maureen2
20.07.06, 19:13
kiedy nic nie wychodzi,a tak bardzo się stara,chce i chce,kiedy każdy wysiłek
konczy porażk i dławienie w gardle, z trudem wciąga powietrze aaaaaaach, że
trzeba wstać i zrobić coś,byle co,byle coś zrobić.Kiedy ucisk i strach coraz
większy,lęk,że wszystko się wyda,kiedy pada własny mit i potęga,tak budowana
z wysiłkiem tyle lat.Tak,tak,nie pozwolić,zeby ktoś to zauważył,ukryć, to peł
zające dławienie w gardle,żeby nie rozlało się,nie rozpełzło wokół.
Co robić kiedy słyszę,że jest się głupszym z natury,że twarz nie taka,
kiedy nie można wytrzymać tych dżwięków co rozsadzają głowę,biją w oczy.
Kiedy szuka się rozpaczliwie wyjścia,szuka znajomych,ktorzy mogą wyłączyć te
straszne treści,żeby nie wbijały się w głowę.Kiedy nie możesz już nic,bo spra
wy zaszły za daleko,kiedy wiesz,że nie wygrasz,kiedy nikt cię już nie słucha
nikt nie idzie za tobą. Co robić.
Kiedy brak talentu,wiedzy,rozumu,kiedy chce się,chce się tak bardzo.
Jak z tym radzić sobie,co robić.Zadzwonić gdzieś ?