...cisza... 29.01.03, 23:23
      Gość portalu: Magda napisał(a):
      > Nie mam się do kogo odezwać....znajomi zajęci... w domu była sprzeczka i
      > nastały CICHE dni... TRAGEDIA !
      > Dobrze, że jest chociaż to forum.

      Nie rozumiem idei cichych dni.
      To ty tak masz czy ta druga osoba?
      Przeciez to do niczego nie prowadzi dobrego!
      Jeszcze rozumiem ciche godziny na przetrawienie problemu, uspokojenie się.
      ALE DNI?!

      • joanna51 Re: ...cisza... 29.01.03, 23:29
        Racja. Tez nie rozumiem jak mozna nosic zal w sobie przez wiele dni.
        Magda, ksiazke wez ze soba ( w kieszen) i idz do rodziny porozmawiac.
        Rozmowa jest najlepszym lekarswem na wszystkie niedomowienia.
        U mnie w rodzinie jest tak przejrzyscie jak nigdy dotad. Warto naprawde Magdo.
        Idz do nich :-)))) (... z ksiazka ;-)))


        Pozdrawiam wszystkich i dobranoc,
        Aska
    • joanna51 Re: ...cisza... 30.01.03, 19:16
      No i jak Magdo. Wszystko juz w porzadku? Mam nadzieje, ze u Ciebie w domu
      wszystko O.K. :-)))))
      Pozdrawiam,
      Aska
    • Gość: Imagine Re: ...cisza... IP: *.unl.edu 30.01.03, 19:21
      Gość portalu: Magda napisał(a):

      > Nie mam się do kogo odezwać....znajomi zajęci... w domu była sprzeczka i
      > nastały CICHE dni... TRAGEDIA !
      >
      > Dobrze, że jest chociaż to forum.
      Cisza leczy.
      Pozdr, Imagine.
      • joanna51 Re: ...cisza... 30.01.03, 19:29
        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > Gość portalu: Magda napisał(a):
        >
        > > Nie mam się do kogo odezwać....znajomi zajęci... w domu była sprzeczka i
        > > nastały CICHE dni... TRAGEDIA !
        > >
        > > Dobrze, że jest chociaż to forum.
        > Cisza leczy.
        > Pozdr, Imagine.

        O tak!
        Wlasnie i ide jej zaczerpnac.
        Aska
    • Gość: Magda Re: ...cisza... IP: *.net 30.01.03, 20:51
      Dzisiaj bez zmian...

      Zaczynam się przyzwyczajać ;-))))


      Pozdrawiam wszystkich serdecznie !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka