Dodaj do ulubionych

samotna i bezrobotna :(

19.07.06, 16:42
Witam wszystkich!
Jest mi bardzo ciezko dlatego prosze o jakies konstruktywne porady.Od 3
miesiecy szukam pracy jak na razie z marnym skutkiem.Od czasu do czsu jestem
zapraszana na rozmowe i na tym sie konczy. Najgorsze jest to ze zaczynam
watpic ze nadaje sie do jakies innej pracy niz praca fizyczna (posiadam
wyksztalcenie wyzsze).Czuje sie zniechecona i bezradna. Dodatkowo czuje sie
bardzo samotna. Nie mam zbyt wielu znajomych za to kilkoro sprawdzonych
przyjaciol.Oni starja sie mnie wspierac ale ja rozumie ze kazdy ma swoje
zycie. Chcialabym gdzies wyjechac choc na pare dni aby "odetchnac"
psychicznie ale na prawde nie mam z kim.czy samotny wyjazd jest dobrym
pomyslem, czy nie zdoluje sie jeszcze bardziej? Cale dnie sedzam w domu przed
komputrem lub TV, czasem sie zmusze zeby wyjsc wieczorem na rower. czuje ze
zycie przecieka mi przez palce, moje najlepsze lata mijaja.Chce cos w swoim
zyciu zmienic ale nie wiem jak od czego zaczac? wiem ze przede wszystkim
powinnam znalesc prace ale to nie jest proste. Wstydze sie tego ze jestem
bezrobotna co dodatkowo blokuje mnie w kontaktach z innymi ludzmi. moze ktos
byl w podobnej sytuacji lub moglby mi cos poradzic, jak to przetrwac?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: samotna i bezrobotna :( 19.07.06, 16:45
      praca nie hanbi,fizyczna rownież,ani wychodzenie wieczorami ani samotne wyjazdy
      • pomidorekk Re: samotna i bezrobotna :( 19.07.06, 21:23
        Witaj,
        Może Twoje samopoczucie wpływa negatywnie na rozmowy kwalifikacyjne? Bo skoro
        Cię zapraszaja tzn. że kwalifikacje masz. Na rozmowach ważna jest osobowość.
        Nie można być szara myszka, trzeba się uśmiechać, być pewnym siebie pokazac
        wszystkie swoje zalety (pracuje w firmie doradztwa personalego). A gdy tylko
        znajdzie sie praca pojawią się nowi znajomi (z pracy) i życie zacznie się
        układać.
        rozumiem , że nie jest łatwo być samotną- samodzielny wyjazd to nie jest zły
        pomysł- dobry czas na lekturę, oderwanie się od TV i kompa i czas na
        przemyślenia i może popracowanie nad sobą?
        Życzę powodzenia i wierzę że się uda.
        • amelija1 Re: samotna i bezrobotna :( 20.07.06, 00:28
          Pomidorekk, napisałam maila do Ciebie na priv.

          Pozdrawiam
    • navojkaa Re: samotna i bezrobotna :( 20.07.06, 01:53
      Jakbym o sobie czytała! Nie wiem czy Cię to pocieszy ale wiele jest osób w
      takiej samej sytuacji jak Ty. Ja sobie poradziłam w ten sposób że prawie od roku
      zajmuję się działąlnością..hm..trochę nielegalną i oficjalnie nadal jestem bez
      pracy. Ale przynajmniej mam za co żyć i jestem całkowicie samodzielna, na to co
      trzeba mi starcza. Pracy nadal szukam bezskutecznie, chociaż cv wysyłam i na
      rozmowy chodzę, co prawda rzadko to się zdarza. Wiem że moim problemem jest brak
      doświdczenia w tej dziedzinie na co niestety nic nie poradze. Wykształcenie mam
      i predyspozycje też ale to jak widać za mało.
      Rady dla Ciebie: 3 miesiące szukania pracy to krótko
      poszukaj koniecznie jakiegoś zajęcia - dzialalności charytatywnej np., moja
      znajoma dzięki takiej dzialalności znalazła pracę!
      pomyśl co mogłabyś robić zawodowo i poszerz sobie jaknajbardziej kryteria, może
      poszukaj pracy niekoniecznie ściśle z Twoim kierunkiem wykształcenia
      wyjedź z przyjaciólką/przyjacielem (piszesz że ich masz), samotny wyjazd jeśłi
      doskwiera Ci ta samotność to nie jest dobry pomysł, ja kiedyś tak zrobiłam i
      były to najsmutniejsze wakacje w moim życiu (mimo że w ukochanych górach)
      nie wstydź się, brak pracy w naszym kraju dla młodych wykształconych ludzi to
      powód do wstydu jedynie dla tego państwa i nim rządzących
      Pozdrawiam i trzymaj się :) Dasz radę!

      • maureen2 Re: samotna i bezrobotna :( 20.07.06, 07:34
        rzeczywiście,jeżeli ktoś lubi pracę,to nielegalna praca jest dobrym rozwiąza-
        niem,niesie za sobą ryzyko,czasami duże,ale są ludzie,ktorzy lubią ryzyko,cza
        sami opłaca się ono.Działalność charytatywna nie daje środków do życia,może
        być formą spędzania czasu.
        • navojkaa Re: samotna i bezrobotna :( 20.07.06, 08:57
          Ta nielegalna praca jest sposobem na przeżycie. Ja miałam taki okres że
          głodowałam, tutaj w Europie i kraju rzekomo rozwiniętym nie miałam co jeść :/ Bo
          miałam 5 zł w kieszeni i nawet tego bałam się wydać.
          Działalność charytatywna pozwala na zajęcie się czymś, na bezrobociu okropna
          jest bezczynność, o czym pisze zresztą autorka watku. Ta bezczynność powoduje
          depresję i poczucie nieprzydatności. Najważniejsze wyjść z domu i coś robić.
          Poza tym przy takiej działalności można poznać znajomych i przyjaciół oraz
          znależć pracę, płatną.
    • 7zahir Re: samotna i bezrobotna :( 20.07.06, 09:00
      Przeczytaj:
      zdrowie.onet.pl/1344273,2041,,,,pogoda_dla_singli,psychologia.html
    • anna_karenina79 Re: samotna i bezrobotna :( 20.07.06, 11:15
      Spróbuj samotnego wyjazdu - to nic złego, zobaczysz! Nie siedź w domu...
      Też tak miałam. Nie załamuj się!
    • alfika Re: samotna i bezrobotna :( 21.07.06, 19:54
      to minie, naprawdę

      a samotny wyjazd będzie dokładnie taki, jakim go stworzysz; jeśli będziesz
      ciągle myślała, że jeteś sama, a wolałabyś być z kimś - to nie warto jechać

      (jak z jedzeniem najlepszego ciacha z myślą, że właściwie wolałabyś landrynkę)

      - ale jak umiesz się cieszyć miejscem, w które jedziesz i atmosferą - to nie
      czekaj na nic i odpoczywaj tak, jak Ci tylko się zechce!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka