lapeta
01.10.06, 15:35
moja agresja w chwili kiedy znajdę chwilę czsu dla siebie , kiedy siedzę np
przed komputerem, czyatam prasę , oglądam TV, albo kiedy odpoczywam słyszę
odrazu - mamo a gdzie jest to, co zrobić z tym, a co będzie na obiad, gdzie
to położyć itp. Moi synowie mają już sporo lat i są teoretycznie dorośłi ale
kiedy tylko przysiądę i chce zrobić coś dla siebie to zaraz słyszę kierowane
do mnie pytania. Tak jakby przeszkadzało im to, ze ja mam ochotę spojrzyć w
ekarn, isc na spacer, poczytać. Teraz kiedykolwiek sięgam po książkę, lub
pilota nadsłuchuje w nerwach kiedy zabrzmi sakramentalne - MAMO - i już
gotuję się cała ze złości. Nie umiem więc odpoczywać, chyba, ze jestem sama
ale to w moim domu rzadkość. Wychodzę z domu około 6.00 a wracam o 19 i nie
mam szans na bycie samej w domu. Już w progu słyszę owe mamo i już jestem
ugotowana ze złosći a sobota i niedziela to jeden kposzmar. Kiedy wreszcie
nie wytrzymam i warknę, ze chce odpocząć to słyszę, ze ich nie kocham, że
jestem zrzędliwa. Tak bardzo chciałabym być sama chodź dzień lub dwa. Jednak
nie wyjechać a raczej wystawić domowników za drzwi i odpocząć po swojemu.
Z czego to się bierze.
Moze ktoś mi powie jak to polubić.