Dodaj do ulubionych

MILOSC ZABIJA

IP: *.lot.pl 06.11.01, 20:11
milosc zabija milosc. Za bardzo ja kochalem bylem zazdrosny , a ona czula sie
zamknieta kochalalismy sie bardzo widywalismy sie codzienie i zaczelo sie od
malych klotni o nic az zesmy sie przezarli soba i mamy siebie dosyc , ona nie
wytrzymala mojej milosci i odeszla ja to ztrozumialem ze nie miala czasu dla
siebie a ja nie mialem dla siebie bo byla tylko ona i nie zajmowalem sie soba
odtracilem znajomych , bo byla tylko ona ale zrozumialwm to za pozno, minol
dopiero miesiac i chce wszystko naprawic a ona mowi ze potrzebuje czasu a bylo
tak fajnie i minelo przeszlo 7 lat. I teraz chyba trzeba czekac i nie widujemy
sie czekam poprostu na nia .
I powiem wam ze nie warto jest odrazu sie odkrywac i dac drugiej osobie od
siebie odetchnac zajac sie soba i nie widywac sie codzienie bo nie bedziecie
mieli o czym rozmawiac.Bo milosc na samym poczatku jest szalona a z latami sie
zmienia i z tym trzeba zyc , i mam takie przeczucie ze ona nie wroci ma tego
dosyc mnie i mojch glupiej zazdrosci.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka