mój problem

08.12.06, 09:47
przyznaję,nie jestem psycholgiem,ani lekarzem,tylko redaktorem na portalu,
moim zadaniem jest zabawiać ludzi i nie dopuszczać do poważnych rozmów,zajmo-
wać ludziom czas byle czym,jakimiś pseudorozważaniami na ogólne tematy,albo
grą słowek z każdym kto się nawinie. Zrobiłam karierę,doczekałam się naślado
wców,zostałam zauważona,chociaż jestem zupełnym amatorem we wszystkim,ale nie
pozbawionym ambicji i wytrwałości.
Zawsze wydawało mi się,że te cechy wystarczą,aby czuć się dobrze,czuć się
osobą wartościwową, a tak nie jest. Jest mi czegoś brak,co trudno mi okreś-
lić,mimo że osiągnęłam wiele. Wydaje mi się,że mogę więcej,tylko czy nie jest
to pułapka uzależnienia,te ciągłe dążenie do dobrego samopoczucia,beztroski,
sięganie coraz wyżej,pęd za sukcesem.
Może powinnam przestać pisać na forum,a zacząć uczyć się czegoś,zmienić
pracę na inną. Uważam,że jestem warta czegoś więcej.
    • bszalacha Re: mój problem 08.12.06, 11:20
      Sprecyzuj,co masz na myśli.Na razie odczuwa się,że zabraniasz sobie zadowolenia
      z życia.Prowadzenie forum dla mnie osobiście byłoby za trudne,nie mam dośc
      wiedzy.Dlaczego nie cieszy Cię to już?Jezeli w innym celu założyłaś forum to po
      prostu określ ten cel.Pozdrawiam.
    • bszalacha Re: mój problem 08.12.06, 11:29
      Jeszcze jedno:myślę,że masz rację,chodzi o dobrą zabawę.Proponuję,zebyś
      komentowała częsciej posty,które Ci nie odpowiadają/np.że to nie
      psychoterapia/.Ja mam wrazenie,że przynudzam ale jakoś tak nawykowo reaguję,gdy
      czytam,że ktoś robi komuś świństwo albo,ggdy ktoś się strasznie skarży i jest
      to powazna sprawa.Niech nie piszą o problemach wymagajacych leczenia lecz o
      pomysłach na rozwiazania,wtedy się posmiejemy i podzielimy własnymi odkrywczymi
      pomyslami.
    • braun_f marna prowokacja 08.12.06, 23:55
    • pastwiciel Re: mój problem 09.12.06, 00:23
      rzeczywiscie mozesz duzo, ale moim zdaniem jestes beznadziejna !
      Pozdrawiam
    • aska275 Re: mój problem 09.12.06, 13:51
      Karierę zrobiłaś, owszem, ale forumowej psychopatki.
      • brak.chmur Re: Nie przesadzajcie. To tylko trollica. n/t 09.12.06, 14:06

        • maureen2 Re: Nie przesadzajcie. To tylko trollica. n/t 09.12.06, 14:22
          To jest poważny problem,zdefiniowany przeze mnie dokładnie,co nawet mnie zdu-
          miało. W morzu tej dotychczasowej bylejakości i banałów rozmywających istotę
          rzeczywistości, zacierających prawdę,zajmujących czas niczym,aby uniemożli-
          wić dotarcie do głębi i trwać w błogim zadowoleniu i przekonaniu o własnej wa-
          rtości zbudowanej na niczym. Ten mój wgląd jest owocem bliskich kontaktów z
          ukochanym mężczyzną,moim ideałem. Miłość czyni cuda.
          Cyniczni manipulanci już nie mają wstępu.
          • brak.chmur Nie wolno demaskować trolla? hihihi 09.12.06, 17:56
            Przecież sam to zrobił!
            Ale maskarada......;)))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja