Dodaj do ulubionych

LEKARSTWO?

30.06.06, 09:43
Wiecie co, nie zagladalam juz dawno, bo mialam mase zajec. Bez przerwy bylam
zabiegana, spokojnie usiasc i cos zjesc(tak wlasnie zjesc! bez wyrzutow
sumienia)moglam tylko wlasciwie w niedziele.Gdy zajelam swoja glowe innymi
myslami to wyrzucilam z niej jedzenie. Obserwowalam siebie, kiedy najlepiej
sie czuje, kiedy jestem zadowolona i mniej zakompleksiona.I wiecie co doszlam
do wniosku, ze wtedy gdy przebywam wsrod ludzi, tam gdzie czuje sie
potrzebna, doceniona.I dla mnie to chyba jest lekarstwem, przynajmniej
czesciowym.Mowicie dziewczyny, ze facet was nie wyleczyl.Szczerze? Jak ja sie
z kims spotykam, to jest zupelnie inaczej. Moglabym gory przenosic, zycie
nabiera wtedy barw, sensu.Moze to glupio uzalezniac wlasne samopoczucie tylko
od tej drugiej osoby i sie tym tak bardzo przejmowac, ale nie potrzfie
inaczej. Teraz jestem kobieta porzucona...no niestety, znowu nie wyszlo.Moze
za bardzo nie chce byc sama i szukam na siłe...nie wiem.Zastanawiam sie co ze
mna nie tak, bo moje kontakty zawsze koncza sie w ten sam sposob.Zostaje na
lodzie.Ktos mi niedawno powiedzial, ze zachowuje sie jak cnotka itp.Ale
przeciez nie musze rzucac sie facetowi na szyje na pierwszej randce, prawda?
Zaczynalam powoli siebie akceptowac, to on zniknal.TRace wiare w ludzi. Nie
bede opisywac tej calej historii, w kazdym razie czuje sie wystawiona.Teraz
rzeczywiscie najchetniej to bym sobie ostro pojadla.Na razie sie jeszcze
jakos trzymam,ale boje sie ze znowu sie zacznie.A zdaje sobie sprawe ze jeden
atak pociaga drugi...taka lawina.Dlaczego mam znowu do tego wracac?Nachodza
mnie mysli, ze nie nie ma dla kogo...Powinnam dla siebie,ale w sytuacji gdy
sama siebie nienawidze, to naprawde ciezko idzie.Jeszcze na dodatek mam
wolne.Przeklenstwo.Ten wolny czas.Znowu nie odpoczne, tylko pograze sie
bardziej.Nie umiem wytlumaczyc sobie,ze jak nie dzisiaj to jutro bedzie
lepiej.Ale na pewno sie poprawi.Jest mi źle.Znajomych brak, mam 4 sciany do
towarzystwa.Moze wiecie co zrobic z taka sytuacja?Byle nie wracac do tego
koszmaru.To nie na moje sily.POZDRAWIAM
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka