sha_la_la_la
08.12.06, 09:47
przyznaję,nie jestem psycholgiem,ani lekarzem,tylko redaktorem na portalu,
moim zadaniem jest zabawiać ludzi i nie dopuszczać do poważnych rozmów,zajmo-
wać ludziom czas byle czym,jakimiś pseudorozważaniami na ogólne tematy,albo
grą słowek z każdym kto się nawinie. Zrobiłam karierę,doczekałam się naślado
wców,zostałam zauważona,chociaż jestem zupełnym amatorem we wszystkim,ale nie
pozbawionym ambicji i wytrwałości.
Zawsze wydawało mi się,że te cechy wystarczą,aby czuć się dobrze,czuć się
osobą wartościwową, a tak nie jest. Jest mi czegoś brak,co trudno mi okreś-
lić,mimo że osiągnęłam wiele. Wydaje mi się,że mogę więcej,tylko czy nie jest
to pułapka uzależnienia,te ciągłe dążenie do dobrego samopoczucia,beztroski,
sięganie coraz wyżej,pęd za sukcesem.
Może powinnam przestać pisać na forum,a zacząć uczyć się czegoś,zmienić
pracę na inną. Uważam,że jestem warta czegoś więcej.