shangri-la
17.09.06, 18:57
....jak to pięknie dziś mi napisał mały.jasio:) spotykam anioły i demony a
bywa , że i demony w maskach aniołów.:(
A dziś telefon......"Wracam właśnie od rodziców i tak sobie pomyślałem , że
zadzwonię, bo martwię się o Ciebie"
Rozbrajające.......MARTWIĘ SIĘ O CIEBIE:)
Przywykłam już, że ja muszę martwić się o kogoś, o coś, walczyć o przetrwanie,
o godność, o własne prawa.
Ktoś odległy o 250 kilometrów myśli o mnie.....jest serdeczny, wyrozumiały,
troskliwy i bezinteresowny.
Myśli, więc jest...martwi się, więc jest człowiekiem.
Fajnie jest spotkać w życiu CZłOWIEKA;)