Dodaj do ulubionych

magiczna moc podswiadomosci

20.07.06, 19:07
Bardzo sie ciesze ze ktos założyl forum na temat mocy podswiadomosci,czytalem
potege podswiadomosci i wiele sie wydarzylo w moim zyciu po tejj
ksiazce,oprocz tego ze marzenia mooje sie spelniaja,pozbylem sie nerwicy i
depresjji,wyszedlem z alkoholizmu ito wyprawiam cuda!!!tak cuda w ppelnym
slowa tego znaczeniu!w nocy lezalem sobie kiedys w łóżeczku ,postanowilem
sprawdzic moja podswiadomosc nakazalem jej by uniosla mnie do gory,wydalem
rozkaz stanowczy z niezachwiana wiara,uznalem to za pewnik nagle poczulem ze
sie unosze do gory widzialem pod soba swoje cialo,to bylo najprawdopodobniej
oderwanie sie ciala astralnego,nastepnie wrocilem do ciala spadlem na na
dol,zamknelem oczy i i wyobrazilem sobie ze jkrece sie 360stopnii zaczelem
wirowac w kółko,poszedlem za ciosem nagle zrozumialewm ze moge ze soba zrobic
co tylko ze chce pomyslalem holera tak jak pisal murphy podswiadoosc wykonuje
rozkazy kapitana ktorym ja jestem,zaczelem wywolywac bóle w poszczegolnych
czesciach ciala ,tak gdzie sobie zarzyczylem ból tam go czułem,raz w lewj
rece raz w prawej gdzie tylko chcialem ,nadal szedlem za ciosem,wstalem z
łóżka ibardzo mocno uwierzylem ze przesune sila podswiadosmosci szklanke i
przesunelem ja to sie stalo naprawde!!!postanowilem nastpny krok wykonac
wzielem szybko gry do karty i powiedzialem sobie wyciagne z gory pierwsza
karte i bedzie to as czerwo no i wyciagnelem,wtedy przestraszylem sie troche
tej mocy i zakonczylem to wszystko zeby nie zgupiec jak mowi joseph
murpy,podswiadomosc nie zna sie na zartach i nie wolno sie nia bawic ,bo
mozna zle skonczyc trzeba urzywac tego wspanialego narzedzia do
konstruktywnym celow to co wyprawialewm to poprostu chcialem sprawdzic czy to
jest tak jak pisze w ksiazce ,cholerav nie wiedzialem ze podswiadomosc jest
zdolna do taki rzcezy to strasznie potezna moc niewyobrazalna!!!
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: magiczna moc podswiadomosci 09.09.06, 10:35
      Podswiadomosc to olbrzymia potega dlatego lepiej nie testuj jej. Piszesz ze
      przestraszyles sie Swojej mocy, to nie jest Twoja moc, Ty jej nie kontrolujesz.
      Nie jestes kapitanem, kiedy nim zostanies bedziesz rozumial wszystko a
      rozwiazanie przyjdzie do Ciebie samo.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • siffredi3 Re: magiczna moc podswiadomosci 30.09.06, 06:35
      o matko a czyja moc znowu??pewnie szatana,hahahah,daj spokoj chlopie ,minelo 5
      lat od poki stosuje zsady josepha murphego i zuyje mi sie cudownie,wyleczylem
      sie z wielu chorob pomoglem mamie wyjsc z depresji a co najciekawsze znajomy
      ksiadz wypowiedzial sie bardzo poizytywnie o tej ksiazce ,pdejrzewam ze jests
      zagorzalym katolikiem bo tylko oni narzekaja na tego typu wsopaniale ksiazki
      ktore mogly by pomodz nie jednemu,dziekuje Bogu ze podsunol mi ksiazke ta a
      tobie radze zminic swiatopoglad bo Cie twoj szatan zje ,bo chyba z w niego
      wierzysz
      pozdro
    • niesmiertelny666 Re: magiczna moc podswiadomosci 01.10.06, 18:38
      łow :P troche nie chce mi sie w to wierzyć ale jedno nie wyklucz drugiego
      bardzo sie zaintresowałem tym co tu napisałeś wiedz chciałbym to dokładniej
      poznać napisz jakiś post albo skontaktuj się ze mną prosze
      niesmirtelny666@wp.pl
    • jewit Re: magiczna moc podswiadomosci 18.12.06, 22:21
      Witam !
      Właśnie przeczytałem twoją przygodę z podświadomością i bardzo mnie zaciekawiła.
      Mam książkę Josepha Murphiego "Potęga Podświadomości" i przyznam przeczytałem ją
      lecz efektów nie ma takich jakie bym chciał.Może pomógłbyś mi bardziej zrozumieć
      jak podejść do tego tematu.Proszę o odpowiedź z góry dziękuję.

      jerzy Witkowski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka