Dodaj do ulubionych

w kwestii krokodyli

IP: 195.216.121.* 07.11.01, 08:09
Czy zdarzyło Wam się dać ukochanej osobie (albo dostać od niej)
coś szczególnego, ("bohaterski" czyn?). No, coś w rodzaju odpowiedzi na
"jeśli nie chcesz mojej zguby...krokodyla daj mi luby..."

Obserwuj wątek
    • Gość: kwieto Re: w kwestii krokodyli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 08:47
      Nie bylo nigdy takiego zapotrzebowania, niestety... a moze na szczescie?
      • Gość: Una Re: w kwestii krokodyli IP: 62.233.128.* 07.11.01, 08:51
        Ależ Dike, Klara (chyba tak jej było) chciała krokodyla, żeby spławić
        delikwenta. Dopiero by ją wkurzył, gdyby spełnił to życzenie.
        • Gość: dike Re: w kwestii krokodyli IP: 195.216.121.* 07.11.01, 09:37
          Gość portalu: Una napisał(a):

          > Ależ Dike, Klara (chyba tak jej było) chciała krokodyla, żeby spławić
          > delikwenta. Dopiero by ją wkurzył, gdyby spełnił to życzenie.
          uups! ale mi się dostało za niedokładne pamiętanie Zemsty...
          Ale ja to napisałam na fali wspomnień... Przypomniała mi się nieżyjąca już
          ciotka...Kiedyś przyszła do nas i opowiadała: "w nocy tak strasznie słowik się
          wydzierał, że nie mogłam spać! Mój Franek chodził z kijem i go straszył..."
          Wyobrażacie sobie...straszyć słowika z miłości do żony...
          Pozdrawiam - dike
          • Gość: dike Re: w kwestii krokodyli IP: 195.216.121.* 07.11.01, 09:39
            A może to były Sluby panieńskie?
            • Gość: Una Re: w kwestii krokodyli IP: 62.233.128.* 07.11.01, 09:56
              No, teraz sprawa jest jasna. Mam nadzieję, że każda z nas ma/znajdzie swojego
              Franka.
              • Gość: fnoll krete sa sciezki milosci ;-) IP: *.ds.uj.edu.pl 07.11.01, 22:02
                hmm...

                a moze bylo tak:

                franek bardzo chcial spac, a tu zonie jakis pieprzony slowik przeszkadza i jeczy,
                gledzi, marudzi (ta zona) i spac mu nie daje

                wyjscia sa dwa:

                - uciszyc zone
                - uciszyc slowika

                franek wiedzial, ze zona ma wiecej plusow niz slowik - wybral zatem druga opcje

                silne chlop mial nerwy i potrafil kalkulowac

                albo - pantofel!!!

                :-))))))))))

                pzdr!

                fnoll
    • ellen Re: w kwestii krokodyli 07.11.01, 11:07
      Stał w ogonku po podpis na płycie boskiego Michałka Żebrowskiego! Nie mam
      wprawdzie odtwarzacza CD, ale autograf Michałka będę mieć do końca życia, z
      dedykacją!
    • miromirek Re: w kwestii krokodyli 07.11.01, 21:10
      Gość portalu: dike napisał(a):

      > Czy zdarzyło Wam się dać ukochanej osobie (albo dostać od niej)
      > coś szczególnego, ("bohaterski" czyn?). No, coś w rodzaju odpowiedzi na
      > "jeśli nie chcesz mojej zguby...krokodyla daj mi luby..."
      >Nie wiem czy ten czyn mazna nazwac bohaterskim. Przesidzialem caly dzien w
      czytelni zeby przetlumaczyc dla Niej wiersz z niemieckiego:)))
      I spojrzala z takim podziwem, ze posiedzialbym i tydzien!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka