fnoll
11.02.03, 13:50
czuje sie taki inny... cos z nami musi byc nie tak... wszyscy atrakcyjni,
nowoczesni ludzie sie rzucaja, zdradzaja, romansuja, a my jak ta wiejska baba
z dziadem, ciagle w tym samym stadle, i na domiar zlego bawi nas codzienne
wychodzenie z dzieckiem na spacer...
wspolne posilki, wspolne plany - to jakies opetanie!
dlaczego nie chcemy byc wolni, szaleni, rozwijac sie etc.??? czy cos w nas
umarlo? ojej...